Proszę Państwa, oto (chory) Krzyś

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon wrz 16, 2019 7:19 Re: Proszę Państwa, oto Krzyś. Jeszcze jakoś leci...

Taizu, dzięki serdeczne za radę! Dziś wieczorem czeka nas rozpracowywanie już trzeciej tabletki, młotek, moździerz i dzielenie na 6 części :? A czy po tym, kiedy zmięknie, zrobi się gumowata i da się pokroić, można nadal zmiażdżyć ją w moździerzu, czy wtedy już tylko podawanie w całości?
Na razie Chrapek nie marudzi, mieszam mu proszek z jedzeniem, tak lepiej, niż dawać oddzielnie tuż przed posiłkiem, jak to robiłam z kilkoma pierwszymi dawkami.
Obrazek
Kota ['] 05.2005-12.12.2015

WĄTEK KOMENTARZOWY dot. KB oraz PT

Zarejestruj się na FaniMani, rób zakupy i wspomagaj przy okazji fundacje!

Katia K.

Avatar użytkownika
 
Posty: 11862
Od: Wto kwi 18, 2006 19:17
Lokalizacja: Lublin

Post » Pon wrz 16, 2019 8:12 Re: Proszę Państwa, oto Krzyś. Jeszcze jakoś leci...

Nie wiem czy na coś Ci się przyda, ale opiszę swój pomysł na podawanie leków w małych dawkach..
Na przykładzie famogastu, który musi przyjmować Puchatek..
ma zaleconą dawkę 1/8 tabletki raz dziennie.. a tabletka jest wielkości 1/4 małego paznokcia i nie sposób jej równo podzielić..
w związku z tym dzielę na pól i rozcieram na proszek pomiędzy łyżeczkami od herbaty.. następnie ten proszek wsypuję do strzykawki o pojemności 2 ml i nabieram te 2 ml wody.. i tak mam 4 dawki leku.. :) Puchatek dostaje na raz 0,5 ml mieszanki wody z famogastem.. :)
już nawet nauczyłam się tego, jak mocno mogę nacisnąć strzykawkę, żeby podać dokładnie 0,5 ml.. :)

Metronidazol 250 mg (podawany wcześniej, teraz już odstawiony) miałam podawać w dawce 1/10 tabletki.. :strach: czyli 25 mg..
i tu podzieliłam tabletkę na pól i wsypałam po roztarciu do 5 ml strzykawki plus woda.. i tak miałam w strzykawce 125 mg lekarstwa w 5 ml wody.. czyli 1 ml zawiesiny to była właśnie potrzebna mi jednorazowa dawka 25 mg.. :)


Oczywiście nieustająco zdrowia dla kociastych.. :1luvu:

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 27723
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Śro wrz 18, 2019 15:28 Re: Proszę Państwa, oto Krzyś. Jeszcze jakoś leci...

Fajny ten sposób na roztwór w strzykawce! Tylko trzeba do tego współpracy ze strony kotów :wink:
Aniu, z tym Renagelem jest taki problem, że kapsułka jest masakrycznie twarda, naprawdę ciężko roztłuc ją młotkiem nawet. Robi to Krzysiek, ja "dopieszczam" w moździerzu i staram sie na 6 części podzielić. Łatwo nie jest, ciekawe czy kapsułki trochę zmiękną wyjęte z woreczka strunowego.

Krzyś:
Obrazek
Obrazek
Kota ['] 05.2005-12.12.2015

WĄTEK KOMENTARZOWY dot. KB oraz PT

Zarejestruj się na FaniMani, rób zakupy i wspomagaj przy okazji fundacje!

Katia K.

Avatar użytkownika
 
Posty: 11862
Od: Wto kwi 18, 2006 19:17
Lokalizacja: Lublin

Post » Śro wrz 18, 2019 15:54 Re: Proszę Państwa, oto Krzyś. Jeszcze jakoś leci...

Krzyś:
Obrazek[/quote]

:1luvu: :201461
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 50938
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Śro wrz 18, 2019 16:10 Re: Proszę Państwa, oto Krzyś. Jeszcze jakoś leci...

mir.ka pisze:Krzyś:
Obrazek


:1luvu: :201461[/quote]

misiaczek :1luvu: :1luvu: :1luvu:

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 23783
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Śro wrz 18, 2019 18:50 Re: Proszę Państwa, oto Krzyś. Jeszcze jakoś leci...

Jaki niedźwiadek polarny :)
Kciuki za zdrowie :ok:
"Akceptacja śmierci i protest przeciw niej: dwie nieusuwalne strony naszego życia." (L.Kołakowski)

fili

 
Posty: 2589
Od: Pon paź 10, 2005 10:14
Lokalizacja: Śląsk

Post » Śro wrz 18, 2019 20:05 Re: Proszę Państwa, oto Krzyś. Jeszcze jakoś leci...

Katia K. pisze:Fajny ten sposób na roztwór w strzykawce! Tylko trzeba do tego współpracy ze strony kotów :wink:
Aniu, z tym Renagelem jest taki problem, że kapsułka jest masakrycznie twarda, naprawdę ciężko roztłuc ją młotkiem nawet. Robi to Krzysiek, ja "dopieszczam" w moździerzu i staram sie na 6 części podzielić. Łatwo nie jest, ciekawe czy kapsułki trochę zmiękną wyjęte z woreczka strunowego.

Krzyś:
Obrazek


Wygląda jak Śpiący Biały Smok, no Smoczek :1luvu:

marivel

Avatar użytkownika
 
Posty: 2067
Od: Sob mar 21, 2009 12:48
Lokalizacja: skądinąd

Post » Czw wrz 19, 2019 7:08 Re: Proszę Państwa, oto Krzyś. Jeszcze jakoś leci...

Piękna Biała Puchatość Krzyś :1luvu:

SabaS

 
Posty: 1053
Od: Śro lis 14, 2018 8:58

Post » Czw wrz 26, 2019 10:43 Re: Proszę Państwa, oto Krzyś. Jeszcze jakoś leci...

niezmiennie cudny, prawda? :1luvu: :1luvu:

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 23783
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Czw wrz 26, 2019 15:45 Re: Proszę Państwa, oto Krzyś. Jeszcze jakoś leci...

Pokazałabym Wam jakieś zdjęcie, ale jest u nas tak buro, ponuro (i mokro), że wszystkie zdjęcia wychodzą po prostu źle.
Krzyś bardzo dużo śpi, w nocy między nami - Krzysiek niezadowolony, bo Krzysiunio się rozpycha i ciężko się wyspać :wink:

Mulinka mojej siostry znowu bardzo chora, od piątku prawie codzienne (oprócz niedzieli) jazdy do weta. Gośka rozpacza. Mulina znowu będzie na sterydzie, choć to przecież w jej stanie (FeLV i koronawirus) niezbyt pożądane. Ale jestem dobrej myśli, to młody kot, musi sobie poradzić.
Obrazek
Kota ['] 05.2005-12.12.2015

WĄTEK KOMENTARZOWY dot. KB oraz PT

Zarejestruj się na FaniMani, rób zakupy i wspomagaj przy okazji fundacje!

Katia K.

Avatar użytkownika
 
Posty: 11862
Od: Wto kwi 18, 2006 19:17
Lokalizacja: Lublin

Post » Czw wrz 26, 2019 20:09 Re: Proszę Państwa, oto Krzyś. Jeszcze jakoś leci...

Katia K. pisze:Pokazałabym Wam jakieś zdjęcie, ale jest u nas tak buro, ponuro (i mokro), że wszystkie zdjęcia wychodzą po prostu źle.
Krzyś bardzo dużo śpi, w nocy między nami - Krzysiek niezadowolony, bo Krzysiunio się rozpycha i ciężko się wyspać :wink:

Mulinka mojej siostry znowu bardzo chora, od piątku prawie codzienne (oprócz niedzieli) jazdy do weta. Gośka rozpacza. Mulina znowu będzie na sterydzie, choć to przecież w jej stanie (FeLV i koronawirus) niezbyt pożądane. Ale jestem dobrej myśli, to młody kot, musi sobie poradzić.


Powinnaś Krzysia układać po swojej stronie. Wtedy mąż nie powinien reklamować, że Ty się rozpychasz :mrgreen:
Biedna Twoja siostra, biedna mała. Ale dobry dom jej się trafił.

marivel

Avatar użytkownika
 
Posty: 2067
Od: Sob mar 21, 2009 12:48
Lokalizacja: skądinąd

Post » Nie paź 06, 2019 9:53 Re: Proszę Państwa, oto Krzyś. Jeszcze jakoś leci...

Nieustające kciuki trzymamy za Mulinkę, da radę! U nas słońce, ale tylko 3 stopnie. A nastroje , ech...

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 23783
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Nie paź 06, 2019 19:16 Re: Proszę Państwa, oto Krzyś. Jeszcze jakoś leci...

:ok: :ok: :ok: za Mulinkę :1luvu:
Karzeł, który siedzi w człowieku, potrafił sklecić róże bez zapachu i trzęsące się pinczery, ale musiał pogodzić się z chłodną odmową, jaką dały mu koty i lilie.
Eugen Skasa-Weiss

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 2968
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

Post » Nie paź 06, 2019 21:17 Re: Proszę Państwa, oto Krzyś. Jeszcze jakoś leci...

Kasiu, co się dzieje? Pisałaś u Tulinka..

marivel

Avatar użytkownika
 
Posty: 2067
Od: Sob mar 21, 2009 12:48
Lokalizacja: skądinąd

Post » Pon paź 07, 2019 14:49 Re: Proszę Państwa, oto (chory) Krzyś

Z Mulinką w porządku, przyjmuje steryd i rozrabia.

Krzyś czuł się coraz gorzej, to trwało od kilku dni. Wczoraj praktycznie przestał jeść. Za to od jakiegoś czasu pił więcej, niż zwykle. Nad ranem bardzo brzydko, wyjątkowo brzydko zwymiotował. Jest osowiały i cichy, co w jego przypadku jest dziwne.
Kreatynina 4,9 przy normie do 2,4. Mocznik i fosfor niemierzalne. Został w szpitalu, usg dopiero w środę.
Na razie jeszcze nie ułożyłam sobie tego w głowie :( Nie bardzo wiem, za którego kota się wziąć, sypią nam się wszystkie. Na razie Krzyś musi się dźwignąć.
Obrazek
Kota ['] 05.2005-12.12.2015

WĄTEK KOMENTARZOWY dot. KB oraz PT

Zarejestruj się na FaniMani, rób zakupy i wspomagaj przy okazji fundacje!

Katia K.

Avatar użytkownika
 
Posty: 11862
Od: Wto kwi 18, 2006 19:17
Lokalizacja: Lublin

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MonikaMroz i 15 gości