WĄTEK ILUSTROWANY. Adorator-włamywacz ;-)

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro sty 09, 2019 20:39 Re: WĄTEK ILUSTROWANY. Dobrych chwil w Nowym Roku :-)

Boski Lolek z myszką.
Mój mąż odmówił kafli na kominku, mamy cegły. Nie do wyczyszczenia.

Megana

Avatar użytkownika
 
Posty: 7878
Od: Śro gru 31, 2008 1:14
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw sty 10, 2019 8:58 Re: WĄTEK ILUSTROWANY. Dobrych chwil w Nowym Roku :-)

Co sie stalo, ze znikly te wszystkie sliczne zdjecia? Jeszcze wczoraj je podziwialam, a dzis juz tylko <obrazek, obrazek i obrazek>. i nie da sie tego otworzyc. Przy okazji pozdrawiam cieplutko jako wieczna podczytywaczka, nyoe :)
Obrazek

nyoe

 
Posty: 526
Od: Wto lut 08, 2005 6:07
Lokalizacja: Sendai

Post » Czw sty 10, 2019 9:45 Re: WĄTEK ILUSTROWANY. Dobrych chwil w Nowym Roku :-)

Megana pisze:Mój mąż odmówił kafli na kominku, mamy cegły. Nie do wyczyszczenia.

:mrgreen: :ok:
nyoe pisze:Co sie stalo, ze znikly te wszystkie sliczne zdjecia? Jeszcze wczoraj je podziwialam, a dzis juz tylko <obrazek, obrazek i obrazek>. i nie da sie tego otworzyc. Przy okazji pozdrawiam cieplutko jako wieczna podczytywaczka, nyoe :)

Nie wiem czemu nie widzisz zdjęć, nyoe.
Może to jakiś chwilowy problem z fotosikiem :roll:
U mnie wszystko widać :)
Miło wiedzieć, że do nas zaglądasz :)
Obrazek

JoasiaS

 
Posty: 16056
Od: Wto sie 02, 2005 18:45
Lokalizacja: Dąbrowy

Post » Czw sty 10, 2019 9:48 Re: WĄTEK ILUSTROWANY. Dobrych chwil w Nowym Roku :-)

Ja też normalnie widzę forki i Lolka i Putka i co sie dzieje :)
I szczerze sie śmieje :D
Cudnie widać szczęśliwe koty. A Lolek z tymi swoimi oczyskami wymiata :D
Jest kochany :1luvu:
Amy i Mili <3 Obrazek plus Bagira ObrazekObrazek
Watek : viewtopic.php?f=46&t=185967

MonikaMroz

Avatar użytkownika
 
Posty: 15273
Od: Nie lip 24, 2011 9:30
Lokalizacja: Warszawa Ochota

Post » Czw sty 10, 2019 13:36 Re: WĄTEK ILUSTROWANY. Dobrych chwil w Nowym Roku :-)

JoasiaS pisze:
klaudiafj pisze:Zbieram szczene z podłogi - co za CUDNY kaflowy piec (u nas godomy kaflok ;p chociaż jo ni godom, ale tak na marginesie ;p )

Uwielbiam tę gwarę :lol:
Jeden z naszych grafików jest ze Świętochłowic (tam się urodził i wychował).
Bardzo lubię jak czasem coś mu się wymsknie po śląsku, albo jak mówi z charakterystycznym akcentem, gdy chce coś szybko wytłumaczyć :D

Czasem jeździmy sobie do waszej bytomskiej opery na przedstawienia.
Nie mogę się nasłuchać śląskiego gwaru na korytarzu podczas antraktów :ok:
Tam panuje w ogóle taka bardzo familijna atmosfera :)

Dziwi mnie troche, że piszesz, że w Bytomiu slychac śląska mowę :) Bo ja właśnie jej nie słyszę tutaj w śródmieściu i centrum. W innych dzielnicach podobno jest. U nas nawet menele mówią. Czasem.mialam przyjemność z jednym rozmawiac w tonie nieprzyjemnym to ja dukałam z nerwów jakbym skonczyla podstawowke a ten jakby dopiero co skonczyl studiować Shekspir'a :ryk:
Na ulicy nie słyszę śląskiego. Za to Świętochłowice to fakrycznie rdzenny śląski :)
Ale w sumie u nas każdy prawdziwy Ślązak nawet jak nie umie godać to ma akcent :) ale przyjezdni, ktorzy sie tu nawet urodzili, nie umieją np moj m.
A co do familijnej atmosfery to ja tez ją odczuwam :) Wspaniale, że też ją wyczulaś :D
I bardzo mnie cieszy, że odwiedzasz Bytomską Operę :)
Skarby: Obrazek

klaudiafj

Avatar użytkownika
 
Posty: 22520
Od: Czw cze 05, 2014 21:02
Lokalizacja: Bytom

Post » Czw sty 10, 2019 14:01 Re: WĄTEK ILUSTROWANY. Dobrych chwil w Nowym Roku :-)

klaudiafj pisze:
JoasiaS pisze:
klaudiafj pisze:Zbieram szczene z podłogi - co za CUDNY kaflowy piec (u nas godomy kaflok ;p chociaż jo ni godom, ale tak na marginesie ;p )

Uwielbiam tę gwarę :lol:
Jeden z naszych grafików jest ze Świętochłowic (tam się urodził i wychował).
Bardzo lubię jak czasem coś mu się wymsknie po śląsku, albo jak mówi z charakterystycznym akcentem, gdy chce coś szybko wytłumaczyć :D

Czasem jeździmy sobie do waszej bytomskiej opery na przedstawienia.
Nie mogę się nasłuchać śląskiego gwaru na korytarzu podczas antraktów :ok:
Tam panuje w ogóle taka bardzo familijna atmosfera :)

Dziwi mnie troche, że piszesz, że w Bytomiu slychac śląska mowę :) Bo ja właśnie jej nie słyszę tutaj w śródmieściu i centrum.

Klaudia, ja pisałam konkretnie o operze. Tam słyszę gwarę - na przykład leciwa pani sprzedająca programy pięknie nią mówi :ok:
klaudiafj pisze:A co do familijnej atmosfery to ja tez ją odczuwam :) Wspaniale, że też ją wyczulaś :D
I bardzo mnie cieszy, że odwiedzasz Bytomską Operę :)

No właśnie w operze da się ją wyczuć. Miejscowa publiczność kocha swoich artystów i żywiołowo daje temu wyraz.
Nawet jak trafia się mniej udane przedstawienie, występujący w nim artyści i tak są tu bardzo ciepło przyjmowani i to jest bardzo fajne :D
Obrazek

JoasiaS

 
Posty: 16056
Od: Wto sie 02, 2005 18:45
Lokalizacja: Dąbrowy

Post » Czw sty 10, 2019 14:17 Re: WĄTEK ILUSTROWANY. Dobrych chwil w Nowym Roku :-)

Bo Opera wyszła do ludzi :) Zawsze tutaj była tradycja, że w Noc Świętojańską Opera wystawiała jakieś swoje kultowe przedstawienie. Przedstawień było ok 10. Same największe opery. Wcześniej były one wystawiane na takich jakby górkach w Dolomitach (o ile dobrze mówię, bo mnie tu wtedy nie było) a potem pod Muzeum Górnośląskim i na tych przedstawieniach i ja bywałam. Przychodziło pół Bytomia. Wprawni w tych plenerowych przedstawieniach przynosili krzesła z domu, bo choć krzesła były, to było ich zawsze za mało. Bytomianie pokochali Operę i były utwory śpiewane po polsku, które wszyscy śpiewali. To była totalna bajka, coś cudownego. I to był jeden z powodów dla którego pokochałam Bytom i zechciałam tu mieszkać. A moja pierwsza randka z m. była własnie w Operze, ale nie pamiętam przedstawienia :/ Od tamtej pory, choć mieszkam blisko, nie byliśmy na żadnym przedstawieniu w siedzibie Opery, ale też z Operą spotykaliśmy się na różnych miastowych wydarzeniach, np w parku. Opera śpiewała operetki na wyspie i mnóstwo aktorów chodziło po parku w strojach z epoki. Ooo to ulubiona piosenka Bytomian https://www.youtube.com/watch?v=r_D7gGYuhc8 choć w Bytomiu na przedstawieniu plenerowym śpiewają głownie refren co by każdy nadążył ze swoim śpiewem :ryk:
Niestety trochę się skiepściło i już nie ma wielu wystawień plenerowych :( Wcześniej wszystkie fotografowałam. Tu galeria http://faferek-jaworska.pl/fotografia-teatralna/
:)
Skarby: Obrazek

klaudiafj

Avatar użytkownika
 
Posty: 22520
Od: Czw cze 05, 2014 21:02
Lokalizacja: Bytom

Post » Czw sty 10, 2019 14:20 Re: WĄTEK ILUSTROWANY. Dobrych chwil w Nowym Roku :-)

zdjecia wrocily i sa! Strasznie sie ciesze :D
Obrazek

nyoe

 
Posty: 526
Od: Wto lut 08, 2005 6:07
Lokalizacja: Sendai

Post » Czw sty 10, 2019 14:23 Re: WĄTEK ILUSTROWANY. Dobrych chwil w Nowym Roku :-)

Klaudia, zdjęcie Pana który żągluje jabłkami jest niesamowite :oops:
Wszystkie piękne, ale to jakoś szczególnie mi się Podoba
"Dom należy do kotów. My tylko spłacamy kredyt"
Obrazek

Moli25

Avatar użytkownika
 
Posty: 17132
Od: Pon gru 22, 2014 21:40
Lokalizacja: K. Wrocław

Post » Czw sty 10, 2019 14:38 Re: WĄTEK ILUSTROWANY. Dobrych chwil w Nowym Roku :-)

klaudiafj pisze:Bo Opera wyszła do ludzi :) Zawsze tutaj była tradycja, że w Noc Świętojańską Opera wystawiała jakieś swoje kultowe przedstawienie. Przedstawień było ok 10. Same największe opery. Wcześniej były one wystawiane na takich jakby górkach w Dolomitach (o ile dobrze mówię, bo mnie tu wtedy nie było) a potem pod Muzeum Górnośląskim i na tych przedstawieniach i ja bywałam. Przychodziło pół Bytomia. Wprawni w tych plenerowych przedstawieniach przynosili krzesła z domu, bo choć krzesła były, to było ich zawsze za mało. Bytomianie pokochali Operę i były utwory śpiewane po polsku, które wszyscy śpiewali. To była totalna bajka, coś cudownego. I to był jeden z powodów dla którego pokochałam Bytom i zechciałam tu mieszkać. A moja pierwsza randka z m. była własnie w Operze, ale nie pamiętam przedstawienia :/ Od tamtej pory, choć mieszkam blisko, nie byliśmy na żadnym przedstawieniu w siedzibie Opery, ale też z Operą spotykaliśmy się na różnych miastowych wydarzeniach, np w parku. Opera śpiewała operetki na wyspie i mnóstwo aktorów chodziło po parku w strojach z epoki. Ooo to ulubiona piosenka Bytomian https://www.youtube.com/watch?v=r_D7gGYuhc8 choć w Bytomiu na przedstawieniu plenerowym śpiewają głownie refren co by każdy nadążył ze swoim śpiewem :ryk:
Niestety trochę się skiepściło i już nie ma wielu wystawień plenerowych :( Wcześniej wszystkie fotografowałam. Tu galeria http://faferek-jaworska.pl/fotografia-teatralna/
:)

Ale fajne ciekawostki mi tu napisałaś! :D
Ta Opera to bardzo klimatyczne miejsce na pierwszą randkę :wink:
Oczywiście znów kapitalne zdjęcia z ulicy!!! :ok: :ok: :ok: :ok:
A na zdjęciach z przedstawień rozpoznaję nawet jedną tancerkę z baletu - taka szczupła, ciemnowłosa z koczkiem (zawsze bardzo wyrazista na scenie) :)
"Wielka sława to żart" to chyba sztandarowy przebój we wszystkich operach :lol: :ok:
Spędzaliśmy kiedyś operowego sylwestra w Łodzi, a innym razem w Kielcach i zawsze na koniec artyści śpiewali to wraz z rozkołysaną publicznością :D
nyoe pisze:zdjecia wrocily i sa! Strasznie sie ciesze :D

:ok:
Obrazek

JoasiaS

 
Posty: 16056
Od: Wto sie 02, 2005 18:45
Lokalizacja: Dąbrowy

Post » Czw sty 10, 2019 14:39 Re: WĄTEK ILUSTROWANY. Dobrych chwil w Nowym Roku :-)

Moli25 pisze:Klaudia, zdjęcie Pana który żągluje jabłkami jest niesamowite :oops:
Wszystkie piękne, ale to jakoś szczególnie mi się Podoba

Ja też zwróciłam na to zdjęcie uwagę :)
Klaudia ma niesamowity reporterski talent :1luvu: :ok:
Obrazek

JoasiaS

 
Posty: 16056
Od: Wto sie 02, 2005 18:45
Lokalizacja: Dąbrowy

Post » Pt sty 11, 2019 13:41 Re: WĄTEK ILUSTROWANY. Dobrych chwil w Nowym Roku :-)

Dziękuję :) To powiem Ci jeszcze jakiego wstydu narobiłam wtedy w Operze Śląskiej. Byłam strasznie głodna i w trakcie przerwy m. musiał pobiec do sklepu po coś do zjedzenia, bo bałam się, że wszyscy usłyszą jak mi burczy w brzuchu. Kupił mi bułkę taką syfiastą, dmuchaną i suchą. I chciałam sobie w trakcie przerwy, podczas której wszyscy stali w eleganckich strojach i kontemplowali to czego przed chwilą byli świadkiem, urwać kawałek i dyskretnie zjeść, a ta bułka cała pokruszyła się na czerwony dywan :oops: Normalnie jaki wstyd :oops: To tak raziło, że jedyne co przyszło mi do głowy to zwiać z miejsca wypadku :roll:
Skarby: Obrazek

klaudiafj

Avatar użytkownika
 
Posty: 22520
Od: Czw cze 05, 2014 21:02
Lokalizacja: Bytom

Post » Pt sty 11, 2019 13:52 Re: WĄTEK ILUSTROWANY. Dobrych chwil w Nowym Roku :-)

klaudiafj pisze:Dziękuję :) To powiem Ci jeszcze jakiego wstydu narobiłam wtedy w Operze Śląskiej. Byłam strasznie głodna i w trakcie przerwy m. musiał pobiec do sklepu po coś do zjedzenia, bo bałam się, że wszyscy usłyszą jak mi burczy w brzuchu. Kupił mi bułkę taką syfiastą, dmuchaną i suchą. I chciałam sobie w trakcie przerwy, podczas której wszyscy stali w eleganckich strojach i kontemplowali to czego przed chwilą byli świadkiem, urwać kawałek i dyskretnie zjeść, a ta bułka cała pokruszyła się na czerwony dywan :oops: Normalnie jaki wstyd :oops: To tak raziło, że jedyne co przyszło mi do głowy to zwiać z miejsca wypadku :roll:

:lol:
Obrazek

JoasiaS

 
Posty: 16056
Od: Wto sie 02, 2005 18:45
Lokalizacja: Dąbrowy

Post » Pon sty 21, 2019 12:55 Re: WĄTEK ILUSTROWANY. Śnieżne pantery ;-)

Poniżej zdjęciowy przekładaniec moich śnieżnych panter 8)
W ten mróz tylko trzy odważnie wyszły wczoraj z domu :ok:
Pozostałe dwie wolały zostać przy kominku ;-)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Obrazek

JoasiaS

 
Posty: 16056
Od: Wto sie 02, 2005 18:45
Lokalizacja: Dąbrowy

Post » Pon sty 21, 2019 13:17 Re: WĄTEK ILUSTROWANY. Śnieżne pantery ;-)

Lolek jest the best :1luvu:
Amy i Mili <3 Obrazek plus Bagira ObrazekObrazek
Watek : viewtopic.php?f=46&t=185967

MonikaMroz

Avatar użytkownika
 
Posty: 15273
Od: Nie lip 24, 2011 9:30
Lokalizacja: Warszawa Ochota

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Gosiagosia i 29 gości