Lilo i Nala cz.3

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro cze 05, 2019 19:09 Re: Lilo i Nala cz.3

morelowa pisze:Pogodowo to jest pełnia lata. Bardzo pełnia.[nie mylić z księżycem]
Przyzwyczajaj się :mrgreen:

Przyzwyczajamy się. Kupiliśmy klimatyzację do domu żeby jakoś przeżyć. :)
Zapraszamy na bazarki:
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?uid=30658&f=20&t=196815&start=0
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?uid=30658&f=20&t=196818&start=0
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?uid=30658&f=20&t=196819&start=0

Dyktatura

 
Posty: 10410
Od: Pon paź 12, 2009 8:40
Lokalizacja: Wrocław

Post » Śro cze 05, 2019 19:16 Re: Lilo i Nala cz.3

I co, żyjecie? :wink:
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 22083
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Śro cze 05, 2019 19:58 Re: Lilo i Nala cz.3

MB&Ofelia pisze:I co, żyjecie? :wink:

Żyjemy.
Ja aktualnie na antybiotyku żyję. :ryk:
Zapraszamy na bazarki:
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?uid=30658&f=20&t=196815&start=0
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?uid=30658&f=20&t=196818&start=0
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?uid=30658&f=20&t=196819&start=0

Dyktatura

 
Posty: 10410
Od: Pon paź 12, 2009 8:40
Lokalizacja: Wrocław

Post » Śro cze 05, 2019 20:01 Re: Lilo i Nala cz.3

Auuuu! Na antybiotyku? :strach: Toś się zaprawiła!
Mam ochotę zadzwonić do ciebie i podstawić telefon pod Ofelkowe ucho żebyś przemówiła swojej synowej do bardzo małego rozumku i wyjaśniła, że nie można spędzać całej doby na balkonie i wypadałoby w końcu wleźć do domu :roll:
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 22083
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Śro cze 05, 2019 20:45 Re: Lilo i Nala cz.3

To samo można potłumaczyć Perełeczce. Tak jej się spodobało wychodzenie na szelkach, że wczoraj czmychnęła Michałowi między nogami... prosto na drzewo. Trzeba było czekać 15 min aż księżniczka raczy zejść :roll: :roll:
ObrazekObrazekObrazek

Ziemosław

Avatar użytkownika
 
Posty: 4057
Od: Śro paź 18, 2017 18:55
Lokalizacja: Borowa :)

Post » Śro cze 05, 2019 20:57 Re: Lilo i Nala cz.3

Ziemosław pisze:czmychnęła Michałowi między nogami... prosto na drzewo.

Ale w tych szelkach?
Zdrowiej, Dyktaturo.
Obrazek
Obrazek

Obrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 42868
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Śro cze 05, 2019 21:15 Re: Lilo i Nala cz.3

:ok: :ok: :ok:

MaryLux

 
Posty: 138959
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Śro cze 05, 2019 21:20 Re: Lilo i Nala cz.3

MalgWroclaw pisze:
Ziemosław pisze:czmychnęła Michałowi między nogami... prosto na drzewo.

Ale w tych szelkach?
Zdrowiej, Dyktaturo.

No właśnie bez :D
ObrazekObrazekObrazek

Ziemosław

Avatar użytkownika
 
Posty: 4057
Od: Śro paź 18, 2017 18:55
Lokalizacja: Borowa :)

Post » Czw cze 06, 2019 8:25 Re: Lilo i Nala cz.3

Dyktatura pisze:
morelowa pisze:Pogodowo to jest pełnia lata. Bardzo pełnia.[nie mylić z księżycem]
Przyzwyczajaj się :mrgreen:

Przyzwyczajamy się. Kupiliśmy klimatyzację do domu żeby jakoś przeżyć. :)

Jak się przyzwyczaicie to będziecie musieli wziąć ze sobą :mrgreen:
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 15419
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw cze 06, 2019 9:53 Re: Lilo i Nala cz.3

MB&Ofelia pisze:Auuuu! Na antybiotyku? :strach: Toś się zaprawiła!
Mam ochotę zadzwonić do ciebie i podstawić telefon pod Ofelkowe ucho żebyś przemówiła swojej synowej do bardzo małego rozumku i wyjaśniła, że nie można spędzać całej doby na balkonie i wypadałoby w końcu wleźć do domu :roll:


Niech leży. Nie zamykaj balkonu na noc. Sama wejdzie jak będzie chciała.
Zapraszamy na bazarki:
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?uid=30658&f=20&t=196815&start=0
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?uid=30658&f=20&t=196818&start=0
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?uid=30658&f=20&t=196819&start=0

Dyktatura

 
Posty: 10410
Od: Pon paź 12, 2009 8:40
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw cze 06, 2019 9:54 Re: Lilo i Nala cz.3

Ziemosław pisze:To samo można potłumaczyć Perełeczce. Tak jej się spodobało wychodzenie na szelkach, że wczoraj czmychnęła Michałowi między nogami... prosto na drzewo. Trzeba było czekać 15 min aż księżniczka raczy zejść :roll: :roll:

Dobrze, że zwiała tylko na drzewo a nie na drogę po której poruszają się samochody. Ja bym zawału chyba dostała gdyby mi któreś na dwór bez szelek uciekło.
Zapraszamy na bazarki:
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?uid=30658&f=20&t=196815&start=0
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?uid=30658&f=20&t=196818&start=0
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?uid=30658&f=20&t=196819&start=0

Dyktatura

 
Posty: 10410
Od: Pon paź 12, 2009 8:40
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw cze 06, 2019 9:55 Re: Lilo i Nala cz.3

morelowa pisze:
Dyktatura pisze:
morelowa pisze:Pogodowo to jest pełnia lata. Bardzo pełnia.[nie mylić z księżycem]
Przyzwyczajaj się :mrgreen:

Przyzwyczajamy się. Kupiliśmy klimatyzację do domu żeby jakoś przeżyć. :)

Jak się przyzwyczaicie to będziecie musieli wziąć ze sobą :mrgreen:

W hotelu ma być klimatyzacja, gorzej będzie w loggia'ch na terenie rezerwatu.
Zapraszamy na bazarki:
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?uid=30658&f=20&t=196815&start=0
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?uid=30658&f=20&t=196818&start=0
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?uid=30658&f=20&t=196819&start=0

Dyktatura

 
Posty: 10410
Od: Pon paź 12, 2009 8:40
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw cze 06, 2019 9:56 Re: Lilo i Nala cz.3

MaryLux pisze::ok: :ok: :ok:

Cześć Marysiu. U Ciebie w domu to już pewnie nie ma czym oddychać? Te okna stropowe to niezłe nagrzewnice.
Zapraszamy na bazarki:
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?uid=30658&f=20&t=196815&start=0
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?uid=30658&f=20&t=196818&start=0
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?uid=30658&f=20&t=196819&start=0

Dyktatura

 
Posty: 10410
Od: Pon paź 12, 2009 8:40
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw cze 06, 2019 10:33 Re: Lilo i Nala cz.3

Dyktatura pisze:
Ziemosław pisze:To samo można potłumaczyć Perełeczce. Tak jej się spodobało wychodzenie na szelkach, że wczoraj czmychnęła Michałowi między nogami... prosto na drzewo. Trzeba było czekać 15 min aż księżniczka raczy zejść :roll: :roll:

Dobrze, że zwiała tylko na drzewo a nie na drogę po której poruszają się samochody. Ja bym zawału chyba dostała gdyby mi któreś na dwór bez szelek uciekło.

Na naszej drodze samochody stoją zaparkowane, jak coś jeździ to rower albo kuń :ryk: :ryk: :ryk:
ObrazekObrazekObrazek

Ziemosław

Avatar użytkownika
 
Posty: 4057
Od: Śro paź 18, 2017 18:55
Lokalizacja: Borowa :)

Post » Czw cze 06, 2019 10:53 Re: Lilo i Nala cz.3

Dla jasności - chyba jakoś na tę drogę by zaparkować, wjeżdżają ?? i wyjeżdżają...
Ale koty potrafią - jak chce to sposób znajdzie. Jak się takiego ma to chyba taka śluza jak w kawiarni wrocławskiej by się przydała.
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 15419
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości