Lilo i Nala cz.3

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw mar 14, 2019 19:38 Re: Lilo i Nala cz.3

wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 19776
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Pt mar 15, 2019 10:18 Re: Lilo i Nala cz.3

MB&Ofelia pisze:https://demotywatory.pl/4914972/Gdy-wiatr-zawieje-nieco-szybciej-niz-60-km-h-

Cóż.
Taka prawda.
Wiatr na pomorzu to chleb powszedni.

Dyktatura

 
Posty: 9652
Od: Pon paź 12, 2009 8:40
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt mar 15, 2019 22:46 Re: Lilo i Nala cz.3

U nas też wieje i leje, buuu

MaryLux

 
Posty: 134129
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Sob mar 16, 2019 10:01 Re: Lilo i Nala cz.3

Byłam wczoraj na wizycie u Pana Doktora od kotki.
Po badaniu zapytałam czy żona (Pani Aptekarka) długo dochodziła do siebie po identyfikacji potrąconego kota.
Porozmawialiśmy sobie całkiem długą chwilkę, bo Pan Doktor zafiksowany na punkcie swojej córeczki (typowy kociarz).
Na koniec dowalił mi 5 bardzo drogich zabiegów rehabilitacyjnych, w tym jeden który jest nierefundowany gratis. 4 pozostałe są na fundusz. Babka w recepcji patrzyła i nie wierzyła.
Fajnie, tylko ja nic dla nich nie zrobiłam. Pobiegłam poinformować, że kot podobny do ich koteczki jest potrącony i niech przyjdą zidentyfikować.

Dyktatura

 
Posty: 9652
Od: Pon paź 12, 2009 8:40
Lokalizacja: Wrocław

Post » Sob mar 16, 2019 11:08 Re: Lilo i Nala cz.3

<3
"Dom należy do kotów. My tylko spłacamy kredyt"
Obrazek

Moli25

Avatar użytkownika
 
Posty: 17317
Od: Pon gru 22, 2014 21:40
Lokalizacja: K. Wrocław

Post » Sob mar 16, 2019 12:11 Re: Lilo i Nala cz.3

Aniu widocznie docenili to że się troszczysz:)

UDanego weekendu :)
Załoga: Pixie, Coco, Nitka, Dixie[*]
Kot Pixior zaprasza: https://www.facebook.com/PixieKotZCharakterem
Zrzutka na Komitet Pokochaj i Przygarnij: https://zrzutka.pl/mxw4f6

PixieDixie

Avatar użytkownika
 
Posty: 8396
Od: Czw kwi 23, 2015 7:40
Lokalizacja: TG

Post » Sob mar 16, 2019 23:36 Re: Lilo i Nala cz.3

:1luvu: :1luvu: :1luvu:

MaryLux

 
Posty: 134129
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt mar 22, 2019 21:37 Re: Lilo i Nala cz.3

:1luvu:
Skarby: Obrazek

klaudiafj

Avatar użytkownika
 
Posty: 22686
Od: Czw cze 05, 2014 21:02
Lokalizacja: Bytom

Post » Sob mar 23, 2019 15:41 Re: Lilo i Nala cz.3

Teściowna. Weś ty nagadaj mojej Dużej do rozuma i okrzykaj ją. Bo mię uraziła okropecznie! No bo jak to można kotku wygonić ze stoła jak na stołu jezd kurczoczek? No jak, ja się pytam?
Na przeprosienie dała mię kąska, ale takowy mały ten kąsek że się dalej dąsam :evil:

Lilo mój Lilo. Chyba do cię polecę kotolotę pogrzać się na słoneczku. Bo u nas było słoneczko na chwilkę i znikło.
Lizam cię po uszku mój ryceżu najukoffańszy.
Książniczka Ofelja
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 19776
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Sob mar 23, 2019 23:55 Re: Lilo i Nala cz.3

:201461 :201461 :201461

MaryLux

 
Posty: 134129
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Nie mar 24, 2019 14:47 Re: Lilo i Nala cz.3

MB&Ofelia pisze:Teściowna. Weś ty nagadaj mojej Dużej do rozuma i okrzykaj ją. Bo mię uraziła okropecznie! No bo jak to można kotku wygonić ze stoła jak na stołu jezd kurczoczek? No jak, ja się pytam?
Na przeprosienie dała mię kąska, ale takowy mały ten kąsek że się dalej dąsam :evil:

Lilo mój Lilo. Chyba do cię polecę kotolotę pogrzać się na słoneczku. Bo u nas było słoneczko na chwilkę i znikło.
Lizam cię po uszku mój ryceżu najukoffańszy.
Książniczka Ofelja

Tu teściowa. Ofelko, kurczaczek na pewt był w twojej miseczce.

Dyktatura

 
Posty: 9652
Od: Pon paź 12, 2009 8:40
Lokalizacja: Wrocław

Post » Nie mar 24, 2019 15:44 Re: Lilo i Nala cz.3

Teściowna. No jasne i oczywistne że kurczoczek był w mojej misku, ale ten na stole był świeżuchny a ten w misku z mroziarki i nie tak piąkne niuchający. A przecież dla kotku najlepsiejsze świeżuchne miąsko, prawda?
Książniczka Ofelja rezolutna
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 19776
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Nie mar 24, 2019 15:56 Re: Lilo i Nala cz.3

Pani doktor, która pracowała w inspekcji wet wcześniej, na kurczaka mówi "nie!". Parzony, mrożony, wszystko jedno.
Obrazek
Obrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 41207
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Nie mar 24, 2019 16:07 Re: Lilo i Nala cz.3

MalgWroclaw pisze:Pani doktor, która pracowała w inspekcji wet wcześniej, na kurczaka mówi "nie!". Parzony, mrożony, wszystko jedno.

Niestety, u nas kurczak i indor to podstawa diety. Najłatwiej dostępne i nie uczulające mojej księżniczki.

Małgosiu, a jak komputer? Ofelia tęskni za Pralcią...
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 19776
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Nie mar 24, 2019 16:15 Re: Lilo i Nala cz.3

Ofeljo, jeszcze chwila.
Obrazek
Obrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 41207
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 26 gości