Lilo i Nala cz.3

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt sty 11, 2019 13:34 Re: Lilo i Nala cz.3

Dyktatura pisze:Jestem, jestem.
Już wróciłam ale ciągle w biegu.
Lilo znów ma nawrót zapalenia cewki moczowej. Ech...

Ojeju :( Był u weta?
Skarby: Obrazek

klaudiafj

Avatar użytkownika
 
Posty: 22315
Od: Czw cze 05, 2014 21:02
Lokalizacja: Bytom

Post » Pt sty 11, 2019 13:56 Re: Lilo i Nala cz.3

klaudiafj pisze:
Dyktatura pisze:Jestem, jestem.
Już wróciłam ale ciągle w biegu.
Lilo znów ma nawrót zapalenia cewki moczowej. Ech...

Ojeju :( Był u weta?

Jeszcze nie jest tak źle żeby jechać do weta. Mamy tabletki, wiemy jak stosować.
Ja myślę, że on teraz łapie te zapalenia cewki bo mu schodzi stres z ostatnich 2 miesięcy. Ciągle ktoś u nas był, a to mama, a to ciocia, później święta, teraz ja wyjechałam i jeszcze wyjadę, i chyba mu to na zdrowie nie wyszło.
Ale powolutku już wracamy na stare tory. Będzie dobrze.

Dyktatura

 
Posty: 9429
Od: Pon paź 12, 2009 8:40
Lokalizacja: Wrocław Popowice

Post » Pt sty 11, 2019 14:03 Re: Lilo i Nala cz.3

Moja Kitusia też łapała zapalenie w stresie. Ale powodem nie jest sam stres tylko kryształy. Lilo mial badany mocz?
Skarby: Obrazek

klaudiafj

Avatar użytkownika
 
Posty: 22315
Od: Czw cze 05, 2014 21:02
Lokalizacja: Bytom

Post » Pt sty 11, 2019 14:16 Re: Lilo i Nala cz.3

klaudiafj pisze:Moja Kitusia też łapała zapalenie w stresie. Ale powodem nie jest sam stres tylko kryształy. Lilo mial badany mocz?

Z moczem ma wszystko ok.
On ma tak, bo został za szybko wykastrowany. Układ moczowy nie rozwinął się do końca. Weterynarz nas ostrzegał, że później takie problemy wystąpią. No to występują. :roll:

Dyktatura

 
Posty: 9429
Od: Pon paź 12, 2009 8:40
Lokalizacja: Wrocław Popowice

Post » Pt sty 11, 2019 14:38 Re: Lilo i Nala cz.3

Wcześnie, czyli ile miał?
Poparzony kot potrzebuje wsparcia
https://zrzutka.pl/kot-z-pozaru

Obrazek
Obrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 40148
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Pt sty 11, 2019 19:47 Re: Lilo i Nala cz.3

Lilo kochany zdrówka dla CIebie
I siły i cierpliwości dla dużej!!
Ty też kobieto zwolnij i odpocznij zebyś sie nie zajechała!! A nie w biegu tylko !
Załoga: Pixie, Coco, Nitka, Dixie[*]
Kot Pixior zaprasza: https://www.facebook.com/PixieKotZCharakterem
Zrzutka na Komitet Pokochaj i Przygarnij: https://zrzutka.pl/mxw4f6

PixieDixie

Avatar użytkownika
 
Posty: 7875
Od: Czw kwi 23, 2015 7:40
Lokalizacja: TG

Post » Pt sty 11, 2019 20:34 Re: Lilo i Nala cz.3

Zdrowia dla Lilutka :1luvu:
ObrazekObrazekObrazek

Ziemosław

Avatar użytkownika
 
Posty: 3354
Od: Śro paź 18, 2017 18:55
Lokalizacja: Borowa :)

Post » Pt sty 11, 2019 21:05 Re: Lilo i Nala cz.3

:strach: :strach: :strach:
Kobito, ty nigdzie się już nie szlajaj tylko zadbaj o mojego zięcia!
Bo ci Ofelię naślę! :201424
wątek Księżniczki Ofelii i Małej Czarnej Carmen
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=173408 - cz. VI
Obrazek

MB&Ofelia

 
Posty: 18920
Od: Pt gru 09, 2011 9:20
Lokalizacja: Koszalin

Post » Pt sty 11, 2019 23:11 Re: Lilo i Nala cz.3

:ok: :ok: :ok:

MaryLux

 
Posty: 131751
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Sob sty 12, 2019 18:52 Re: Lilo i Nala cz.3

Wszystko pod kontrolą. Krew w moczu zauważyła aż 1 raz, bo zaraz poszły leki w ruch. Lilo czuje się już zdecydowanie lepiej.

Za tydzień zwolnię. Pójdę do pracy to odpocznę. ;)

Dyktatura

 
Posty: 9429
Od: Pon paź 12, 2009 8:40
Lokalizacja: Wrocław Popowice

Post » Nie sty 13, 2019 23:00 Re: Lilo i Nala cz.3

:ryk: :ryk: :ryk:

MaryLux

 
Posty: 131751
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: jolabuk5, kasia09, Lutencja, zuza i 24 gości