Nosek z Wrocławia szczęśliwy w swoim domu 3 :)

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt kwi 27, 2018 6:36 Re: Nosek z Wrocławia szczęśliwy w swoim domu 3 :)

Wszystkiego najkociego Florentynko z okazji takiego pięknego Jubileuszu.Bardzo wielu jeszcze dni w zdrowiu i radości z Noniem,Dużą i Ciocią wcześnie urodzona Kocia Damo :ok: :1luvu: :201461 :201461 :1luvu: :dance: :dance2: :201437 :201440
I żeby Noniu jak najmniej gryzł Cię w pupcię :D
Obrazek

MAU

 
Posty: 1667
Od: Śro paź 24, 2012 11:45

Post » Sob kwi 28, 2018 0:01 Re: Nosek z Wrocławia szczęśliwy w swoim domu 3 :)

Kochana Florentynko, dużo zdrówka i spełnienia marzeń kocich! I żeby Noniu się z Tobą ladnie bawił, a nie podgryzał :D :1luvu: :1luvu: :1luvu: :201439 :torte: :201440 :201463 :201479

jolabuk5

 
Posty: 14000
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Sob kwi 28, 2018 16:39 Re: Nosek z Wrocławia szczęśliwy w swoim domu 3 :)

wszystkiego najlepszego, dużo zdrowia .
Obrazek Obrazek

Thorkatt

 
Posty: 16982
Od: Czw sty 04, 2007 23:29
Lokalizacja: Wrocław

Post » Sob kwi 28, 2018 18:08 Re: Nosek z Wrocławia szczęśliwy w swoim domu 3 :)

Wszystkiego najlepszego dla Florci. 17 lat piękny wiek.

Hannah12

 
Posty: 22552
Od: Czw sie 11, 2005 11:57

Post » Sob kwi 28, 2018 22:55 Re: Nosek z Wrocławia szczęśliwy w swoim domu 3 :)

Ciocia powiedziała, że przypomnimy, co Florentynka z Dużą kiedyś napisały na miau – to jest historia Florentynki.
Przypominamy:

"To była niedziela. Duża poszła na targowisko na Dworcu Świebodzkim po zakupy. Koty tam wtedy też sprzedawali, ale Duża nie zamierzała kupować kota. Aczkolwiek myślała o towarzystwie dla Teosia. Ale kupiła sobie ubranie, coś do jedzenia i nie miała już pieniędzy. Zobaczyła chłopaka, który miał karton z kociętami i je sprzedawał w najlepsze. Nie wpadłam jej w oko. Nikomu innemu też nie i kiedy wracała tamtędy po jakimś czasie, byłam już tylko ja w tym kartonie. Dużej się zrobiło mnie szkoda, ale nie miała ani pieniędzy (10 zł kosztowałam) ani zdecydowania. Nagle pojawił się mój anioł stróż w postaci stróża czy raczej strażnika miejskiego i powiedział do chłopaka, że nie wolno tu zwierząt sprzedawać. To chłopak wcisnął mnie Dużej i powiedział na pożegnanie "Niech się dobrze chowa", co Duża do tej pory wspomina. 
Zabrała mnie od razu do czynnego w niedzielę weta p. Tomka, który znalazł na mnie JEDNĄ pchłę i zaproponował, żebym się nazywała Pchełka. Duża na szczęście miała większe ambicje w sprawie mojego imienia.
No i w sumie to taka historia. 
F. "

Prawda, że to piękna historia? My z ciocią się wzruszamy, jak ją czytamy
Noniu
miaups. Florentynka dziś strzeliła mnie z liścia. Dopiero pomyślałem żeby ją zgonić z łóżka, a ona od razu mnie z liścia, więc poszedłem na poduszkę na okno. Duża z ciocią orzekły, że starsze panie wszystko mogą
Noniu
Obrazek
ObrazekObrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 39340
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Nie kwi 29, 2018 0:44 Re: Nosek z Wrocławia szczęśliwy w swoim domu 3 :)

My też się wzruszamy z dużą, jak czytamy tę historię - jest piękna! Fajnie, że ją przypomniałeś Noniu, bo lubimy z dużą do niej wracać, Florentynka ślicznie to opisała!
Nie przejmuj się Noniu, Florentynka ma prawo mieć czasem gorszy humor! Ważne, że się lubicie! Pamietasz to zdjęcie, które duza zrobiła tak, jakbyście siedzieli obok siebie, a Wasza Duża nie mogła sobie przypomnieć, kiedy to było? :D
Obrazek
Sabcia

jolabuk5

 
Posty: 14000
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie kwi 29, 2018 1:05 Re: Nosek z Wrocławia szczęśliwy w swoim domu 3 :)

To też Wy razem - duża zrobiła dla Florentynki na Urodzinki :D
Obrazek
Sabcia

jolabuk5

 
Posty: 14000
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie kwi 29, 2018 7:45 Re: Nosek z Wrocławia szczęśliwy w swoim domu 3 :)

Ale my piękni jesteśmy, dziękujemy :D
widać moją białą plamkę pod bródką, ciocia bardzo lubi tę plamkę :D
Noniu
Obrazek
ObrazekObrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 39340
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Nie kwi 29, 2018 8:04 Re: Nosek z Wrocławia szczęśliwy w swoim domu 3 :)

Piękni jesteście bardzo, Noniu! Ty i Florentynka. Ty jesteś taki męski, władczy, kocioprzystojny, a Florentynka krucha, delikatna, subtelna kocia dziewczynka :1luvu: :201463
A plamkę widać na obu zdjęciach :D

jolabuk5

 
Posty: 14000
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie kwi 29, 2018 15:34 Re: Nosek z Wrocławia szczęśliwy w swoim domu 3 :)

Piękni jesteście :love: :love:
Florentynko, Ty masz taki rodowód jak nasza Pantera i Puma - pudło ze Świebodzkiego. We wrześniu Pantereczka skończy 15 lat.
Obrazek Obrazek

Thorkatt

 
Posty: 16982
Od: Czw sty 04, 2007 23:29
Lokalizacja: Wrocław

Post » Nie kwi 29, 2018 19:43 Re: Nosek z Wrocławia szczęśliwy w swoim domu 3 :)

Jeszcze takie :D
Obrazek

jolabuk5

 
Posty: 14000
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie kwi 29, 2018 22:57 Re: Nosek z Wrocławia szczęśliwy w swoim domu 3 :)

Thorkatt pisze:Piękni jesteście :love: :love:
Florentynko, Ty masz taki rodowód jak nasza Pantera i Puma - pudło ze Świebodzkiego. We wrześniu Pantereczka skończy 15 lat.

Ciociu, Pantera i Puma to są dwie kotki, czy jedna?
Noniu
Obrazek
ObrazekObrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 39340
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Wto maja 01, 2018 14:18 Re: Nosek z Wrocławia szczęśliwy w swoim domu 3 :)

MalgWroclaw pisze:Ciocia powiedziała, że przypomnimy, co Florentynka z Dużą kiedyś napisały na miau – to jest historia Florentynki.
Przypominamy:

"To była niedziela. Duża poszła na targowisko na Dworcu Świebodzkim po zakupy. Koty tam wtedy też sprzedawali, ale Duża nie zamierzała kupować kota. Aczkolwiek myślała o towarzystwie dla Teosia. Ale kupiła sobie ubranie, coś do jedzenia i nie miała już pieniędzy. Zobaczyła chłopaka, który miał karton z kociętami i je sprzedawał w najlepsze. Nie wpadłam jej w oko. Nikomu innemu też nie i kiedy wracała tamtędy po jakimś czasie, byłam już tylko ja w tym kartonie. Dużej się zrobiło mnie szkoda, ale nie miała ani pieniędzy (10 zł kosztowałam) ani zdecydowania. Nagle pojawił się mój anioł stróż w postaci stróża czy raczej strażnika miejskiego i powiedział do chłopaka, że nie wolno tu zwierząt sprzedawać. To chłopak wcisnął mnie Dużej i powiedział na pożegnanie "Niech się dobrze chowa", co Duża do tej pory wspomina. 
Zabrała mnie od razu do czynnego w niedzielę weta p. Tomka, który znalazł na mnie JEDNĄ pchłę i zaproponował, żebym się nazywała Pchełka. Duża na szczęście miała większe ambicje w sprawie mojego imienia.
No i w sumie to taka historia. 
F. "

Prawda, że to piękna historia? My z ciocią się wzruszamy, jak ją czytamy
Noniu
miaups. Florentynka dziś strzeliła mnie z liścia. Dopiero pomyślałem żeby ją zgonić z łóżka, a ona od razu mnie z liścia, więc poszedłem na poduszkę na okno. Duża z ciocią orzekły, że starsze panie wszystko mogą
Noniu

:1luvu: :1luvu: :1luvu:

MaryLux

 
Posty: 128292
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto maja 01, 2018 20:29 Re: Nosek z Wrocławia szczęśliwy w swoim domu 3 :)

Ciocia przyszła do mnie. Bała się, że jej nie poznam, bo nie może mówić. Ale ja poznałem ciocię i przytuliłem. Biedna ciocia, znowu chora
Noniu
Obrazek
ObrazekObrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 39340
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Wto maja 01, 2018 21:39 Re: Nosek z Wrocławia szczęśliwy w swoim domu 3 :)

Biedna ciocia! Ale Noniu jak zwykle na posterunku opiekuna :1luvu:
Sabcia

jolabuk5

 
Posty: 14000
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości