Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" się przedstawia

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob paź 13, 2018 19:36 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" się przedstawia

Moja Duża też jest chora.
Chiko

Chikita

 
Posty: 1355
Od: Śro cze 28, 2017 18:05
Lokalizacja: Białystok /Suwałki

Post » Sob paź 13, 2018 21:44 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" się przedstawia

Chikita pisze:Moja Duża też jest chora.
Chiko

:placz: :placz: :placz:

MaryLux

 
Posty: 130380
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Nie paź 14, 2018 15:25 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" się przedstawia

Teraz będę pisała ja - grzywacz.

Musze się pochwalić - wczoraj obcinałam Bilowi pazurki i zajęło mi to nie więcej niż 5 minut (z głaskaniem) :) Faktem jest, że go bardzo przekupuję w trakcie obcinania, po każdej łapce spory kąsek nagrody. Staram się też robić tak, że co jakiś czas biorę go na kolana - pazurków nie zamierzając obcinać i po prostu robię wszystko jak przy obcinaniu - łapię za łapki, jego pazurki wysuwam, nic nie obcinam i daję przysmak oczywiście. Sprawdza się niesamowicie, bo przy obcinaniu "walki" nie ma, a pazurki obcinam sama. Oczywiście tylko przy przednich łapkach. Przy tylnych obcinam raz na jakieś 4 miesiące u weta.

Zauważyłam też, że Bilu mi troszku chudnie - od kiedy podaję prawie tylko mokrą karmę. Nie wiem, czy to dobrze. Jedzonko dostaje trzy razy dziennie. Rano 100g lub 85g mokrego, po powrocie z pracy podaję mu maleńko suchego - jakieś 15g, i potem znowu 100g albo 85 g mokrego. Nie wiem, czy to nie za mało - widzę, że troszku jakby na masie stracił. Kupki robi nadal duże i zbite (ale nie tak twarde, jak przy karmieniu przede wszystkim suchą karmą i nie takie maleńkie). Oczywiście dostaje tez kocie przysmaki.
Jest pełen energii i nic nie wskazuje na to, żeby coś złego się działo.
Może jednak za mało mu daję karmy?

Bestol

Avatar użytkownika
 
Posty: 1040
Od: Sob sty 14, 2017 18:20

Post » Nie paź 14, 2018 15:43 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" się przedstawia

Nie pomogę, bo ja rację dla starej dopasowałam na oko. Rano dostaje 100 gram i potem ma chrupki. Jak dostawała po południu 50 gram to wszystko zwracała więc stanęło na tym, że rano ma mokre, a potem chrupki. Chce to zje, nie chce to nie zje. Różnie bywa. Teraz praktycznie nie je i wszystko idzie ku temu, że się pożegnamy :placz:
A pierwsza moja na chrupkach. Miska chrupek starcza nam na 3-4 dni. Mokre dostaje obecnie co drugi dzień, bo coś ruszyło z jedzeniem tego mokrego, ale to aż ! 1/4 saszetki.

Chikita

 
Posty: 1355
Od: Śro cze 28, 2017 18:05
Lokalizacja: Białystok /Suwałki

Post » Nie paź 14, 2018 15:48 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" się przedstawia

Bilu to wcina i mokre i suche jak automat 8O

Bestol

Avatar użytkownika
 
Posty: 1040
Od: Sob sty 14, 2017 18:20

Post » Nie paź 14, 2018 15:50 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" się przedstawia

Cześć mój przyszły kawalerze :) To mamy coś wspólnego - ja też wcinam jak odkurzacz -wszystko, co spotkam ;)
A na moim wąteczku ja do Ciebie bardzo ważnom i poważnom kwestię napisałam...
Miau miau!
Tyćka
Obrazek Obrazek

Bastet

Avatar użytkownika
 
Posty: 2941
Od: Pon paź 12, 2015 19:20

Post » Nie paź 14, 2018 17:08 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" się przedstawia

Lusia je sporo. Kiedy mimo to chudła, poprosiłam o sprawdzenie wskaźników tarczycowych. Niestety to był strzał w 10

MaryLux

 
Posty: 130380
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Nie paź 14, 2018 17:44 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" się przedstawia

Bestol pisze:Teraz będę pisała ja - grzywacz.

Musze się pochwalić - wczoraj obcinałam Bilowi pazurki i zajęło mi to nie więcej niż 5 minut (z głaskaniem) :) Faktem jest, że go bardzo przekupuję w trakcie obcinania, po każdej łapce spory kąsek nagrody. Staram się też robić tak, że co jakiś czas biorę go na kolana - pazurków nie zamierzając obcinać i po prostu robię wszystko jak przy obcinaniu - łapię za łapki, jego pazurki wysuwam, nic nie obcinam i daję przysmak oczywiście. Sprawdza się niesamowicie, bo przy obcinaniu "walki" nie ma, a pazurki obcinam sama. Oczywiście tylko przy przednich łapkach. Przy tylnych obcinam raz na jakieś 4 miesiące u weta.

Zauważyłam też, że Bilu mi troszku chudnie - od kiedy podaję prawie tylko mokrą karmę. Nie wiem, czy to dobrze. Jedzonko dostaje trzy razy dziennie. Rano 100g lub 85g mokrego, po powrocie z pracy podaję mu maleńko suchego - jakieś 15g, i potem znowu 100g albo 85 g mokrego. Nie wiem, czy to nie za mało - widzę, że troszku jakby na masie stracił. Kupki robi nadal duże i zbite (ale nie tak twarde, jak przy karmieniu przede wszystkim suchą karmą i nie takie maleńkie). Oczywiście dostaje tez kocie przysmaki.
Jest pełen energii i nic nie wskazuje na to, żeby coś złego się działo.
Może jednak za mało mu daję karmy?

Jak je między obcięciami, to niemożliwe żeby trwało 5 minut. Trzeba badania, jak chudnie
Obrazek
ObrazekObrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 39648
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Pon paź 15, 2018 21:05 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" się przedstawia

Poważnie 5 minut, no może niecałe 10 :) Trudno to nazwać jedzeniem, dostaje między jedną łapką a drugą przysmaka :) I szczerze, jedna łapka to mała chwila na obcięcie pazurków.
Chudnie, takie mam wrażenie. :( Nie wiem czy mi się to wydaje, ale myślę, że "zmalał" od góry jak na niego patrzę, od czasu ograniczenia karmy suchej prawie do zera. Podejdę do weta, może macie rację, że coś złego się dzieje. Apetyt Bilu ma jak zwykle. sama już nie wiem, czy nie przesadzam, ale lepiej sprawdzić.

Bestol

Avatar użytkownika
 
Posty: 1040
Od: Sob sty 14, 2017 18:20


Post » Pon paź 15, 2018 21:12 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" się przedstawia

To należy weta o to poprosić? O to T4? Ja nawet nie wiem co to jest.
On ma nadal zwis na brzuszku ale od góry mam wrażenie, że cieńszy jest. Szaleje i bawi się jak zawsze, je też tak samo, kupkę od kiedy dostaje mokre wali większą i nie taka maleńką i zbitą. Ale kupka na zdrową wygląda.

Bestol

Avatar użytkownika
 
Posty: 1040
Od: Sob sty 14, 2017 18:20

Post » Pon paź 15, 2018 21:25 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" się przedstawia

Bestol pisze:To należy weta o to poprosić? O to T4? Ja nawet nie wiem co to jest.
On ma nadal zwis na brzuszku ale od góry mam wrażenie, że cieńszy jest. Szaleje i bawi się jak zawsze, je też tak samo, kupkę od kiedy dostaje mokre wali większą i nie taka maleńką i zbitą. Ale kupka na zdrową wygląda.

T4 to wskaźnik tarczycowy

MaryLux

 
Posty: 130380
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon paź 15, 2018 21:43 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" się przedstawia

Jutro mam wolne. Wprawdzie z moich zdrowotnych powodów, ale zabiorę Bila do weta. Tak, żebym była spokojna.

Bestol

Avatar użytkownika
 
Posty: 1040
Od: Sob sty 14, 2017 18:20

Post » Pon paź 15, 2018 21:46 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" się przedstawia

Bestol pisze:Jutro mam wolne. Wprawdzie z moich zdrowotnych powodów, ale zabiorę Bila do weta. Tak, żebym była spokojna.

:ok: :ok: :ok:

MaryLux

 
Posty: 130380
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto paź 16, 2018 9:28 Re: Bilu z hodowli "The dachowo-wydmuchowo" się przedstawia

Bestol pisze:Jutro mam wolne. Wprawdzie z moich zdrowotnych powodów, ale zabiorę Bila do weta. Tak, żebym była spokojna.

A nie jest przypadkiem tak, że odstawiłaś suche, które wcześniej jadł? Koty po odstawieniu suchego - tylko na mokrym- chudną. Nie panikowałabym. :201461
Obrazek Obrazek

Bastet

Avatar użytkownika
 
Posty: 2941
Od: Pon paź 12, 2015 19:20

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Fhranka, Google [Bot], Sihaja i 26 gości