Kurka Złotopiórka

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt mar 08, 2019 21:32 Re: Kurka Złotopiórka- lysinka :(

:( :201428
Obrazek Kot. Nie dla idiotów!

Gretta

Avatar użytkownika
 
Posty: 27090
Od: Wto lip 18, 2006 12:53
Lokalizacja: "wesołe miasteczko" ;-(

Post » Pt mar 08, 2019 21:34 Re: Kurka Złotopiórka- lysinka :(

Biedny Bebiś

MaryLux

 
Posty: 133049
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Nie mar 10, 2019 17:31 Re: Kurka Złotopiórka- lysinka :(

jak się macie ? :(
"Dom należy do kotów. My tylko spłacamy kredyt"
Obrazek

Moli25

Avatar użytkownika
 
Posty: 17148
Od: Pon gru 22, 2014 21:40
Lokalizacja: K. Wrocław

Post » Nie mar 10, 2019 21:20 Re: Kurka Złotopiórka- lysinka :(

Kciuki za zdrowie Beibika :ok: :ok:

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 10467
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie mar 10, 2019 21:55 Re: Kurka Złotopiórka- lysinka :(

Moli25 pisze:jak się macie ? :(


Bebik wrocil do domu dzis o 20 :D tak bardzo sie ciesze. Dziekujemy za wszystkie kciuki, przydaly sie :) jeszcze ma podwyzszona temperature ale to juz niebo a ziemia z tym co bylo.

Smutno mi strasznie z powodu Kotydwa. Probuje namowic Marcina chociaz na tymczas dla ktoregos kota ale chyba nic nie wskoram :(

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 1860
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

Post » Nie mar 10, 2019 22:34 Re: Kurka Złotopiórka

:201461 :201461 :201461

MaryLux

 
Posty: 133049
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon mar 11, 2019 8:45 Re: Kurka Złotopiórka- lysinka :(

kwiryna pisze:Bebik wrocil do domu dzis o 20 :D tak bardzo sie ciesze. Dziekujemy za wszystkie kciuki, przydaly sie :) jeszcze ma podwyzszona temperature ale to juz niebo a ziemia z tym co bylo.

Smutno mi strasznie z powodu Kotydwa. Probuje namowic Marcina chociaz na tymczas dla ktoregos kota ale chyba nic nie wskoram :(

Mój też nawet nie chce słyszeć o następnym kocie, synowie go popierają. A mnie tak ciężko na sercu, to takie niesprawiedliwe. Odeszła osoba tak potrzebna a tyle patologii się paleta po świecie. :placz:

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 10467
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon mar 11, 2019 23:30 Re: Kurka Złotopiórka

:201461 :201461 :201461

MaryLux

 
Posty: 133049
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon mar 18, 2019 13:58 Re: Kurka Złotopiórka

Pomalutku do przodu idziemy. Jedno co martwi mnie toznaleziony wczoraj rzyg do ktorego nikt nie chce się przyznać :roll: TŻ obstawia Kurkumę bo całe towarzystwo czyste. Nie wiem, zupełnie mi do niej ten rzyg nie pasuje. No i jak zwykle - martwie się :(
W sumie nawet nie wiem o kogo :(

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 1860
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

Post » Pon mar 18, 2019 14:06 Re: Kurka Złotopiórka

Jeśli Kurki to spoko. Posiejesz trawkę i będzie więcej (rzygów, oczywiście) :mrgreen:
Uroda moja nie sięga szczytu szczytów,
ale mój pies patrzy na mnie oczami pełnymi zachwytu
L. J. Kern
viewtopic.php?f=46&t=186264

ewkkrem

Avatar użytkownika
 
Posty: 2435
Od: Czw lip 27, 2017 15:20
Lokalizacja: Włocławek

Post » Pon mar 18, 2019 14:10 Re: Kurka Złotopiórka

E to nie był taki typowy Kurkowy rzyg. Żadnych klakow i taki jakby pomarańczowy :( za obrzydliwość przepraszam. Chyba nie chciałabym żeby był Kurki.

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 1860
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

Post » Wto mar 19, 2019 22:33 Re: Kurka Złotopiórka

:ok: :ok: :ok:

MaryLux

 
Posty: 133049
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Śro mar 20, 2019 5:12 Re: Kurka Złotopiórka

Oby Tż'a a wstydzi się przyznać :wink:
Obserwuj koty, nie Tż' a :wink:
"Dom należy do kotów. My tylko spłacamy kredyt"
Obrazek

Moli25

Avatar użytkownika
 
Posty: 17148
Od: Pon gru 22, 2014 21:40
Lokalizacja: K. Wrocław

Post » Śro mar 20, 2019 14:56 Re: Kurka Złotopiórka

:ryk: Haha Moli

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 1860
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

Post » Śro mar 20, 2019 15:07 Re: Kurka Złotopiórka

Kwiryno, rzyg o bejbisia może się zdarzyć. To może być nic groźnego.
Tak zebrało mi się na wspominki: Jak ja byłam bejbisiem (nie pamiętam, znam tylko z opowiadań mojej mamy) miałam wspaniałą dla mnie przypadłość. Jak coś chciałam a nie mogłam dostać natychmiast, to - mdlałam :) . U malucha musiało to być koszmarem dla rodziców :) A wyglądało to tak: "mamo kup mi lalkę" "nie mogę bo nie mam pieniążków" " ... (omdlenie)" :) . Niestety, przeszło z wiekiem. W moim "zapamiętanym" życiu nigdy się nie powtórzyło :) tzn. nigdy nie zemdlałam.
Uroda moja nie sięga szczytu szczytów,
ale mój pies patrzy na mnie oczami pełnymi zachwytu
L. J. Kern
viewtopic.php?f=46&t=186264

ewkkrem

Avatar użytkownika
 
Posty: 2435
Od: Czw lip 27, 2017 15:20
Lokalizacja: Włocławek

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Dorta, nyoe, Ziemosław i 6 gości