Kurka Złotopiórka

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon mar 04, 2019 21:56 Re: Kurka Złotopiórka- lysinka :(

Miau :kotek: :kotek: :kotek:

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 2236
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

Post » Pon mar 04, 2019 23:07 Re: Kurka Złotopiórka- lysinka :(

Sknera Duża, nawet kabletków skąpi!

MaryLux

 
Posty: 134038
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto mar 05, 2019 9:30 Re: Kurka Złotopiórka- lysinka :(

kwiryna pisze:Alez Moniko taka piekna prywate to mozesz i codziennnie :D
Moze te lysinki to faktycznie z wylizania. W srode sie dowiemy co wet powie.
Duze leza pokotem. Wszyscy chorzy, oprocz Dzidzi, choc i ona niewyrazna jak to Czarna mowi. Caly czas hucza pralka zeby bakterie wyganiac. Nie wiem co oni chca wyganiac bo ja tych bakteriow nigdy nie widzialam. Duza lata z termometrem i tylko lekarstwa podaje. Tak jej sie to podoba, ze mi termometr wsadzila. Nie wiem co tam wyczytala bo pokrecila tylko nosem i poszla. Nic nie dala.

Oj! :( Dużo zdrowia dla Was wszystkich! :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Obrazek Kot. Nie dla idiotów!

Gretta

Avatar użytkownika
 
Posty: 27298
Od: Wto lip 18, 2006 12:53
Lokalizacja: "wesołe miasteczko" ;-(


Post » Śro mar 06, 2019 22:01 Re: Kurka Złotopiórka- lysinka :(

Zapakowala mnie Czarna do tramsportera i do weta :placz: glupia jest bo jak pokazala ten moj sutek to wet powiedzial, ze wszystko normalne. W zabki mi zagladal i przecieral czyms, pokazywal Duzej Czarnej, ze niby kamien jakis znowu mam. Ja zadnych kamieni nie mam, na balkonie jest troche ale to nie moje. Kazal mi zeby myc :oops:

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 2236
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

Post » Śro mar 06, 2019 22:26 Re: Kurka Złotopiórka- lysinka :(

to fstyt i chańba kotu kazać myć zompki
L.

MaryLux

 
Posty: 134038
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw mar 07, 2019 6:29 Re: Kurka Złotopiórka- lysinka :(

kwiryna pisze:Zapakowala mnie Czarna do tramsportera i do weta :placz: glupia jest bo jak pokazala ten moj sutek to wet powiedzial, ze wszystko normalne. W zabki mi zagladal i przecieral czyms, pokazywal Duzej Czarnej, ze niby kamien jakis znowu mam. Ja zadnych kamieni nie mam, na balkonie jest troche ale to nie moje. Kazal mi zeby myc :oops:

:ryk:
No widzisz, Kureczko, te Duże to takie panikary są... :)
:201461 Cieszę się, że wszystko dobrze. A ząbki dawaj sobie myć :mrgreen:
Obrazek Obrazek

Bastet

Avatar użytkownika
 
Posty: 3843
Od: Pon paź 12, 2015 19:20

Post » Czw mar 07, 2019 7:13 Re: Kurka Złotopiórka- lysinka :(

Nie wyobrażam sobie moim kotom myć zębów. Jaka jest tego efektywność jak kot się szarpie i pluje? Chyba że Kurka siedzi spokojnie i otwiera pysio ale w to nie chce mi sie wierzyć.

aga66

 
Posty: 1998
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Czw mar 07, 2019 12:12 Re: Kurka Złotopiórka- lysinka :(

A widzisz...
Czyli Kurka wyciumkala sobie tak cycuszki jak moja Bagirka :D
Amy i Mili <3 Obrazek plus Bagira ObrazekObrazek
Watek : viewtopic.php?f=46&t=185967

MonikaMroz

Avatar użytkownika
 
Posty: 15610
Od: Nie lip 24, 2011 9:30
Lokalizacja: Warszawa Ochota

Post » Czw mar 07, 2019 13:59 Re: Kurka Złotopiórka- lysinka :(

:ok: :ok: :ok: :ok:
Skarby: Obrazek

klaudiafj

Avatar użytkownika
 
Posty: 22671
Od: Czw cze 05, 2014 21:02
Lokalizacja: Bytom

Post » Czw mar 07, 2019 14:44 Re: Kurka Złotopiórka- lysinka :(

aga66 pisze:Nie wyobrażam sobie moim kotom myć zębów. Jaka jest tego efektywność jak kot się szarpie i pluje? Chyba że Kurka siedzi spokojnie i otwiera pysio ale w to nie chce mi sie wierzyć.

Kurka pozwala sobie myc zeby :mrgreen: kiedys pisalam o swoich obawach tu, nie wierzylam, ze sie uda. A jednak nie mam z tym problemu. Po zabiegu usuwania kamienia mialam na jakis czas przestac myc a tylko zakraplac. No i tak juz zostalo na dluzej, okazuje sie, ze to blad.
Ale wiem, ze nie kazdy kot sobie na to pozwolu. Moze nawet malo ktory. Mani[*] na pewno bym nie umyla. Ale Kurke mam od bardzo malenkiego kotka, pewnie to ma tu decydujace znaczenie.

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 2236
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

Post » Czw mar 07, 2019 15:11 Re: Kurka Złotopiórka- lysinka :(

No to super że się udało :) Zawsze to wielka ulga :ok: :ok: :ok:
Skarby: Obrazek

klaudiafj

Avatar użytkownika
 
Posty: 22671
Od: Czw cze 05, 2014 21:02
Lokalizacja: Bytom

Post » Czw mar 07, 2019 21:45 Re: Kurka Złotopiórka- lysinka :(

No tak, grunt, ze Kurcia zdrowa :ok: :ok: :ok:

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 2236
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów


Post » Pt mar 08, 2019 21:29 Re: Kurka Złotopiórka- lysinka :(

Bebik w szpitalu. Od wczoraj. Juz drugi raz w tej chorobie, za pierwszym nie pisalam. Nie mam juz sily. Sama jestem chora. Dziecko daleko, przytulic nie moge, pocieszyc w chorobie. Ale Dzidzi zostawic tez nie moge. Dosc mam juz wszystkiego :(

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 2236
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ametyst55, indianeczka, kaktus, Lifter i 22 gości