Kurka Złotopiórka

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw sty 17, 2019 23:03 Re: Kurka Złotopiórka

Udaje mu się?

MaryLux

 
Posty: 132430
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt sty 18, 2019 10:15 Re: Kurka Złotopiórka

Raz udalo mu sie wysmarowac siebie, raz Dzidzie. Udaremnionych prob nie jestem w stanie policzyc :mrgreen:

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 1698
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

Post » Pt sty 18, 2019 12:53 Re: Kurka Złotopiórka

kwiryna pisze:zajeta jestem. Ogladam jak auta po torze wyscigowym same jezdza u Bebika 8O albo basenik z kolorowymi kuleczkami u Dzidzi. Mozna te pilki ganiac jak wypadna. Takie u nas cuda
ach! No i w koncu sie znow wczoraj bawilam z checia bo Duza mi takie gwiazdki z kocimietka kupila. To wczoraj pobiegalysmy obie :1luvu:

Oo ile nowości do zabawy :D
Skarby: Obrazek

klaudiafj

Avatar użytkownika
 
Posty: 22457
Od: Czw cze 05, 2014 21:02
Lokalizacja: Bytom

Post » Pt sty 18, 2019 14:53 Re: Kurka Złotopiórka

:1luvu: :1luvu: :1luvu:

MaryLux

 
Posty: 132430
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Sob sty 19, 2019 19:49 Re: Kurka Złotopiórka

kwiryna pisze:[color=#8000BF] A niektórzy przychodzą nam podokuczać chyba. Gościówa złapała mnie i chciała podnieść do góry, niby na kolana 8O a ja to się nawet głaskania jednym paluszkiem boję :oops: [/color]

Ja też taką przygodę miałam, moja duża mnie kiedyś sama takiej gości dała na ręce! No miauczę Ci, tak sie bałam, że miau! Ale wybaczyłam, bo to na początku było, a potem duża chyba zrozumiała, że ona to co innego, a inne goście to co innego. I już mnie nie daje. Chyba że takiej dużej i takiemu dużemu w takim miejscu, gdzie robili mi spanie i coś na brzuszku. Tam chyba sama duża moja nie była szczęśliwa, że mi coś robią, tak sobie razem nie byłyśmy szczęsliwe, ale jest dobrze. Dużej chyba nie cięli???
To pisałam ja, Bezia! Miau
:kotek:
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 507
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Sob sty 19, 2019 21:05 Re: Kurka Złotopiórka

Nul pisze:
kwiryna pisze:[color=#8000BF] A niektórzy przychodzą nam podokuczać chyba. Gościówa złapała mnie i chciała podnieść do góry, niby na kolana 8O a ja to się nawet głaskania jednym paluszkiem boję :oops: [/color]

Ja też taką przygodę miałam, moja duża mnie kiedyś sama takiej gości dała na ręce! No miauczę Ci, tak sie bałam, że miau! Ale wybaczyłam, bo to na początku było, a potem duża chyba zrozumiała, że ona to co innego, a inne goście to co innego. I już mnie nie daje. Chyba że takiej dużej i takiemu dużemu w takim miejscu, gdzie robili mi spanie i coś na brzuszku. Tam chyba sama duża moja nie była szczęśliwa, że mi coś robią, tak sobie razem nie byłyśmy szczęsliwe, ale jest dobrze. Dużej chyba nie cięli???
To pisałam ja, Bezia! Miau
:kotek:

Chyba nie wycinali

MaryLux

 
Posty: 132430
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Sob sty 19, 2019 22:39 Re: Kurka Złotopiórka

Duze by sie na stole nie zmiescily do krojenia :smokin:

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 1698
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

Post » Sob sty 19, 2019 22:43 Re: Kurka Złotopiórka

kwiryna pisze:Duze by sie na stole nie zmiescily do krojenia :smokin:

Dla Dużych są większe stoły

MaryLux

 
Posty: 132430
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Sob sty 19, 2019 22:45 Re: Kurka Złotopiórka

i wieksze wety?

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 1698
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

Post » Sob sty 19, 2019 22:55 Re: Kurka Złotopiórka

kwiryna pisze:i wieksze wety?

Tylko grubsze

MaryLux

 
Posty: 132430
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Nie sty 20, 2019 22:01 Re: Kurka Złotopiórka

wety grubasy? Dziwactwo
Luska Ty to widzialas czy zmyslasz??

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 1698
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

Post » Nie sty 20, 2019 22:37 Re: Kurka Złotopiórka

kwiryna pisze:wety grubasy? Dziwactwo
Luska Ty to widzialas czy zmyslasz??

Nie widziałam, wyobrażam sobie

MaryLux

 
Posty: 132430
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon sty 21, 2019 10:11 Re: Kurka Złotopiórka

:ryk: :ryk: :ryk:

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 1698
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

Post » Pon sty 21, 2019 23:56 Re: Kurka Złotopiórka

:1luvu: :1luvu: :1luvu:

MaryLux

 
Posty: 132430
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt sty 25, 2019 22:42 Re: Kurka Złotopiórka

Nie zdziwie sie jak ktoregos dnia Kuri sama zacznie pisac tu bez zadnej mojej pomocy.

Noc ciemna. Dzieci spia. My juz w wyrze. Nagle na caly regulator muzyka gra i dzieciece przyspiewki. Patrze i oczom nie wierze. Kuri stoi na tylnych lapach a przednimi wciska przyciski na dzieciecym stoliku muzycznym. Przysiegam. Nie biegla, nie polozyla sie, tylko lapkami przyciskala jak Chopin albo jak corcia moja. Trzezwa bylam. TZ widzial to samo, zeby byla jasnosc.

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 1698
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Lifter, magnolia.bb, Marmolada18, Tygrysiątko, ulola i 35 gości