Kurka Złotopiórka

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie paź 07, 2018 13:26 Re: Kurka Złotopiórka

Kuri Furi miau miau miau

MaryLux

 
Posty: 130320
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon paź 08, 2018 21:13 Re: Kurka Złotopiórka

znowu mnie Duza ciagala do weta. Coraz mniej mi sie to podoba. Wet szorowal czyms po moich zabkach i wyraznie slyszalam, ze kazal Duzej Czarnej robic mi w domku tak samo! Co dobre pozwolil mi puszczac pawiki raz na tydzien. Jakbym chciala czesciej to mi zrobia jakies USG. To juz moze czesciej rzygac nie bede :wink:
Obrazek

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 1300
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

Post » Pon paź 08, 2018 21:22 Re: Kurka Złotopiórka

A mnie w piątek zawiozą do weta. Nie chcę!
Lusia

MaryLux

 
Posty: 130320
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon paź 08, 2018 21:26 Re: Kurka Złotopiórka

kwiryna pisze:znowu mnie Duza ciagala do weta. Coraz mniej mi sie to podoba. Wet szorowal czyms po moich zabkach i wyraznie slyszalam, ze kazal Duzej Czarnej robic mi w domku tak samo! Co dobre pozwolil mi puszczac pawiki raz na tydzien. Jakbym chciala czesciej to mi zrobia jakies USG. To juz moze czesciej rzygac nie bede :wink:

Kureczko, pawiki to czasem zdrowo, jak na przykład najesz się trawki. Ale USG to nic przyjemnego! To lepiej nie ryzykuj :mrgreen:
Obrazek Obrazek

Bastet

Avatar użytkownika
 
Posty: 2933
Od: Pon paź 12, 2015 19:20

Post » Pon paź 08, 2018 21:26 Re: Kurka Złotopiórka

MaryLux pisze:A mnie w piątek zawiozą do weta. Nie chcę!
Lusia

A co Lusieńko się dzieje?
Obrazek Obrazek

Bastet

Avatar użytkownika
 
Posty: 2933
Od: Pon paź 12, 2015 19:20

Post » Pon paź 08, 2018 21:29 Re: Kurka Złotopiórka

KociaMama44 pisze:
MaryLux pisze:A mnie w piątek zawiozą do weta. Nie chcę!
Lusia

A co Lusieńko się dzieje?

Nic nowego. Będą oglądać moją biedną, chorą tarczycę - Ciocia z foondacji mnie zabierze :placz:

MaryLux

 
Posty: 130320
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon paź 08, 2018 21:30 Re: Kurka Złotopiórka

MaryLux pisze:
KociaMama44 pisze:
MaryLux pisze:A mnie w piątek zawiozą do weta. Nie chcę!
Lusia

A co Lusieńko się dzieje?

Nic nowego. Będą oglądać moją biedną, chorą tarczycę - Ciocia z foondacji mnie zabierze :placz:

Bądź dzielna, jako i Twoja nowa córeczka jest :)
Obrazek Obrazek

Bastet

Avatar użytkownika
 
Posty: 2933
Od: Pon paź 12, 2015 19:20

Post » Pon paź 08, 2018 21:31 Re: Kurka Złotopiórka

KociaMama44 pisze:
MaryLux pisze:
KociaMama44 pisze:
MaryLux pisze:A mnie w piątek zawiozą do weta. Nie chcę!
Lusia

A co Lusieńko się dzieje?

Nic nowego. Będą oglądać moją biedną, chorą tarczycę - Ciocia z foondacji mnie zabierze :placz:

Bądź dzielna, jako i Twoja nowa córeczka jest :)

Kiedy ja nie chcę! I bojam, żeby mnie nie zabrali mojej tymczasowej @, bo u niej jeszcze nawet niecały rok jestem

MaryLux

 
Posty: 130320
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon paź 08, 2018 21:33 Re: Kurka Złotopiórka

MaryLux pisze:
KociaMama44 pisze:
MaryLux pisze:
KociaMama44 pisze:
MaryLux pisze:A mnie w piątek zawiozą do weta. Nie chcę!
Lusia

A co Lusieńko się dzieje?

Nic nowego. Będą oglądać moją biedną, chorą tarczycę - Ciocia z foondacji mnie zabierze :placz:

Bądź dzielna, jako i Twoja nowa córeczka jest :)

Kiedy ja nie chcę! I bojam, żeby mnie nie zabrali mojej tymczasowej @, bo u niej jeszcze nawet niecały rok jestem

Ojej, a czemu mieliby Cię zabrać?
Obrazek Obrazek

Bastet

Avatar użytkownika
 
Posty: 2933
Od: Pon paź 12, 2015 19:20

Post » Pon paź 08, 2018 21:34 Re: Kurka Złotopiórka

KociaMama44 pisze:
MaryLux pisze:
KociaMama44 pisze:
MaryLux pisze:
KociaMama44 pisze:
A co Lusieńko się dzieje?

Nic nowego. Będą oglądać moją biedną, chorą tarczycę - Ciocia z foondacji mnie zabierze :placz:

Bądź dzielna, jako i Twoja nowa córeczka jest :)

Kiedy ja nie chcę! I bojam, żeby mnie nie zabrali mojej tymczasowej @, bo u niej jeszcze nawet niecały rok jestem

Ojej, a czemu mieliby Cię zabrać?

Nie wiem, ale jak się coś może schrzanić, to się schrzani

MaryLux

 
Posty: 130320
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon paź 08, 2018 21:35 Re: Kurka Złotopiórka

Wszystko będzie dobrze :) Wierzę w to :)
Obrazek Obrazek

Bastet

Avatar użytkownika
 
Posty: 2933
Od: Pon paź 12, 2015 19:20

Post » Pon paź 08, 2018 21:39 Re: Kurka Złotopiórka

KociaMama44 pisze:Wszystko będzie dobrze :) Wierzę w to :)

Obrazek

MaryLux

 
Posty: 130320
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto paź 09, 2018 20:39 Re: Kurka Złotopiórka

Lusiu my z Duza gapy, dopiero bylysmy na Twoim wateczku i pytalysmy o tomografie a tu wszystko jest. Nie martw sie, nikt Cie od Duzej nie zabierze, przeciez nigdzie Ci nie bedzie lepiej :1luvu:
Obrazek

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 1300
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

Post » Wto paź 09, 2018 20:52 Re: Kurka Złotopiórka

Wczoraj na kontroli bylysmy. Znowu Duza Czarna zawiozla mnie bebiczym wozkiem. Wszyscy pewnie mysla, ze ona ma tam ludzkie dziecko, a to przeciez ja. A ja wazniejsza chyba jestem niz takie ludzkie dzieci, prawda? Duza mowi, ze tak samo wazni dla niej jestesmy wszyscy i zeby nie popadac w samozachwyt... no nie wiem. Tak jak mialkal wet, Duza ma mi niby zeby czyscic. I czysci :strach: a ja nie chce, chowam sie do mojego kartonu ukochanego. Uciekam ukradkiem.
Jak nie urok to przemarsz wojska. Dzidzia chyba ma uczulenie na lateks. Czyli gumki w pampersiakach. Nakupilismy dzis pieluszki wielorazowe i akcesoria do tego. Prawie 400 zl :strach: jesli bedzie to dzialalo i zobacze zdrowa pupke to bylo warto. Gorzej jak bedzie pusty portfel i pupa pawiana :roll:
Obrazek

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 1300
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

Post » Wto paź 09, 2018 20:59 Re: Kurka Złotopiórka

Oj biedna, biedna dzidzia, pupcia pewnie piecze :( .
Biedna, biedna Kurka, musi uciekać. :( .
Duża Czarna - pieluszki wielorazowe to wiem co to jest ale akcesoria ??? Mnie się kojarzy, do takich pieluszek, balia i blacha falista :P
Ostatnio edytowano Wto paź 09, 2018 21:50 przez ewkkrem, łącznie edytowano 1 raz
Uroda moja nie sięga szczytu szczytów,
ale mój pies patrzy na mnie oczami pełnymi zachwytu
L. J. Kern
Nasz wątek: viewtopic.php?f=46&t=183010&start=0

ewkkrem

Avatar użytkownika
 
Posty: 1982
Od: Czw lip 27, 2017 15:20
Lokalizacja: Włocławek

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Lubię czytać i 39 gości