Kurka Złotopiórka. Trzy lata bez Mani :(

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw cze 06, 2019 13:28 Re: Kurka Złotopiórka

Jeden mus mamy taki właśnie na trudne przypadki, choć on nie jest "zdrowy" za bardzo, ale uwielbiany i bardzo mięciutki i wilgotny i super sprawdza się w domieszaniu do lepszej karmy. Ten: https://www.zooplus.pl/shop/koty/karma_ ... ily/434541
Ja zawsze kupuję mus z królikiem. I dodaję go do takiej karmy jak Catz finefood, bo to droga i dobra karma i kiedy koty nie chcą danego smaku, albo go nie dojedzą do końca to im domieszam tego musu i wtedy jest nowy smak i często wszystko wchodzi. Także myślę, że można przymrużyć oko, że sam ten mus nie jest jakiś super składnikowo. Ale nie ma cukru i dodatków niezdrowych, wiec też nie jest taki najgorszy jak marketowe musy :)

Polecam też My star - to takie jakby musy, ale twardsze, bardziej gęste. Można podać w takiej konsystencji jak jest, albo dodać ciepłej wody i zrobić rzadsze. Marysi muszę rozwadniać, bo ona lubi zupy. Nie ma w My star żadnej grudki, są idealnie niemal gładkie.

A z karmami typu sosik z kawałkami mięsa (u nas tylko Concept for life w takiej postaci) to radzę sobie tak, że gniotę widelcem te kawałki, bo inaczej też by sosik zniknął szczególnie u Marysi. Więc tej pannie własnie muszę gnieść, bo inaczej oszuka :roll:

:mrgreen:
Skarby: Obrazek

klaudiafj

Avatar użytkownika
 
Posty: 22984
Od: Czw cze 05, 2014 21:02
Lokalizacja: Bytom

Post » Czw cze 06, 2019 13:48 Re: Kurka Złotopiórka

Hm może Kurce zaproponuje, bo już ostatnio tak miałam dość, że kusiło mnie zrezygnować z mokrego :(

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 2644
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

Post » Czw cze 06, 2019 14:10 Re: Kurka Złotopiórka

Nie rezygnuj :ok: mogę Ci więcej podać karm bardzo lubianych.
Na kazdego kota trzeba mieć sposób ;) u mnie największa dziwaczka to Marysia. Ona, jakbym nie miała na nią myków, to też by mało jadla mokrego.
Marysia np nawet jak chce jeść mokre a mokre jest bardziej suche to ona liże jedzenie i jak nic jej sie nie przykleja do jezyka to rezygnuje. Więc ja jej muszę karme rozcienczac gorącą wodą, bo takie cieple to ona lubi najbardziej. I dla Marysi do kazdej mokrej leje gorącą wode, ale konsystencje robię różną. Jeżeli daję jej mokry posilek po chrupkach to wtedy wlewam wiecej wody tak ze ona glownie pije zasmaczoną wode, a jak posilek jest tylko mokry to tyle wody, żeby mogla karme zlizać, bo przecież gryźć.i się wysilać to nie będzie. :lol:

Tosia lubi mokrą karmę ułożoną na talerzu w gorke i dobno rozdrobnioną widelcem, a Kubi lubi gryźć, więc on ma w kawałkach.

I naprawde polecam podawać za kazdym razem inne jedzenie. Ja mam cztery konsystencje na dzien i wiem że jak dzis byl taki pasztecik to potem inna.konsystencja i znowu inna. I koty zawsze są zaskoczone i nie są znudzone wciąż tym samym posiłkiem.

Trochę kombinowania jest ale dzieki temu moje koty mogą jesc tylko karme mokrą i mięso. Ale chrupki tez mają wydzielane, bo lubią.
:)
Skarby: Obrazek

klaudiafj

Avatar użytkownika
 
Posty: 22984
Od: Czw cze 05, 2014 21:02
Lokalizacja: Bytom

Post » Czw cze 06, 2019 16:28 Re: Kurka Złotopiórka

U mnie z musów lubiane są tylko musy gourmeda, najbardziej chyba ten z wołowiną, ale też kurczak, czarniak z marchewką, wątróbka. Prawie wszystkie koty lubią, nawet Sabcia.

jolabuk5

 
Posty: 18084
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Czw cze 06, 2019 16:38 Re: Kurka Złotopiórka

Kwiryno Szanowna, przegapiłam imieniny! Wszystkiego najkotowszego! :D
Wątek o Bajce, która dołączyła do Feliksa: viewtopic.php?f=46&t=176799
Wątek o Bezdomniaczce, która się stała Domniaczką Bezią: viewtopic.php?f=46&t=186711

Nul

 
Posty: 716
Od: Śro lis 02, 2016 17:23
Lokalizacja: Kraków

Post » Czw cze 06, 2019 20:48 Re: Kurka Złotopiórka

Dziękuję Nul ;)
I Wam Klaudia, Jola za wsparcie mokrokarmowe :) Kuri to chrupkożerca jest, ale dzielnie trzymamy się też mokrego :ok: dzięki miau :1luvu:

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 2644
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

Post » Czw cze 06, 2019 22:20 Re: Kurka Złotopiórka

:piwa: :piwa: :piwa:

MaryLux

 
Posty: 135327
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon cze 10, 2019 6:51 Re: Kurka Złotopiórka

Obrazek

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 11444
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon cze 10, 2019 7:12 Re: Kurka Złotopiórka

Gosiagosia dziekujemy, to chyba jakaś Kurki młodsza siostrzyczka tego bucika oprawia :ryk:

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 2644
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

Post » Wto cze 11, 2019 13:28 Re: Kurka Złotopiórka

Przed nami wymiana rur w łazience. Już jestem przerażona... wstępnie myślę wybyć z dzieciakami a TŻ na wlosciach zostanie robotników pilnować. Nie wiem co z Kurką. Chyba zostanie zamknięta w pokoju :placz: teoretycznie mogłabym zabrać ją gdzieś ze sobą, tyle, że dla niej to pewnie będzie nie mniej stresujące.

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 2644
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

Post » Wto cze 11, 2019 13:28 Re: Kurka Złotopiórka

:placz: :placz: :placz:

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 2644
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

Post » Wto cze 11, 2019 13:46 Re: Kurka Złotopiórka

Niech zostanie w domu. Koty w takich sytuacjach same znajdują swoj azyl i zazwyczaj nawet spoko przeczekują takie atrakcje
Amy i Mili <3 Obrazek plus Bagira ObrazekObrazek
Watek : viewtopic.php?f=46&t=192690

MonikaMroz

Avatar użytkownika
 
Posty: 15968
Od: Nie lip 24, 2011 9:30
Lokalizacja: Warszawa Ochota

Post » Wto cze 11, 2019 13:57 Re: Kurka Złotopiórka

Też bym zostawiła w domu. Tylko pokój na klucz zamykać, żeby ktoś z ekipy przypadkiem nie otworzył! :strach:

jolabuk5

 
Posty: 18084
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto cze 11, 2019 16:33 Re: Kurka Złotopiórka

Też bym zostawiła tylko szkoda, że Ciebie nie będzie przy Kurce, ale może to będzie szybka wymiana?
Ile to może trwać? Jak dzień dwa to żaden problem :)
Skarby: Obrazek

klaudiafj

Avatar użytkownika
 
Posty: 22984
Od: Czw cze 05, 2014 21:02
Lokalizacja: Bytom

Post » Wto cze 11, 2019 22:02 Re: Kurka Złotopiórka

Jeden dzień, ale z nocą muszę wybyć bo zaczynają bladym świtem. Jakbym ja mogła być z nią to byłoby idealnie. Ale dzieci musze bawic :mrgreen: w dodatku u tesciowej :? Ale TŻ nie pojedzie z nimi, tzn. z samym Bebikiem to by pojechał, ale z Iloną już gorzej...
Jola, nie mam klucza do pokoju ale klamka przekręcana więc chyba nie ma obaw. Chyba powiem TŻ żeby w ogóle do Kurki nie wchodził, wyszykuje wodę, jedzenie, kuwetę, jakieś dodatkowe legowiska.

kwiryna

Avatar użytkownika
 
Posty: 2644
Od: Sob lip 23, 2016 9:36
Lokalizacja: Warszawa mokotów

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Avian i 18 gości