Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie maja 17, 2020 23:24 Re: Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

Wrzuciłem info do Synusiowego wątku. Tu nie będę powtarzał, sorki, nie mam siły. Mam nadzieję, że uda mi się ich przekonać do sekcji, a Piotrka, żeby nie skręcił babie karku "we własnym zakresie". Możliwe, że nie dałoby się kotka uratować, że skoro nie FIP, to musiało go zabrać co innego (badania fipowe miał idealne, to nie był nawrót), ale to jak zostali potraktowani woła o pomstę do nieba i nie jestem Andrzej, jeżeli to tak zostawię.

Śpij dobrze, Synusiu [*]

:cry:
FIPowy Synuś zgasł, ale nie na FIP:
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=198867
Śpij dobrze, koteczku [*]

sqbi90

Avatar użytkownika
 
Posty: 1175
Od: Śro sie 31, 2016 2:17
Lokalizacja: Poznań/Warszawa/Świat

Post » Pon maja 18, 2020 2:14 Re: Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

Biedny kotuś :(
I jego duzi też :(
Czytałam na Synusiowym wątku...
Obrazek*Obrazek

Stomachari

 
Posty: 6971
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Pon maja 18, 2020 11:56 Re: Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

To się po prostu nie dzieje. Wiem, że są różne konowały, sam na jednego trafiłem - zero empatii i profesjonalizmu, ale miałem nadzieję, że problem jest marginalny :|
FIPowy Synuś zgasł, ale nie na FIP:
https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=198867
Śpij dobrze, koteczku [*]

sqbi90

Avatar użytkownika
 
Posty: 1175
Od: Śro sie 31, 2016 2:17
Lokalizacja: Poznań/Warszawa/Świat

Post » Wto maja 19, 2020 15:37 Re: Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

ogromnie przykro :(

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 77827
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 55 gości