Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt gru 28, 2018 8:51 Re: Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

sqbi90 pisze:Chyba znalazłem winowajcę. Moja babcia powinna mieć zakaz dokarmiania kotów. Szczególnie zadbanych, odpasionych kotów 8O


a czym podkarmiała?
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 49347
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Wto mar 19, 2019 22:14 Re: Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

Wędlinki. Po odstawieniu przeszło jechanie z pyszczka. Koteł zdrowy.

Z innej beczki: chwilę temu jechałem z koleżanką odebrać kotki, miały być dwa ślepe mioty, do uśpienia. Przeżywałem okropnie i dopiero schodzi ze mnie stres, ale uważam, że to konieczność, więc nie mogę wiecznie chować głowy w piasek i zrzucać takich zadań na kogo innego. Okazało się, że trochę skłamano z wiekiem kociąt i okazały się już widzące. Będą za jakiś czas do wydania. I z jednej strony ulga, z drugiej, cholera, znowu tyle kotów poupychać... A dostałbym cynk kilka tygodni wcześniej i kotki by się ciachnęło aborcyjnie.

Ale maluchy przecudne, jak wszystkie, może domki się znajdą... Jakoś.
Bobusiowy wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=176897

Czasu nie oszukasz, dzień wstaje za dniem. Kiedyś i Tobie przyjdzie wybrać "być" czy "mieć".

sqbi90

Avatar użytkownika
 
Posty: 647
Od: Śro sie 31, 2016 2:17
Lokalizacja: Poznań/Warszawa/Świat

Post » Sob cze 08, 2019 21:39 Re: Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

Zaginął mój Bobi. Kocurek niedługo skończy trzy lata. Jest niski i długi jak autobus przegubowy. Płochliwy. Zaginął wczoraj (07.06.2019) w warszawskiej Falenicy (Wawer) w okolicy ulicy Zapomnianej, ale mógł wejść komuś na pakę i się przemieścić - niedaleko parkują ciężarówki, więc biorę tę opcję pod uwagę. Kotek ostatnio widziany był około 14-stej. Nie było mnie wtedy w ogóle w Warszawie, kot był pod cudzą opieką, więc dopuszczam kilkugodzinny margines błędu w stronę poranka. Objechaliśmy wszystko w promieniu kilku kilometrów, obdzwoniłem Straż Miejską, schroniska, Azyle. Umieściłem ogłoszenia na grupach na fejsbuku i papierowe ogłoszenia na okolicznych słupach, w okolicy przystanków autobusowych i u weterynarzy. Jutro będę rozklejał dalej. Sprawdzone są wszystkie okoliczne pobocza. Co do jednego. Po kilka razy.

BARDZO PROSZĘ O POMOC. Dałbym się za tego kota pokroić. Dla znalazcy/informatora przewidziana jest nagroda. Szukam jakichkolwiek wieści, nawet jeżeli będą złe. Wariuję z nerwów.

Obrazek

Jeżeli ktoś chciałby pomóc z rozwieszaniem ogłoszeń na terenie Warszawy i okolic, to również proszę o kontakt. Jeżeli ktoś ma kontakt z fundacjami - także. Możliwe, że gdzieś jeszcze nie dotarłem.

Mój nr telefonu: 519-558-597

https://www.facebook.com/events/451731312242849/
Bobusiowy wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=176897

Czasu nie oszukasz, dzień wstaje za dniem. Kiedyś i Tobie przyjdzie wybrać "być" czy "mieć".

sqbi90

Avatar użytkownika
 
Posty: 647
Od: Śro sie 31, 2016 2:17
Lokalizacja: Poznań/Warszawa/Świat

Post » Sob cze 08, 2019 22:17 Re: Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

Udostępniłam na FB z apelem do warszawiaków .
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ewa L.

Avatar użytkownika
 
Posty: 67662
Od: Śro lut 27, 2013 20:02
Lokalizacja: Łódź

Post » Sob cze 08, 2019 22:52 Re: Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

Oesu... Niech się znajdzie! Ma czip?

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 76225
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Sob cze 08, 2019 23:02 Re: Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

Załóż drugi wątek w dziale Koty, tam najwięcej osób zagląda. W tytule wpisz coś w stylu: "Wawer/Warszawa/inne - ZAGINIONY".
Życzę, aby jak najszybciej się znalazł!
Obrazek

Stomachari

 
Posty: 5701
Od: Sob kwi 16, 2016 21:29
Lokalizacja: Nieopodal Sochaczewa.

Post » Sob cze 08, 2019 23:06 Re: Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

Widziałam na fb. Wydawał się znajomy ale nie skojarzyłam, że to Bobinek. Puściłam dalej. Cholerka, nie fajnie ale szukać trzeba. Znasz Hanke, puść jej wiadomość. Zna karmicieli. Miejsca. Rozesle wici.
Kciuki ogromne.
Obrazek Obrazek
Dla naszych Słoneczek [*] Kochamy i tęsknimy.

ASK@

Avatar użytkownika
 
Posty: 49361
Od: Czw gru 04, 2008 12:45
Lokalizacja: Otwock


Adopcje: 15 >>

Post » Sob cze 08, 2019 23:16 Re: Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

Dziękuję wszystkim. Nie ma czipa. Założyłem oddzielny wątek w dziale koty. Bardzo proszę o udostępnianie wydarzenia na fb. Przed chwilą skończyłem ostatni na ten moment obchód, bo już po prostu nie wyrabiam fizycznie. Nad ranem znowu pójdę.
Bobusiowy wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=176897

Czasu nie oszukasz, dzień wstaje za dniem. Kiedyś i Tobie przyjdzie wybrać "być" czy "mieć".

sqbi90

Avatar użytkownika
 
Posty: 647
Od: Śro sie 31, 2016 2:17
Lokalizacja: Poznań/Warszawa/Świat

Post » Sob cze 08, 2019 23:21 Re: Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

Udostepnione. Jesli kot nie odjechal, to daleko na razie nie odszedl. Stawiaj w tym miejscu jedzenie i wylej waleriane.
Obrazek
Obrazek

mziel52

 
Posty: 10652
Od: Czw gru 27, 2007 20:51
Lokalizacja: W-wa Śródmiescie

Post » Sob cze 08, 2019 23:22 Re: Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

Trzymam kciuki i udostępniam. Bobinku :ok: :ok: :ok:

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 11071
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie cze 09, 2019 5:56 Re: Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

Tu wątek o poszukiwaniach Bobika viewtopic.php?f=1&t=191767
Osoby z większym doświadczeniem - możecie podpowiedzieć gdzie i jak w takiej okolicy szukać?

gusiek1

 
Posty: 1013
Od: Nie sie 28, 2016 14:24
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie cze 09, 2019 7:04 Re: Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

Oby się znalazł. Gusiek jestes wspaniała, tyle kotom i ich właścicielom pomagasz.

aga66

 
Posty: 2171
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Nie cze 09, 2019 10:19 Re: Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

Udostępiłam na FB - chociaż tyle mogę

Oby się znalazł :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Obrazek
"Aby mieć właściwe spojrzenie na własną pozycję w życiu,człowiek powinien posiadać psa, który będzie go uwielbiał,i kota, który będzie go ignorował"/ D. Bruce
Roki[*] Szarusia[*] Kiciucha[*] Santa [*]16.09.11; Tinka [*]1.06.13; Timorka [*]13.09.13; Azira[*] 8.01.15; Cynamon[*] 20.02.2019

Kotina

Avatar użytkownika
 
Posty: 6964
Od: Czw sty 26, 2012 15:52
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie cze 09, 2019 13:24 Re: Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

Smutna wiadomość :( Mam nadzieję, że znajdziesz Bobiego... spróbuj szukać z Hanią, może jej miauk przywoła kocura..

Aia

Avatar użytkownika
 
Posty: 11141
Od: Pon lut 19, 2007 18:08
Lokalizacja: NDM

Post » Nie cze 09, 2019 13:29 Re: Historia pewnego cudzoziemca + mała Hania

Przykro mi to mówić, ale Hania ma to serdecznie w dupie. Próbowałem.
Bobusiowy wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=176897

Czasu nie oszukasz, dzień wstaje za dniem. Kiedyś i Tobie przyjdzie wybrać "być" czy "mieć".

sqbi90

Avatar użytkownika
 
Posty: 647
Od: Śro sie 31, 2016 2:17
Lokalizacja: Poznań/Warszawa/Świat

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Gosiagosia, jolabuk5, kasia.winna, zuza i 12 gości