Re: Mefistofelek i inni.

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto mar 29, 2016 23:08 Re: Mefistofelek[*] i inni.

A Twoje koty takie zgodne :ok:
I to bezinteresowne mycie siebie nawzajem :1luvu:
Obrazek

Batumi [*] 1.06.2009
Tereska [*] 10.09.2018

Kotimont

 
Posty: 1781
Od: Sob cze 13, 2015 22:34

Post » Śro mar 30, 2016 19:51 Re: Mefistofelek[*] i inni.

Myje się nawzajem tylko Logiś z Bianką. Słodki widok :1luvu:
Baltazar nie dopuszcza do takich poufałości, znaczy (osikując) w mieszkaniu wszystko co może, z szybami przy ulubionym kuchennym parapecie na czele, a ciapciaki i tak pchają się w jego ulubione miejsca :roll:
Albo tam gdzie akurat śpi :mrgreen:
Komicznie wygląda jak boss Baltazar kroczy przez podwórko a obok ramię w ramię Logiś, prawie tak samo gruby. I zawija na Baltazara ogon po kumplowsku.
Niestety dwa dni temu Baltazar wydarł trochę futra Logisiowi z plecyków, za dużo poufałości było. Pierwszy raz się zdarzyło,teraz mamy oko. Ale Logiś się nie obraził.

Baltimoore

Avatar użytkownika
 
Posty: 5288
Od: Sob sty 03, 2015 18:44

Post » Śro mar 30, 2016 22:59 Re: Mefistofelek[*] i inni.

:D
Biedny Logiś :201461
Może uda Ci się uchwycić kumplowski gest. Chciałabym go zobaczyć :D
Obrazek

Batumi [*] 1.06.2009
Tereska [*] 10.09.2018

Kotimont

 
Posty: 1781
Od: Sob cze 13, 2015 22:34

Post » Pt kwi 01, 2016 21:38 Re: Mefistofelek[*] i inni.

Najlepiej byłoby chodzić z aparatem :wink: Ale spróbuję.
Najłatwiej sfocić koty jak śpią :mrgreen:

Baltimoore

Avatar użytkownika
 
Posty: 5288
Od: Sob sty 03, 2015 18:44

Post » Sob kwi 02, 2016 8:22 Re: Mefistofelek[*] i inni.

Fakt.
Wczoraj znalazłam Miki i Diabła śpiące w jednym legowisku. Diabeł zarzucił tylną nóżkę na Miki. Uroczy widok :)
Obrazek

Batumi [*] 1.06.2009
Tereska [*] 10.09.2018

Kotimont

 
Posty: 1781
Od: Sob cze 13, 2015 22:34

Post » Sob kwi 02, 2016 22:30 Re: Mefistofelek[*] i inni.

Zdjęcie masz?

Baltimoore

Avatar użytkownika
 
Posty: 5288
Od: Sob sty 03, 2015 18:44

Post » Sob kwi 02, 2016 23:13 Re: Mefistofelek[*] i inni.

Mam, wrzucę jutro do wątku :wink:
Obrazek

Batumi [*] 1.06.2009
Tereska [*] 10.09.2018

Kotimont

 
Posty: 1781
Od: Sob cze 13, 2015 22:34

Post » Śro cze 29, 2016 17:59 Re: Mefistofelek[*] i inni.

Jak żyją kociaste?
Co zbroiły ostatnio? :D
Jak się czują i jak wyglądają? :201461
Obrazek

Batumi [*] 1.06.2009
Tereska [*] 10.09.2018

Kotimont

 
Posty: 1781
Od: Sob cze 13, 2015 22:34

Post » Śro cze 29, 2016 20:06 Re: Mefistofelek i inni.

Hej :1luvu: Kotimont :1luvu:

Z trzema kociastymi to zawsze jest wesoło :D
Najwięcej broi chyba Logiś :roll: Pól nocy miaukoli nad uchem cienkim głosem, żeby go wypuścić na dwór, ale wcześniej koniecznie musi coś zjeść o 2 w nocy :twisted:
Jak miaukolenie nie pomaga,to chodzi po głowie i robi akupunkturę jednym pazurkiem.
Jest najbardziej grymaśny z jedzeniem-chyba że jest to jedzenie Baltazarka, choćby to samo było w jego misce.
Zaczęliśmy dawać Baltazarkowi jeść z drugiej strony lodówki, żeby miał trochę prywatności. Teraz Logiś melduje się tam pierwszy, a wrażliwemu Baltazarkowi dajemy jeść na balkonie, żeby sobie pojadł w spokoju.
Na podwórku Logi chodzi za Baltazarem krok w krok i śpi w najulubieńszych Baltazarkowych miejscach.

Baltimoore

Avatar użytkownika
 
Posty: 5288
Od: Sob sty 03, 2015 18:44

Post » Śro cze 29, 2016 20:25 Re: Mefistofelek i inni.

Baltazar zrobił się strasznym pieszczochem odkąd są 'nowi'. Ma ogromną potrzebę noszenia go na rękach i głaskania 8O Niesamowite 8O
Jak kocurki wracają z podwórka,to jest tak: Logiś najpierw do miski,a Baltazar najpierw na łapki, nosić kotecka i smylać :201461

Dwie przygody miała Bianka :201461 Najpierw niepostrzeżenie przemknęła na balkon i dostała ataku paniki gdy przeciąg zamknął drzwi do pokoju.
Znając ją-nie próbowałam jej łapać tylko delikatnie otworzyłam drzwi wkiciałam ją do środka.
Tak normalnie, to Bianka nie zbliża się do ganku i do drzwi. Woli dziewczyna nie ryzykować, Uwielbia tylko osiatkowane drzwi tarasowe- leży tam godzinami,wącha i patrzy.
A drugi raz dał się zamknąć na cały dzień w piwnicy. Na szczęście po powrocie do domu zauważyłam, że coś jej długo nie widać i ruszyłam z akcją poszukiwawczą.

Z Logisiem i Bianką jest jeszcze śmiesznie,bo myślą zawsze, że jak coś myję w zlewie, to musi być to mięsko i kotecki się załapią na swoją dolę.
A tu dziwna pańcia niejadalne rzeczy często myje,nie wiedzieć po co 8O Truskawki, sałatę, rzodkiewki.... Fuj :?
Za to gdy pańcio wraca z zakupami w sobotę, to wiadomo- coś ekstra dla kotecków też jest :ok: I nie wyjdą z kuchni dopóki nie dostaną przydziału.

Baltimoore

Avatar użytkownika
 
Posty: 5288
Od: Sob sty 03, 2015 18:44

Post » Sob lip 02, 2016 19:25 Re: Mefistofelek i inni.

Kochane kociszonki :1luvu:
Wyobraziłam sobie to FUJ! Mina, strzepnięcie łapką i w nogi :D
A czy masz nowe fotki całej trójeczki? :)
Obrazek

Batumi [*] 1.06.2009
Tereska [*] 10.09.2018

Kotimont

 
Posty: 1781
Od: Sob cze 13, 2015 22:34

Post » Sob lip 02, 2016 23:06 Re: Mefistofelek i inni.

Fotki są, wkleję w ciągu dnia.

Logiś miał przygodę z burzą. Nie zorientował się, że Baltazar (który panicznie burzy się boi) wrócił na czas do domu. Jak zaczęło grzmieć, walić piorunami i ściana wody, ubrałam kurtkę (co nie miało większego znaczenia, raczej się było rozebrać) i poszłam nawoływać biedaka. Na wołanie odważył się przybiec, miaucząc głośno i żałośliwie.

Baltimoore

Avatar użytkownika
 
Posty: 5288
Od: Sob sty 03, 2015 18:44

Post » Sob lip 02, 2016 23:12 Re: Mefistofelek i inni.

Biedny Logiś :201461 To się najadł strachu.
Uroczo, że Baltazar potrafi zawalczyć tak skutecznie o swoje terytorium (Ciebie) :D

Iga wycofała się, jak nastał Diabeł. Wcześniej, kiedy po śmierci Padziocha stała się chwilową jedynaczką, była bardzo pieszczotliwa. Potem wszystkich ludzi odrzuciła i zamknęła się w kokonie :roll:
Obrazek

Batumi [*] 1.06.2009
Tereska [*] 10.09.2018

Kotimont

 
Posty: 1781
Od: Sob cze 13, 2015 22:34

Post » Nie lip 03, 2016 7:30 Re: Mefistofelek i inni.

Myślę, że Baltazar potrzebuje potwierdzenia, że jest najukochańszym kotkiem. Jak był Czaruś- chory i goniony przez niego,to wiadomo komu poświęcaliśmy więcej uwagi. A Baltazar od początku był agresywny. Strach go było brać na ręce. I tak pierwszy go zaczął nosić TZ.
Teren niestety zaznacza nadal :roll: Zwłaszcza kuchenne okno, "swoją" stronę lodówki czy różne drzwi.

Logiś to straszny pieszczoch. I też potrzebuje uwagi. Muszę go nosić na rękach- tak śmiesznie staje słupka jak zając i wyciąga łapki do góry, jak małe dziecko- żeby go wziąć.
A na kolanach MUSI trzymać głowę i przednie łapki NA prawym przedramieniu. Nie da się z nim nic pisać na komputerze.

Bianka z dzikuski też zrobiła się pieszczoszką- tylko inaczej. Przychodzi rano do łóżka na porcję mizianek, gładzie się pod nogami i miauczy, żeby głaskać, albo kładzie się na ulubionym dywaniku i woła- przyjść i głaskać!!!! I wywala brzusio do góry :201461

Baltimoore

Avatar użytkownika
 
Posty: 5288
Od: Sob sty 03, 2015 18:44

Post » Nie lip 03, 2016 19:40 Re: Mefistofelek i inni.

Baltazar :201461
Gospodarz na włościach :D
Obrazek

I w swoim pokoju- pod wiatrakiem chłodniej.
Obrazek

I w pudełku
Obrazek

Na ulubionej półce pod stolikiem
Obrazek


Bianka :201461

Lubi spać na praniu
Obrazek

I na oparciach
Obrazek

Gotowa do drogi, choć nie lubi opuszczać domu

Obrazek

I na ulubionym krześle
Obrazek



Baltazar i Bianka jedzą razem :D
Obrazek



Logiś :201461
Kontrola pudełka- czy się nadaje :mrgreen:
Obrazek

Nadaje się :ok:
Obrazek

Ale o co chodzi?
Obrazek


Może też być mała torebka
Obrazek

Albo i pufa :mrgreen:
Obrazek

Trawkę też lubię :ok:
Obrazek

Baltimoore

Avatar użytkownika
 
Posty: 5288
Od: Sob sty 03, 2015 18:44

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości