Mysz i jej służba

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto gru 18, 2018 15:11 Re: Mysz i jej służba

mir.ka pisze:
Atta pisze:Przez te kocie koopy ludzie mają rozstroje jelitowe :twisted:

:ryk: :ryk: :ryk: :ryk: :ryk: :ryk: :ryk: :ryk: :ryk:


no coś wie m o tym :? :ryk:

alessandra

Avatar użytkownika
 
Posty: 23092
Od: Pon maja 07, 2007 13:04
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Post » Pon gru 24, 2018 8:37 Re: Mysz i jej służba

Obrazek
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 48968
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Pon gru 24, 2018 22:32 Re: Mysz i jej służba

Obrazek
Pchli targ z biżuterią na moje kotki http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27&t=125246
aktualne biżutki http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27&t=155121
Obrazek Obrazek
Urwis [*] 01.03.2014 r.; Franek [*] 07.11.2014 r. - kiedyś się spotkamy

isabell36

 
Posty: 10311
Od: Pt gru 25, 2009 17:56
Lokalizacja: Rewal

Post » Pon gru 24, 2018 22:35 Re: Mysz i jej służba

:ok: :ok: :ok:

MaryLux

 
Posty: 134099
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt gru 28, 2018 22:57 Re: Mysz i jej służba

Kotina pisze:Uff, ale Myszka narobiła ... stracha
To ja potrzymam kciuki, oby było już tylko lepiej :ok: :ok: :ok: :ok:

Proszę wymiziać Myszkę od całego Kotinowa - 7 miźnięć od kotów i 1 od Fitusia :201461

Oj narobiła ,narobiła.Jej futrzasta doopencja ma przetłumaczone z polskiego na swój,ze ma trzymać kupę w linii :D
Oczywiście,że wymiziam,koniecznie
A i tak,kciuki oczywiście cały czas niech sobie będą,tak profilaktycznie :mrgreen:

Atta pisze:Przez te kocie koopy ludzie mają rozstroje jelitowe :twisted:

i noce jakoś mniej senne
Czujnik ludziów jakoś się i bardziej wyostrza :mrgreen: Nie ważne,że kot się czuje jak w big braderze,pod lupą cały czas,ale po którejś już wędrówce za kotem do jego m1 kot jest w stanie wypożyczyć swoje m1 ludziowi do celów ulgowych :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
mir.ka pisze:
Atta pisze:Przez te kocie koopy ludzie mają rozstroje jelitowe :twisted:

:ryk: :ryk: :ryk: :ryk: :ryk: :ryk: :ryk: :ryk: :ryk:

No no,idzie już rodzinnie wtedy :mrgreen:

alessandra pisze:
mir.ka pisze:
Atta pisze:Przez te kocie koopy ludzie mają rozstroje jelitowe :twisted:

:ryk: :ryk: :ryk: :ryk: :ryk: :ryk: :ryk: :ryk: :ryk:


no coś wie m o tym :? :ryk:

Oby jak najmniej takowych :ok: :ok: :ok:

MaryLux pisze: :ok: :ok: :ok:


:1luvu: :1luvu: :1luvu:

I dziękujemy za życzonka swiąteczne oczywiście :1luvu: :1luvu: :1luvu:
Obrazek

Myszolandia

Avatar użytkownika
 
Posty: 66281
Od: Pon sty 19, 2009 22:48
Lokalizacja: środkowa

Post » Pt gru 28, 2018 23:04 Re: Mysz i jej służba

:1luvu: :1luvu: :1luvu:

MaryLux

 
Posty: 134099
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt gru 28, 2018 23:56 Re: Mysz i jej służba

Dobry poświątecznie :1luvu: Dopiero łapie oddecha :s1:

Atta

Avatar użytkownika
 
Posty: 7086
Od: Śro lip 09, 2014 17:41
Lokalizacja: Śląsk

Post » Sob gru 29, 2018 15:09 Re: Mysz i jej służba

:1luvu: :201461
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 48968
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

Post » Nie gru 30, 2018 13:47 Re: Mysz i jej służba

Dużo zdrowia dla Mysi i bez numerów proszę :1luvu:

I dla Was też :)
ObrazekObrazekObrazek

Ziemosław

Avatar użytkownika
 
Posty: 3869
Od: Śro paź 18, 2017 18:55
Lokalizacja: Borowa :)

Post » Nie gru 30, 2018 18:30 Re: Mysz i jej służba

Myszolandia pisze:Jesteśmy jesteśmy Słonka :1luvu: :1luvu: :1luvu:

Trochę nas znowu ściszyło,ale nazbierało się różności
Między innymi Móhowe

Gdzieś tak miesiąc temu zobaczyłam,ze Móh z dnia na dzień zrobiła rzadką Q.

Apetyt cały czas ten sam,zachowanie normalne jak zawsze,o co kaman ???
Wizyta u wet.Obejrzał wzdłuż i wszerz Móh.Diagnoza - alergia pokarmowa.Eliminacja saszetek.12 tygodni na suchym,antybiotyk i jeszcze jedne tabletki.

Mniej się po tym antybolu czochrała,ale luźne kupy nadal.Ja już schiza totalna,śledzę każdy ruch Móh co mnie obudzi w kierunku kuwety,nasłuch - siusiek,dobra próbuję spać dalej,nagle słyszę wsteczny,z powrotem Móh do m1,słyszę,znowu luźne Q,
JPL :evil:

Następna wizyta u weta.Probiotyk,jak nie będzie lepiej,trzeba zrobić badania.
I tak planowaliśmy i tak zbadać kotę,bo wiadomo,ze co jakiś czas musimy badać nasze pluszaki,więc tu akurat nie byłam zaskoczona tekstem o badaniach

Potem dostaliśmy inne tabletki,co Móh moze brać długo,bo to nie jak typowe leki.Ot,widzę poprawę,jest linek,ale i kawałek luźnego.Ale ten linek sprawił,ze japa mi się cieszyła jak u głupiego z bateryjką
Ja cały czas obstawiam,ze nie saszetki a ta sucha karma co ją ma ją uczuliła (być możę,bo do końca jeszcze nie wiadomo)
Ale i tak teraz najlepiej jak najszybciej złapać siuśki,aby wiedzieć czy są kryształki.Jak są to niestety albo tą karma dalej,albo hypoalergiczną z dodatkiem urinary.Jak nie ma kryształów,całkowita hypoalergiczna

W końcu zdecydowaliśmy,ze zrobimy Móh to badanie krewki teraz,nie aż się zacznie uspokajać.
Zleciłam całą biochemię,nie zwracając uwagi na sugestię weta,ze to badanie dużo droższe.
Swoją drogą miło z ich strony,ze uprzedzają,przynajmniej wiadomo,że nie naciągają,czyli potwierdzają się opinie o tym gabinecie.Jesteśmy tu już zapisai od iks czasu,czasem czytam sobie najświeższe opinie mimo to

Na omówienie wyników pojechali małżon z młodym,bo ja po prostu nie miałam siły wstać.Po spaniu średnio 4 godzin po nocnej zmianie,byłam po prostu wyrzucona w kosmos z sił

Jak zadzwonili,ze już jadą do domu,tylko na szybko spytałam,czy mam się denerwować ? nie chciał mi od razu powiedzieć,ale na zmieniony ton w moim głosie,na szybko tylko małż powiedział,ze jest wszystko dobrze.Ufff.
Dostałam pałera zanim przyjechali,ze w ciągu 5 minut opieprzyłam pełny zlew i wstawiłam jedzenie.

Jak wrócili do domu,małżon zdał mi relację wreszcie na spokojnie.
Móh jak na swój wiek jest zdrowiutka.
Są małe odchyły w niektórych wynikach,ale to przez 12 godzinną głodówkę i picie samej wody,lub za mało tej wody,jak np w większości tego czasu głodowania Móh spała.
Obejrzałam sobie te wyniki.Te co najbardziej mi spędzało sen z oczu i spokój z głowy w ostatnich dniach dzięki Bogu książkowe.Aż się popłakałam
Czułam jakbym z siebie zdjęła 10 kurtek zimowych conajmniej

Wytłumaczyłam tej małej futrzastej kanciastej,ze przez nią mało nie zeszłam i ,że ma zacząć normalne Q robić,bo jej nastukam w tę Du.Jak myślicie,wzięła sobie to do serca ?

No to chyba resztę się jakoś ogarnie c'nie ?

Zapodałam jej dodaną tabletkę diadoga .Dwa dni przerwy i dzisiaj paczam sms

Obrazek

I oby już tak zostało :ok: :ok: :ok: :ok:

Widzę, że mamy podobny - alergiczny - problem. U Ciebie oczywiście można się nauczyć polskiego ;) "Czochrać" zapamiętam :ryk: Obecnie moje trzy się czochrają, choć umiarkowanie. W kuwetach idealnie. I też nie wierzę, że to przez mokre, uważam, że przez suche. ale wiesz co? Nie daj sobie wmówić, że kotma być na suchym. Kot, który ma problemy z kryształami na suchym może sobie zaszkodzić. Dzięki jedzeniu mokrego wypłukuje pęcherz. Moja Marysia pozbyła się wszystkich kryształów w końcu po paru latach dzięki karmie mokrej i mięsie, a suche mamy wydzielone na rano i wieczór. Nie tak, że bez umiaru jedzą suche.
Zdrowia dla Mysi :ok: :ok: :ok:
Skarby: Obrazek

klaudiafj

Avatar użytkownika
 
Posty: 22682
Od: Czw cze 05, 2014 21:02
Lokalizacja: Bytom

Post » Nie gru 30, 2018 18:38 Re: Mysz i jej służba

Pozdrawiam poswiatecznie i jeszcze w starym roku. :1luvu:

Gosiagosia

Avatar użytkownika
 
Posty: 10854
Od: Wto kwi 23, 2013 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie gru 30, 2018 23:14 Re: Mysz i jej służba

:piwa: :piwa: :piwa:

MaryLux

 
Posty: 134099
Od: Pon paź 16, 2006 14:21
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon gru 31, 2018 10:52 Re: Mysz i jej służba

Życzę wszystkiego najlepszego, dużo zdrowia, spokoju, szczęścia i spełnienia marzeń w nadchodzącym Nowym Roku!

Za Mysię :ok: :ok: :ok:
...Obrazek...Obrazek

kussad

Avatar użytkownika
 
Posty: 14138
Od: Pt paź 13, 2006 9:59
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon gru 31, 2018 15:14 Re: Mysz i jej służba

Obrazek
Obrazek
"Aby mieć właściwe spojrzenie na własną pozycję w życiu,człowiek powinien posiadać psa, który będzie go uwielbiał,i kota, który będzie go ignorował"/ D. Bruce
Roki[*] Szarusia[*] Kiciucha[*] Santa [*]16.09.11; Tinka [*]1.06.13; Timorka [*]13.09.13; Azira[*] 8.01.15; Cynamon[*] 20.02.2019

Kotina

Avatar użytkownika
 
Posty: 6923
Od: Czw sty 26, 2012 15:52
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon gru 31, 2018 15:35 Re: Mysz i jej służba

Obrazek
Obrazek

http://www.nadziejanadom.org/

"Największym egoizmem jest życie dla czystych podłóg, foteli bez sierści i w przekonaniu -już nigdy więcej, bo później boli "

mir.ka

Avatar użytkownika
 
Posty: 48968
Od: Pt cze 01, 2012 10:06
Lokalizacja: Sosnowiec

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: jolabuk5, małgo, sibia i 29 gości