Muszkieterowie: zostało ich tylko dwóch - vol. 3

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon lip 15, 2019 16:14 Re: Muszkieterowie: zostało ich tylko dwóch - vol. 3

Wynik są ok, żadnego stanu zapalnego, pH w porządku, bakterii brak, osadu też. Czyli stres.
Albo to był Felicjan. Ale on kuwetkuje normalnie i bez żadnych problemów.
Obrazek

miszelina

Avatar użytkownika
 
Posty: 13058
Od: Nie maja 06, 2007 13:31
Lokalizacja: Krakow

Post » Śro lip 17, 2019 9:22 Re: Muszkieterowie: zostało ich tylko dwóch - vol. 3

Żadnych nowych niespodzianek w mieszkaniu nie stwierdzono, koty kuwetują normalnie. Tylko strrrrasznie namolne się zrobiły i gadatliwe, zwłaszcza Aster. Ten to już grucha do mnie cały czas, jak tylko mnie widzi, a jak zniknę mu na dłużej z oczu, to wręcz się wydziera. Praktycznie milknie tylko, jak usypia, oczywiście najchętniej wtulony we mnie. Jak żyć z takim cudakiem?!
Felicjan też wrzeszczy, zwłaszcza nad ranem, jak chce na balkon. Więc chcąc nie chcąc wstaję około 4 rano, otwieram mu balkon i wypuszczam, po czym wracam do łóżka. Pięć minut później Felicjan też wraca i depcze po nas, wreszcie układa się na poduszce i zaczyna mruczeć. A my próbujemy jeszcze na godzinkę się zdrzemnąć, niestety bezskutecznie.
Obrazek

miszelina

Avatar użytkownika
 
Posty: 13058
Od: Nie maja 06, 2007 13:31
Lokalizacja: Krakow

Post » Pt sie 30, 2019 8:19 Re: Muszkieterowie: zostało ich tylko dwóch - vol. 3

Felusiek jednak jest bardzo mądrym kotkiem. Kilka dni temu zaczął mieć znowu problemy z kuperkiem. I sugestywnie to pokazał, zostawiając bobki na dywaniku w przedpokoju. A przecież regularnie kuperek mu oglądam :( Pojechaliśmy do weta, okazało się, że jeden gruczoł dokumentnie zapchany. Po oczyszczeniu i zapodaniu leków problem minął jak ręką odjąć. Przy okazji umówiliśmy się na zaległe USG.
Obrazek

miszelina

Avatar użytkownika
 
Posty: 13058
Od: Nie maja 06, 2007 13:31
Lokalizacja: Krakow

Post » Wto wrz 10, 2019 13:46 Re: Muszkieterowie: zostało ich tylko dwóch - vol. 3

Jesteśmy po usg, wszystko ok. Jedynie wątroba wykazuje "zużycie zgodne z licznikiem", reszta narządów jak u młodziaka. Krew i mocz też pojechały do labu. Felusiek zniósł golenie i mizianie po brzuszku z właściwą sobie godnością, dopiero pod koniec badania raz zasyczał. Teraz suszy brzuszek na słonecznym balkonie. Niech używa, póki może, bo na balkonowanie poranne i wieczorne będzie szlaban, dopóki sierść nie odrośnie.
Obrazek

miszelina

Avatar użytkownika
 
Posty: 13058
Od: Nie maja 06, 2007 13:31
Lokalizacja: Krakow

Post » Wto wrz 10, 2019 14:10 Re: Muszkieterowie: zostało ich tylko dwóch - vol. 3

Brawo Feluś, dzielny kotek! :201461
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 21397
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto wrz 17, 2019 4:42 Re: Muszkieterowie: zostało ich tylko dwóch - vol. 3

Feluśkowy brzuszek
Obrazek

Kot ma focha, bo na polu zimno i rano nie można balkonować.
Obrazek

miszelina

Avatar użytkownika
 
Posty: 13058
Od: Nie maja 06, 2007 13:31
Lokalizacja: Krakow

Post » Wto wrz 17, 2019 8:46 Re: Muszkieterowie: zostało ich tylko dwóch - vol. 3

U nas też balkon zamknięty. A brzuszek Felusia zmarzłby na pewno.
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 21397
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto wrz 17, 2019 9:31 Re: Muszkieterowie: zostało ich tylko dwóch - vol. 3

Wychodzi teraz tylko koło południa, jak jest słońce. Aster też jakoś nie pcha się na balkon.
Obrazek

miszelina

Avatar użytkownika
 
Posty: 13058
Od: Nie maja 06, 2007 13:31
Lokalizacja: Krakow

Post » Czw wrz 19, 2019 10:12 Re: Muszkieterowie: zostało ich tylko dwóch - vol. 3

Felkowi odbija :( Już drugi raz nasikał na dywanik w przedpokoju. A przecież dopiero tydzień temu miał robione badania i wszystkie wyniki są wręcz książkowe. Kuwety są sprzątane na bieżąco, nic w domu się od prawe roku nie zmieniło. Czyżby chodziło o zakaz balkonowania?
\Na razie usunęłam dywanik i cały przedpokój wypsikałam urine-off, może pomoże.
Obrazek

miszelina

Avatar użytkownika
 
Posty: 13058
Od: Nie maja 06, 2007 13:31
Lokalizacja: Krakow

Post » Czw wrz 19, 2019 15:27 Re: Muszkieterowie: zostało ich tylko dwóch - vol. 3

Ja w takiej sytuacji psikam czymś mocno pachnacym, np tani dezodorant. :D
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 21397
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Czw wrz 19, 2019 15:39 Re: Muszkieterowie: zostało ich tylko dwóch - vol. 3

Pani wet, którą dzisiaj odwiedziłam, nie wyklucza, że jednak mógł się przeziębić, chociaż na balkon wychodził tylko przy pełnym słońcu. Dostałam onsior na 5 dni i jeśli nie pomoże, to powtórzymy badania. Bo na stan zapalny pomoże, na jednostkę chorobową pod nazwą "koci foch" niestety lekarstwa jeszcze nie wynaleziono. Jak wróciłam do domu, Felek grzecznie poszedł do kuwety. Onsior dostanie na noc.

A Astrowi powinnam podziękować - przez niego nie zaspałam do pracy. Budzik w nocy przestał chodzić, a kot rano zdziwiony, że ja nie wstaję, postanowił sprawdzić, czy wszystko w porządku. Jak otwarłam oko i zobaczyłam, że za oknem jasno, to wyskoczyłam z łóżka jak z procy.
Obrazek

miszelina

Avatar użytkownika
 
Posty: 13058
Od: Nie maja 06, 2007 13:31
Lokalizacja: Krakow

Post » Pon wrz 30, 2019 23:13 Re: Muszkieterowie: zostało ich tylko dwóch - vol. 3

Kot może się przeziębić? Dobrze wiedzieć.

Jak zdrówko? Lepiej z kotem?

Dziękuję za rady i dobre słowo w imienu moich kotów!
Obrazek
Obrazek

MIGOTYNKA

 
Posty: 349
Od: Pon mar 01, 2010 0:09

Post » Wto paź 01, 2019 4:40 Re: Muszkieterowie: zostało ich tylko dwóch - vol. 3

Witam nową podczytywaczkę :)
Z Felusiem już całkiem dobrze, problemy się skończyły. Kot najprawdopodobniej przeziębił pęcherz wychodząc na balkon z ogolonym brzuszkiem i polegując na kafelkach w przedpokoju. Teraz futerko już odrasta. Oba koty wieczorami "zawisają" w hamakach na grzejnikach, zwłaszcza, jak włącza się piec.

Obrazek
Obrazek

miszelina

Avatar użytkownika
 
Posty: 13058
Od: Nie maja 06, 2007 13:31
Lokalizacja: Krakow

Post » Pon paź 07, 2019 11:46 Re: Muszkieterowie: zostało ich tylko dwóch - vol. 3

Idzie zima, Felek śpi nocą pod kołdrą.
Obrazek

miszelina

Avatar użytkownika
 
Posty: 13058
Od: Nie maja 06, 2007 13:31
Lokalizacja: Krakow

Post » Sob paź 12, 2019 18:20 Re: Muszkieterowie: zostało ich tylko dwóch - vol. 3

Hamaki na grzejnikach, dobre. :ok:

Ciemka

Avatar użytkownika
 
Posty: 74
Od: Czw sie 15, 2019 15:28

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Lutencja i 35 gości