Behemot X Ostrożny optymizm

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto cze 19, 2018 14:44 Re: Behemot X Mycoplasma :(

hydroxyzyna nie uzaleznia :ryk:

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 74353
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Wto cze 19, 2018 14:46 Re: Behemot X Mycoplasma :(

morelowa pisze:No, żesz.. weź sie skoncentruj na tym, że chciał/chce jeść. Chorzy na ogół nie chcą.
Teraz pomalutku do przodu.
Nie stresuj kota swoimi nerwami - jak już musisz to łykaj te prochy. Potem będziemy szukać odwyku.


Spox Morelowo ;)
Ciężki dzień w robocie miałam, już się właśnie skończył, zaraz się stąd zmywam ucałować kotka ;)
Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek

AYO

Avatar użytkownika
 
Posty: 19790
Od: Śro gru 17, 2008 20:56
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk

Post » Wto cze 19, 2018 14:47 Re: Behemot X Mycoplasma :(

zuza pisze:hydroxyzyna nie uzaleznia :ryk:

:ryk: :ryk: :ryk:
Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek

AYO

Avatar użytkownika
 
Posty: 19790
Od: Śro gru 17, 2008 20:56
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk

Post » Wto cze 19, 2018 15:05 Re: Behemot X Mycoplasma :(

Same znawczynie prochów 8O
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 14206
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto cze 19, 2018 15:07 Re: Behemot X Mycoplasma :(

morelowa pisze:Same znawczynie prochów 8O

Ja tez nie lubie naparow :oops:

Wlasciwie to nie wiem, czemu mnie to tak ucieszylo, ze ona nie uzaleznia :lol: . Ja moge brac tylko na noc, bo mnie usypia...

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 74353
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Wto cze 19, 2018 15:21 Re: Behemot X Mycoplasma :(

zuza pisze:
morelowa pisze:Same znawczynie prochów 8O

Ja tez nie lubie naparow :oops:

Wlasciwie to nie wiem, czemu mnie to tak ucieszylo, ze ona nie uzaleznia :lol: . Ja moge brac tylko na noc, bo mnie usypia...

No, właśnie - aż sie turlasz ze śmiechu.. To ja jednak zostanę przy ziółkach i adaptogenach :D [to jest spokojny uśmiech właśnie].
Choć może... trochę niekontrolowanego śmiechu każdemy się chyba przyda..

AYO, wróciłaś już do domu?
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 14206
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto cze 19, 2018 15:23 Re: Behemot X Mycoplasma :(

Zareagowalam jakby wziela calkiem co innego ;)

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 74353
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Śro cze 20, 2018 8:31 Re: Behemot X Mycoplasma :(

Haniu, jak sytuacja?
Obrazek

JoasiaS

 
Posty: 15710
Od: Wto sie 02, 2005 18:45
Lokalizacja: Dąbrowy

Post » Śro cze 20, 2018 8:37 Re: Behemot X Mycoplasma :(

Ja mam krótki lont, BARDZO, i czasami muszę cos łyknąc, żeby nie było zadymy. Ale robię to rzadko, bo potem chodzę zmulona, a nie lubię, to już wolę się napić :smokin:

Wczoraj przypomniałam sobie, ze kotek bardzo lubi sos z saszetek i rozkruszona tabletkę wymieszałam z tym płynem. BINGO :piwa:
Weszło wzorcowo. Potem dołożyłam resztę saszetki. Weszła :smokin:

Wieczorem zauważyłam aktywność w okolicach misek[ takie "ja sobie tylko tędy przechodzę" ;)] więc dołożyłam jeszcze pół. Weszło :piwa:

Potem była jeszcze Wielka Pardubicka po mieszkaniu :smokin:

Ostrożny optymizm? :twisted:
Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek

AYO

Avatar użytkownika
 
Posty: 19790
Od: Śro gru 17, 2008 20:56
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk

Post » Śro cze 20, 2018 8:38 Re: Behemot X Mycoplasma :(

Super :lol: :ok: :ok: :ok:
Obrazek

JoasiaS

 
Posty: 15710
Od: Wto sie 02, 2005 18:45
Lokalizacja: Dąbrowy

Post » Śro cze 20, 2018 8:40 Re: Behemot X Mycoplasma :(

Optymizm wskazany.
No, właśnie miałam pytać - że co nikt nic nie pisze od tylu godzin. :roll:
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 14206
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Śro cze 20, 2018 8:45 Re: Behemot X Mycoplasma :(

Cieszymy sie bardzo po ciochutku :kotek:

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 74353
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Śro cze 20, 2018 8:55 Re: Behemot X Mycoplasma :(

zuza pisze:Cieszymy sie bardzo po ciochutku :kotek:

Dlaczego po cichutku?? 8O
Optymizm jest też dobry na cerę, weź pod uwagę, Hanka.
Obrazek
"Lepiej czasem zapalić małą świeczkę, niż przeklinać mrok.."

morelowa

 
Posty: 14206
Od: Sob gru 19, 2009 10:38
Lokalizacja: Wrocław

Post » Śro cze 20, 2018 8:59 Re: Behemot X Mycoplasma :(

Mnie na cere najlepiej robi layering i surowe oleje oraz słońce :smokin:
Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek

AYO

Avatar użytkownika
 
Posty: 19790
Od: Śro gru 17, 2008 20:56
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk

Post » Śro cze 20, 2018 9:10 Re: Behemot X Mycoplasma :(

Ale przyda mi się :)
Jakbyście Ciotki ewentualnie chciały, to przyda mi się też trochę pozytywnej energii. Zmiany w robocie sięgnęły i do mnie, bardzo to przeżywam, bo nadzieję na bezszmerowe dopracowanie we względnym spokoju i na uboczu właśnie *uj strzelił i to hukiem :cry:
Poczułam się stara i wuatowana, chociaż wcale tak o sobie nie myslę i nie mam problemu z metryką, czy zmarszczkami :cry:
Nie jest to wiadoma zmiana, tylko zmiana dyrektora, który mieli wszystko po swojemu i bez sentymentów. Po to najprawdopodobniej przyszedł - jest z zewnątrz i w doopie ma wszystko.

Ciężko :?
Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek

AYO

Avatar użytkownika
 
Posty: 19790
Od: Śro gru 17, 2008 20:56
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: asiamaj22, Ziemosław i 28 gości