Flo i Fjara

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Nie wrz 28, 2014 17:50 Flo i Fjara

No to i ja się pochwalę: czarna Fjara, piękna szylkretka Flo. :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Ostatnio edytowano Wto wrz 30, 2014 12:58 przez przekliniaki, łącznie edytowano 1 raz
Zapraszam do moich sierściuszków: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46 ... #p10787608

przekliniaki

Avatar użytkownika
 
Posty: 109
Od: Wto wrz 09, 2014 11:37

Post » Pon wrz 29, 2014 9:37 Re: Flo i Fjara

Piękne masz kotki ;) I widzę, że nawet się przyjaźnią ;)

Lukas77

Avatar użytkownika
 
Posty: 36
Od: Nie wrz 28, 2014 18:04

Post » Pon wrz 29, 2014 9:46 Re: Flo i Fjara

Tak, tak. Wszyscy się kochamy. :) a już w piątek dołączy do nas kolejny członek rodziny rudy Frojd. :):):)
Zapraszam do moich sierściuszków: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46 ... #p10787608

przekliniaki

Avatar użytkownika
 
Posty: 109
Od: Wto wrz 09, 2014 11:37

Post » Pon wrz 29, 2014 9:49 Re: Flo i Fjara

Dwa koty to duże szczęście, ale co dopiero trzy :)
Miejmy nadzieję, że Frojd zostanie zaakceptowany przez Fjara i Flo :D

Lukas77

Avatar użytkownika
 
Posty: 36
Od: Nie wrz 28, 2014 18:04

Post » Wto wrz 30, 2014 13:17 Re: Flo i Fjara

A teraz może słów kilka o moich sierściuszkach.
W związku z tym, że jesteśmy młodym małżeństwem ze swoim M3 i mamy córeczkę, która bardzo kocha zwierzątka, postanowiliśmy dać dom dla jakiegoś kotka.
Czarny kolor kota oczywiście ja sobie ubzdurałam: mój kot miał być czarny i mroczny!
Jak na złość nigdzie nie było czarnych kotków. Wtedy jeszcze nie miałam takiej świadomości, że w tylu miejscach są oferty niesienia pomocy zwierzakom, dlatego też szukałam kotka na własną rękę, tzw. pocztą pantoflową. Znalazłam miłych Państwa (nie będę wdawała się w opis tych ludzi - generalnie bieda aż piszczała), którzy mieli kotną czarną kotkę. Okociły się trzy koty z czego jeden cały czarny, piękny kocur. "Pani my go dla Pani trzymamy". No i tak czekałam te 2 miesiące na odchowanie kota, w między czasie wizyta instruująca u weterynarza na co się przygotować etc.
Przyszedł ten dzień: odbioru kota. A po miłych Państwach słuch zaginął. Telefonu nie odbierali, nie otwierali drzwi, nie odpowiadali na smsy. Załamałam się. Do dzisiejszego dnia nie wiem co się stało i prawdę mówiąc staram się nie myśleć jaki los spotkał małe kotki. :(
Tego samego dnia jak wróciłam do domu, weszłam na tablicę.pl i jakby kotek na mnie czekał. Rano zostało dodane ogłoszenie „oddam koty” – gdzie była jedna czarna kotka. No i tego samego dnia pojechałam ją odebrać, od razu do weterynarza etc. I tak właśnie pojawiła się u nas Fjara. Jest piękna i bardzo miziasta. Uwielbiam ją, ma w sobie psi pierwiastek. Ciągle domaga się głasków i zaczepiam mnie na tak zwanego byczka.
Oczywiście, wszyscy którzy mieli koty ciągle mi powtarzali, że jak kot to przynajmniej dwa koty muszą być. Długo nie czekałam, po miesiącu z Fundacji Zwierzętom Pomocne – Pomorskie wzięłam szylkretkę Flo. Rano napisałam, że ją biorę, wieczorem już była u nas. Dziewczyny są w sobie zakochane. Flo jest straszną zadziorą. Niepokorna, typowy kot, wszystko robi po swojemu. Jest świetna.
Nawet jak zaniosłam dziewczyny na zabieg sterylizacji to Panie w lecznicy stwierdziły że to dwa różne żywioły. :)
Flo oczywiście stała się kotem mojego męża. Uwielbiają się, chociaż on twierdzi, że jego stosunek do kotów jest obojętny (co widać na jednym ze zdjęć – to on nauczył Flo robić „noski eskimoski”). Najlepszy tekst męża o kotach – tego dnia jak wzięliśmy Fjarę do domu: ciekawe gdzie będzie spała, na pewno nie z nami. Rano otwieram oczy Fjara śpi na głowie mojego męża. hahaha Chłopina jest taki „obojętny” na koty, że jak rzuciłam mu hasło: zabezpieczamy balkon sam osobiście zbudował zabezpieczenie i jak to określił, jak już coś robimy to porządnie.
Reasumując wydaje się, że koty mają u nas dobrze.
I dopiero jak się ma kota to się rozumie ich prawdziwą naturę, a wszelkie stereotypy o ich rzekomej fałszywości znikają jak bańka mydlana. Kto kota nie doświadczył nigdy tego nie zrozumie.
Zapraszam do moich sierściuszków: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46 ... #p10787608

przekliniaki

Avatar użytkownika
 
Posty: 109
Od: Wto wrz 09, 2014 11:37

Post » Wto wrz 30, 2014 15:34 Re: Flo i Fjara

przekliniaki pisze:I dopiero jak się ma kota to się rozumie ich prawdziwą naturę, a wszelkie stereotypy o ich rzekomej fałszywości znikają jak bańka mydlana. Kto kota nie doświadczył nigdy tego nie zrozumie.

W pełni się z tym zgadzam :D

Lukas77

Avatar użytkownika
 
Posty: 36
Od: Nie wrz 28, 2014 18:04

Post » Wto wrz 30, 2014 18:33 Re: Flo i Fjara

Szylkretkowo pozdrawia i wita śliczną szylkrecię i jej czarnego towarzysza. :ok:
Obrazek
Obrazek

kalair

Avatar użytkownika
 
Posty: 233428
Od: Czw maja 24, 2007 21:07
Lokalizacja: Beskid Śląski

Post » Wto wrz 30, 2014 19:59 Re: Flo i Fjara

O tak, jedyną fałszywą istotą jest niestety tylko człowiek. (oczywiście nie każdy, żeby nie było!:D).
Głaski dla futrkowych ślicznotek;)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=165050
"W dawnych czasach kotom oddawano boską cześć; nigdy o tym nie zapomniały" T. Pratchett

rusteene

Avatar użytkownika
 
Posty: 139
Od: Pon wrz 15, 2014 0:24
Lokalizacja: Rybnik

Post » Wto wrz 30, 2014 20:39 Re: Flo i Fjara

przekliniaki pisze:Uwielbiają się, chociaż on twierdzi, że jego stosunek do kotów jest obojętny (co widać na jednym ze zdjęć – to on nauczył Flo robić „noski eskimoski”). Najlepszy tekst męża o kotach – tego dnia jak wzięliśmy Fjarę do domu: ciekawe gdzie będzie spała, na pewno nie z nami. Rano otwieram oczy Fjara śpi na głowie mojego męża.


Jak bym słyszał moja kobietkę... która teraz promienieje ze szczęścia, jak Zdzisia się rano kolo niej budzi i bawi w łóżku :ryk:
Nasze tygrysice: Zdzisia & ¡Hola!: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=164997 ObrazekObrazek

xeyo

Avatar użytkownika
 
Posty: 236
Od: Nie sty 14, 2007 14:20
Lokalizacja: Hamburg

Post » Śro paź 01, 2014 21:44 Re: Flo i Fjara

I my przycupniemy :)

Piękne koty ! :1luvu: Moje dwa niespełnione marzenia czyli czarny i szylkretka :ryk:
Wszystko przede mną... ;)
Obrazek Obrazek Obrazek
Zapraszam na ubrankowo-butkowy bazarek <3 http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27&t=164058
"Tyl­ko dwie rzeczy są nies­kończo­ne: wszechświat oraz ludzka głupo­ta, choć nie jes­tem pe­wien co do tej pierwszej" Albert Einstein

Rilla07

Avatar użytkownika
 
Posty: 4223
Od: Wto lip 30, 2013 17:49
Lokalizacja: małopolska

Post » Czw paź 02, 2014 1:44 Re: Flo i Fjara

Pozdro od Tupka dla Pań ;)

servantez

Avatar użytkownika
 
Posty: 333
Od: Czw lut 20, 2014 3:25
Lokalizacja: opolskie

Post » Czw paź 02, 2014 4:42 Re: Flo i Fjara

Witamy, witamy. :)
Zapraszam do moich sierściuszków: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46 ... #p10787608

przekliniaki

Avatar użytkownika
 
Posty: 109
Od: Wto wrz 09, 2014 11:37

Post » Sob paź 04, 2014 7:06 Re: Flo i Fjara

I jest trójca ;)

Obrazek
Zapraszam do moich sierściuszków: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46 ... #p10787608

przekliniaki

Avatar użytkownika
 
Posty: 109
Od: Wto wrz 09, 2014 11:37

Post » Sob paź 04, 2014 7:37 Re: Flo i Fjara

Ooo jakie wspaniałe spojrzenie kocich oczu w czarnym futrze przyłapane na leżakowaniu w wózku :mrgreen:
Taaa też zawsze mi sie marzył cały czarny kot jednak jak sie wybiera kota czy to małego czy starszego to patrzy sie bardziej na charakter.Tym sposobem przewinęły się prze dom różnej maści ale żadne nei było całe czarne ;)

Atta

Avatar użytkownika
 
Posty: 7762
Od: Śro lip 09, 2014 17:41
Lokalizacja: Śląsk

Post » Sob paź 04, 2014 7:39 Re: Flo i Fjara

A teraz trzeci kot pewnie od sąsiada ;)

Atta

Avatar użytkownika
 
Posty: 7762
Od: Śro lip 09, 2014 17:41
Lokalizacja: Śląsk

[następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: zuza i 43 gości