Tygrysi Świat

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob maja 23, 2015 6:41 Re: Tygrysi Świat

Fart=Mini, czy nie daliście rady wysterylizować Tygrysi? :( Nie może być na Proverze zbyt długo, to grozi poważnymi chorobami :( .
Jeśli to finanse są przeszkodą, napisz proszę do mnie pw, spróbuję coś doradzić - sterylka dla kotki jest w ogólnym rozrachunku bezpieczniejsza niż dawki hormonów

alix76

Avatar użytkownika
 
Posty: 22927
Od: Nie mar 22, 2009 7:37
Lokalizacja: Wa-wa

Post » Sob maja 23, 2015 8:13 Re: Tygrysi Świat

Jakiś czas temu byłam u weta z Rukią, gdy byli państwo z bokserką. Brała hormony, wdało się ropomacicze, miała tylko 50% szans na przeżycie operacji, jeszcze mniejsze na pełne dojście do zdrowia po zabiegu i 100% pewności, że umrze w cierpieniach w ciągu kilku dni jeśli nie będzie miała zabiegu tego samego dnia. Nie ryzykuj takiego rozwoju sytuacji z Tygrysią, proszę.
“To co robimy dla nas, umiera wraz z nami. To co robimy dla innych i dla świata zostaje po nas i jest nieśmiertelne.” -A. Pine
nasz wątek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=159694

Alienor

Avatar użytkownika
 
Posty: 22825
Od: Pt mar 19, 2010 14:48

Post » Sob maja 23, 2015 10:13 Re: Tygrysi Świat

Gdybyś codziennie odkładał złotówkę juz dawno byłoby po sterylce. Gdybyś zsumował wydatki na zastrzyki Provery też by wyszło ci to samo. Po prostu nie chcesz.
Nasz wątek:Czarno Widzę, a tu nas zobaczysz #catintour

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 1697
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

Post » Sob maja 23, 2015 21:55 Re: Tygrysi Świat

haaszek pisze:Gdybyś codziennie odkładał złotówkę juz dawno byłoby po sterylce. Gdybyś zsumował wydatki na zastrzyki Provery też by wyszło ci to samo. Po prostu nie chcesz.


Taaak, Chcieć i móc.
.
.
.
Mowa jest srebrem, a milczenie złotem ... 8)
.
.

A Tygrysię wysterylizuję natychmiast jak realne możliwości będą.... I pozdro :201461

A propos Provera etc. , za darmo były od Pani Ireny i Wetów.
Ostatnio edytowano Śro maja 27, 2015 20:48 przez Fart-Mini, łącznie edytowano 1 raz

Fart-Mini

Avatar użytkownika
 
Posty: 453
Od: Śro sie 28, 2013 23:12
Lokalizacja: Konstancin k. Warszawy

Post » Sob maja 23, 2015 22:27 Re: Tygrysi Świat

Cześć Tato Tygrysi :D No w końcu się odezwałeś już zaczynałam się martwić czy Cię czasem Tygrynia najpiękniejsza nie zeżarła :D Bo u mnie się szykuje... Lada dzień moje najpiękniejsze zmorki mnie zeżrą. Albo rozwłóczą mój nędzny zewłok po wsi ku uciesze okolicznych kotków :D
Tak pokrótce; Tygrynię ciachnąć trzeba wiadomo rzecz, bo te hormony...Ale z drugiej strony znam kilka kotek, które szczęśliwie dożyły wręcz jak na koty Matuzalemowego wieku biorąc hormony i czując się przy tym doskonale bez żadnych hopów ze zdrowiem. Jedna umarła mając lat 16 ( i to była moja kicia wyhodowana od oseska ) druga zaś dokonała żywota za sprawą psa sąsiadów w wieku lat 18..... Ja trzymam kciuki za Ciebie żeby się udało jak najszybciej i za Tygrysię, którą proszę serdecznie ucałować w ten cudowny nos. :D I jeśli mogę mieć prośbę, taką malutką, tyciuteńką.... Zdjęcia Tygrysi? Hmmm? Farcie? Bo jej strasznie dawno nie widziałam.... I jestem bardzo bardzo ciekawa jak TERAZ wygląda ten strrrraszliwy zazdrosny zwierz :D Pozdrawiam serdecznie ( wyczerpana psychicznie życiem ze stadem potworów włochatych ) kocia mendka :D
Obrazek
Obrazek
Obrazek

kocia_mendka

Avatar użytkownika
 
Posty: 1347
Od: Pt paź 11, 2013 18:40

Post » Pon maja 25, 2015 19:44 Re: Tygrysi Świat

Senny dzień:
Obrazek
Obrazek

Takie tam z życia Tygrysi pośród niezliczonych misek, parapetów, pomiędzy jedną a drugą szklanką wody ( bo pije tylko ze szklanki, a najlepiej ze dzbanka) etc ...
Tak, tak, dziewiczy, pierworodny kocyk na przynętę leży na jednym z kilku posłań... :201461
Ostatnio edytowano Śro maja 27, 2015 20:44 przez Fart-Mini, łącznie edytowano 1 raz

Fart-Mini

Avatar użytkownika
 
Posty: 453
Od: Śro sie 28, 2013 23:12
Lokalizacja: Konstancin k. Warszawy

Post » Pon maja 25, 2015 22:56 Re: Tygrysi Świat

Aaaaaa Tygrynia :D Cudo Ty najcudniejsze jaka wielka baba :D No normalnie kocisko pełnym pyszczkiem,ze tak powiem :D nic tylko na jąćki na jąćki i tulamy :D A ból z miskami znam :D U mnie wszędzie stoją w tym na blacie kuchennym a woda jest najsmaczniejsza z mojej szklanki albo z psich misek. Woda z kociej michy gryzie w zęby :D Ciesz się Farcie,ze masz tylko jedną rozkapryszoną potworę futrzastą, ja mam dwie :D Oboje rozpuszczeni jak dziadowskie bicze, robią co chcą i rozstawiają mi psy po kątach :D o spokojnym śnie nie wspomnę bo zawsze jakiś futrzak uwali mi się na klatce piersiowej i ani się ruszyć bo jak się ruszę to karci pazurem,że dlaczego ja się przemieszczam, czy ja nie widzę,że ONO śpi?! O skakaniu na brzuch z parapetu już nawet nie wspominam bo po co i tak mam już nerwicę :D Masza odkryła uroki podwórka i nie idzie ściągnąć lafiryndy do domu, wychodzi mi z obliczeń,że kocie michy pojawią się również w ogródku no bo jak inaczej...I pomyśleć,że kiedyś Maszeńka spała grzecznie zwinięta w kulkę w moim rękawie... Maleńka była taka... A teraz waży 4 kilo wredna córka walizki :D Artemek tylko 7 kilo cóż to jest kotunio mój maleńki słodziutki.... Ponadto uprzejmie informuję,że mojemu mężu odbiła szajba i zanabył drogą kupna dzbanek do filtrowania wody oraz zapasowe filtry. Po tym jak Maszę zatkało struwitami wet zalecił podawanie filtrowanej wody... A mój mąż jak wiadomo kotów nie lubi. Organicznie nie cierpi wręcz :D Tiaaaa. Nie miał człowiek kłopotu wziął sobie na głowę kota :D A Tygrynia przecudna jest :D Jak bym ją dopadła chyba bym zacałowała na amen cudo włochate :D
Obrazek
Obrazek
Obrazek

kocia_mendka

Avatar użytkownika
 
Posty: 1347
Od: Pt paź 11, 2013 18:40

Post » Pon cze 15, 2015 22:57 Re: Tygrysi Świat

No to na przekór wszystkim oponentom, wychodzimy co i rusz za próg domu, coby podgryzać trawę, zaznajomić się z muchami natrętnymi, hałasami świata, i srokami skrzeczącymi nad głową, tudzież przepędzić z nastroszonym ogonem, ani chybi, mamę, co zza trawnika wychynęła kopia ciapków na łebku Tygrysi, i reszcie ciała,
i wypuszczał będę Jej Tygrysią Waszmość, Coby inwalidki nie było kociej... (Choć, ryzykuję, wiem, ale niech doświadcza, bo nie miała okazji, ni możliwości ...)
...sierotka :1luvu:

Fart-Mini

Avatar użytkownika
 
Posty: 453
Od: Śro sie 28, 2013 23:12
Lokalizacja: Konstancin k. Warszawy

Post » Pon cze 15, 2015 23:06 Re: Tygrysi Świat

A sterylizacja już zaliczona?
Obrazek Kot. Nie dla idiotów!

Gretta

Avatar użytkownika
 
Posty: 27680
Od: Wto lip 18, 2006 12:53
Lokalizacja: "wesołe miasteczko" ;-(

Post » Wto cze 16, 2015 21:27 Re: Tygrysi Świat

Zamiast odpowiadać na pojedyncze posty napiszę ogólnie co myślę i jak jest:

Od połowy wątku o "Tygrysi" jestem "atakowany" o Jej sterylizację.
Nie rozumiem co szczególnie dobrego dla Mojej Kotki z faktu wycięcia organów rozrodczych za młodu, miałoby wyniknąć.

Chyba że tym "dobrem" jest brak możliwości posiadania potomstwa.

Nie przekonują mnie argumenty "ropomacicze", "rak sutka". Ludzie też mają "raki" i często latami czekają na leczenie, i nie wyżynają sobie na zapas
części ciała, no może za wyjątkiem: "Angelina Jolie".

Rzeczywiście, Gdybym Jej Osobiście nie Odratował i Odkarmił i Wychowywał, pewnie mniej emocjonalnie i ostrożnie podchodził do sterylki, i machnął ręką,
bo co mi tam jakaś kotka.

Ale...

Ta Kotka boi się obcych ludzi panicznie.
Boi się świata, bo nie zna (dlatego pomału na dwór wiosenny puszczam)
Boi się panicznie innych kotów, prędzej takiego zagryzie niż da się owemu zbliżyć...
Ptaków skrzeczących nad głową się boi, skrzeczące skrzydlate srokopodobne straszydło ptasie usiadło na otwartych drzwiach domu, a Ona Najeżona do progu uciekła wystraszona.
Hałasów miejskich, szambiary, śmieciary, burzy z grzmotami, kosiarki, warkotu maszyn, hałasów z budowy obok, boi się tak że 5 godzin z pod szafy Ją wołam.

Dlatego nie widzę możliwości wożenia Kotki w te i spowrotem do weta w -W-wie 30km, (na kilka dni wśród obcych ludzi) bo różnie może się zdażyć,
albo nie wyjdzie cało, albo nie będzie taka sama.... :evil:

Jednocześnie, doskonale sobie zdaję sprawę, że sterylizacja kotki zabezpiecza Ją w dużym stopniu przed w/w chorobami, tudzież ciążą, i zapewnia dłuższe życie ( o ile prawdę piszą o sterylizowanych )

Tylko że ja naprawdę nie mam możliwości przeznaczyć pieniążków teraz na sterylkę Tygrysi, tym bardziej że przydało by się Jej zrobić wcześniej badania
podstawowe (krew, pasożyty) i ewentualnie podleczyć jak trzeba.

Jestem pod kreską, i wiele nie poradzę na dzisiaj, ani nie wymyślę.

Póki co muszę znów kupić drewniany żwirek, i następną torebkę żarcia dla Tygrysi, pewnie "PurinaOne".

Bardzo więc proszę Szanownych Forumowiczów o nieaatakowanie mnie sterylką Tygrysi, Ja odwdzięczę się opisem z postępów dojrzewania/dorastania.
A jak ktoś ma chęć pomóc w sterylce, tu na miejscu, to zapraszam na priv.

:201461 Aaa, i głaszczę i tulę wszystkie Wasze Kocurki i Kotki :201461

Tak to jest jak Człowiek wychowuje kota. Ciężko rozróżnić granicę pomiędzy kotami, i ludźmi ... :mrgreen:
Ostatnio edytowano Śro cze 17, 2015 12:46 przez Fart-Mini, łącznie edytowano 1 raz

Fart-Mini

Avatar użytkownika
 
Posty: 453
Od: Śro sie 28, 2013 23:12
Lokalizacja: Konstancin k. Warszawy

Post » Śro cze 17, 2015 6:37 Re: Tygrysi Świat

. Moja rada, skorzystaj z ofrerty pomocy i ciachnij ja jak najszybciej. Moja ma juz 14 lat jest niewychodzaca die i zdrowia jak rede.
Ronda 25.04.2014[*]
Cindy 21.08.2018[*]
Rozkazywac kotu? Latwiej jest przybic galaretke do sciany.
Woody Allen

Cindy

Avatar użytkownika
 
Posty: 4638
Od: Śro lut 11, 2009 13:23
Lokalizacja: Gdynia

Post » Śro cze 17, 2015 20:15 Re: Tygrysi Świat

Cindy pisze:. Moja rada, skorzystaj z ofrerty pomocy i ciachnij ja jak najszybciej. Moja ma juz 14 lat jest niewychodzaca die i zdrowia jak rede.

Możesz sprecyzować konkretnie o którą ofertę pomocy chodzi :evil:
Bo poza jedną konkretniejszą na priv, ale niestety trochę za daleko ( dziękuję, osobie, Ona wie :1luvu: ), to nie widzę w mej okolicy.
A może rozjaśnij Proszę, czyżbym coś przegapił 8O

Pozdro :201461

Fart-Mini

Avatar użytkownika
 
Posty: 453
Od: Śro sie 28, 2013 23:12
Lokalizacja: Konstancin k. Warszawy

Post » Śro cze 17, 2015 20:24 Re: Tygrysi Świat

I żeby nie było dzisiaj pod wieczór na świeżej trawce Tygrysia była, co podgryzła to Jej, a wróciła zaraz sama do domu nastroszona,
bo usłyszała nieopodal głosy za płotem,
przy grilu. Taki to kot. Wychowajcie sobie od pierwszego dnia takiego, bez kotki, kotów, tylko wśród ludzi, w domu, to zobaczycie jakie ma reakcje na otoczenie. :evil:
Dlatego sterylka Tak. Daleko i w Obce ręce NIE :evil:

Fart-Mini

Avatar użytkownika
 
Posty: 453
Od: Śro sie 28, 2013 23:12
Lokalizacja: Konstancin k. Warszawy

Post » Pon sie 10, 2015 13:05 Re: Tygrysi Świat

Nie wiem, czemu miałbyś ją oddawać na kilka dni. W umówionym dniu odwozisz kota na operację, odbierasz po paru godzinach. Tydzień później jedziesz na zdjęcie szwów i wychodzisz z gabinetu po wizycie razem z kotem.

Co do kosztów, to np. może masz jakieś fanty, które mógłbyś wystawić na bazarku forumowym?

Wasylisa

 
Posty: 903
Od: Sob lis 02, 2013 14:43

Post » Pt sie 28, 2015 16:22 Re: Tygrysi Świat

TatoTygrysi? puk puk? Ej jesteście tam????? No chyba Tygrys kabel wygryzł normalnie bo się TataTygryni nie pojawia :( A ja jestem ciekawa co u niej słychać i jak się ma zaraza przecudna włochata...
TatoTygrysi odezwij się hop hop!!!!!!
Obrazek
Obrazek
Obrazek

kocia_mendka

Avatar użytkownika
 
Posty: 1347
Od: Pt paź 11, 2013 18:40

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MaryLux i 22 gości