Mopik ['] Kropek i Kicia [End of story]

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon lis 25, 2019 14:55 Re: Mopik, Kropek i Kicia [jakos leci...]

Lifter pisze:#Haszek - nie znam kota, ktory po powachaniu swiezej skorki pomaranczowej, szczegolnie jak sie ja nacisnelo, zeby siknely olejki eteryczne, nie otrzasal sie z obrzydzeniem i nie odchodzil.

Zrobiłam test cytryny (bo nie mam pomarańczy) - zgniotłam świeżą cytrynę ze skórką, podstawiłam pod nos Kotkowi.
Obwąchał dokładnie, zapytał o co mi chodzi i poszedł dalej spać.
Nasz wątek:Czarno Widzę, a tu nas zobaczysz #cats.on_tour

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 2104
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

Post » Pon lis 25, 2019 18:07 Re: Mopik, Kropek i Kicia [jakos leci...]

Bardzo Dziwny Kot.
Moje wieja od tego z grymasem obrzydzenia na mordzie.
Obrazek

Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim życiu musieli być myszami.

Lifter

Avatar użytkownika
 
Posty: 2517
Od: Pt sie 09, 2013 10:47
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon lis 25, 2019 19:33 Re: Mopik, Kropek i Kicia [jakos leci...]

Ela też. Ale są koty Dziwne :)
Nasz wątek:Czarno Widzę, a tu nas zobaczysz #cats.on_tour

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 2104
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

Post » Śro lis 27, 2019 19:03 Re: Mopik, Kropek i Kicia [jakos leci...]

Dziwne koty, powiadasz. Na plycie indukcyjnej ustawilismy miseczke z octem, zeby jego zapach odstraszal Mopika od wlazenia na nia i szczania, No to dzisiaj Mopik naszczal do niej (I obok tez), subtelnie pokazujac gdzie ma ten odstraszacz. Poza tym narzygal na lozko ale akurat nate podkladke, co na wypadek takich zdarzen na nim rozkladam, dla odmiany.
Obrazek

Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim życiu musieli być myszami.

Lifter

Avatar użytkownika
 
Posty: 2517
Od: Pt sie 09, 2013 10:47
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw lis 28, 2019 0:41 Re: Mopik, Kropek i Kicia [jakos leci...]

E, ocet nie odstrasza, tylko niweluje zapachy.
Oszalała bym...
Nasz wątek:Czarno Widzę, a tu nas zobaczysz #cats.on_tour

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 2104
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

Post » Czw lis 28, 2019 11:55 Re: Mopik, Kropek i Kicia [jakos leci...]

haaszek pisze:E, ocet nie odstrasza, tylko niweluje zapachy

Dokładnie. Efekt może być nawet odwrotny, bo jak kotu śmierdzi, to będzie chciał ten zapach czymś zabić - a u kota to proste czym: czymś co kojarzy mu się z poczuciem bezpieczeństwa czyli własny mocz.
Podobnie może być po domestosie i innych "odstraszaczach".
...

czarnekoty123

 
Posty: 4209
Od: Śro wrz 12, 2012 18:34
Lokalizacja: Mysłowice, śląskie

Post » Czw lis 28, 2019 12:55 Re: Mopik, Kropek i Kicia [jakos leci...]

O, Domestos jest boski, jak myliśmy kubły Domestosem i woda się wylała na podwórze, to koty dostały amoku jak po walerianie, tarzały się w miejscu, gdzie była wylana woda.
Nasz wątek:Czarno Widzę, a tu nas zobaczysz #cats.on_tour

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 2104
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

Post » Czw gru 05, 2019 20:32 Re: Mopik, Kropek i Kicia [jakos leci...]

Pierdoła Mopik mnie dzisiaj zaskoczyl.
Stal w przejsciu w drzwiach, jakis taki nieco naburmuszony, Kicia chciala wyjsc z pokoju, zobaczyla go, przystanela, jakos tak zwatpila... po czym probowalo go obejsc od drugiej strony, a Mopik jej z lapy w zadek, czym nadal calkiem spore przyspieszenie Kici, a potem nawet pare krokow za nia pobiegl, bo jak ucieka to sie goni. Nie zeby Kicia bardzo spanikowana, ale jednak klusem ruszyla. A zwykle to raczej ona terroryzuje Mopika, tzn. on sie czuje niesowojo w jej obecnosci i obchodzi ja lukiem albo ucieka na jej widok.

Ciekawe skad taka odmiana.

Mopik Groźny
Obrazek



A Kropek kwadratowy juz calkiem... 8O - wazy jakies 9,80 kg :strach:
Obrazek

Choc nadal potrafi sie do fotki odpowiednio ustawic, by to ukryc
Obrazek
Obrazek

Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim życiu musieli być myszami.

Lifter

Avatar użytkownika
 
Posty: 2517
Od: Pt sie 09, 2013 10:47
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw gru 05, 2019 22:06 Re: Mopik, Kropek i Kicia [jakos leci...]

Lifter pisze: Obrazek

Jaki cudny wyraz pysia.Boski :1luvu: :1luvu: :1luvu:
Dobro raz dane, wraca z podwójną siłą.
Kacperku[*]przepraszam Cię za to, co musiałam Ci dziś zrobić. Dziękuję Ci za 16,5 roku bycia razem.
05-1995-27-12-2011.:( :(
Rysio-16-02-2013 [*] :( :( Przecinak-Synuś-13-12-2016[*] :( :(
ObrazekObrazek

Hieny na pokład.
Dążymy do szczęścia, nie zadeptując trawników innym.

meg11

 
Posty: 10372
Od: Wto sty 11, 2011 15:22
Lokalizacja: Radom

Post » Nie gru 08, 2019 22:33 Re: Mopik, Kropek i Kicia [jakos leci...]

Mopik mnie dzisiaj wystraszyl, bo rano mial jaki taki apeytyt - mokre zjadl, miesem wzgardzil po paru skubnieciach, a potem zaczal rzygac - raz, drugi, trzeci, czwarty, piaty, szosty... pierwszy raz sierscia, a potem juz niczym zasadniczo (ale wystarczylo by zmieniac posciel...). Do tego nic nie jadl az do wieczora. (Ale humor mial niezly). Tak okolo 16 wymioty sie skonczyly, kolo 18 wrocil apetyt (jaki-taki). Dostal kroplowke i spi. I mruczy, poglaskany. Wiec chyba jakas jednodniowka, jak mniemam. Odpukac.
Obrazek

Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim życiu musieli być myszami.

Lifter

Avatar użytkownika
 
Posty: 2517
Od: Pt sie 09, 2013 10:47
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon gru 09, 2019 18:06 Re: Mopik, Kropek i Kicia [jakos leci...]

Te koty nas kiedyś o zawał przyprawią.
Nasz wątek:Czarno Widzę, a tu nas zobaczysz #cats.on_tour

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 2104
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

Post » Pon gru 09, 2019 18:30 Re: Mopik, Kropek i Kicia [jakos leci...]

Słyszę rumor i walenie, pędzi kocica a obok niej but, półbut dość solidny, cholera dorwała się do sznurówki i zaczepiła pazurem jak chciała odejśc to szla razem z butem.Strachu narobiła niewąskiego nie wiadomo kto był bardziej wystraszony ona czy ja :mrgreen:
Dobro raz dane, wraca z podwójną siłą.
Kacperku[*]przepraszam Cię za to, co musiałam Ci dziś zrobić. Dziękuję Ci za 16,5 roku bycia razem.
05-1995-27-12-2011.:( :(
Rysio-16-02-2013 [*] :( :( Przecinak-Synuś-13-12-2016[*] :( :(
ObrazekObrazek

Hieny na pokład.
Dążymy do szczęścia, nie zadeptując trawników innym.

meg11

 
Posty: 10372
Od: Wto sty 11, 2011 15:22
Lokalizacja: Radom

Post » Pon gru 09, 2019 19:21 Re: Mopik, Kropek i Kicia [jakos leci...]

Dzisiaj pawik tez byl ale pojedynczy, sadzac ze sladow, a apetyt nadal mizerny ale jakis tam jest.
Obrazek

Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim życiu musieli być myszami.

Lifter

Avatar użytkownika
 
Posty: 2517
Od: Pt sie 09, 2013 10:47
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto gru 10, 2019 8:24 Re: Mopik, Kropek i Kicia [jakos leci...]

I nad ranem znow rzyganko i taki sobie apetyt
Ale coz, to trwa od kwietnia, wszelkie badania i terapie nic nie daly, wiec po prostu mam nadzieje, ze to tylko chwilowa faza i przejdzie, tzn. spadnie do poziomu z poprzednich tygodni, bo calkiem to nie przejdzie... Mopik nie wyglada na cierpiacego, wczoraj nawet sie z Kropkiem chwilke poganial, co dawno mu sie nie zdarzylo, lasi sie, mruczy.

Cieszmy sie tym, co jest i oby gorzej nie bylo.
Obrazek

Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim życiu musieli być myszami.

Lifter

Avatar użytkownika
 
Posty: 2517
Od: Pt sie 09, 2013 10:47
Lokalizacja: Wrocław

Post » Czw gru 12, 2019 10:22 Re: Mopik, Kropek i Kicia [jakos leci...]

Wczoraj, dla odmiany, rzygnal sobie Kropek.
Obrazek

Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim życiu musieli być myszami.

Lifter

Avatar użytkownika
 
Posty: 2517
Od: Pt sie 09, 2013 10:47
Lokalizacja: Wrocław

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ewar, Hanig, jolabuk5, ulola i 12 gości