Ich troje: Mopik, Kropek & Kicia

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro wrz 19, 2018 14:14 Re: Ich troje: Mopik, Kropek & Kicia

Bo masz koty UNIKATOWE.
A zresztą, co to jest normalny kot?
Nasz wątek:Czarno Widzę, a tu nas zobaczysz haaszek w Garnku

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 1530
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

Post » Śro wrz 19, 2018 16:06 Re: Ich troje: Mopik, Kropek & Kicia

Zeby jadl, szczal do kuwety, w nocy spal... nie oczekuje wiele.
Obrazek Obrazek Obrazek

Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim życiu musieli być myszami.

Lifter

Avatar użytkownika
 
Posty: 1980
Od: Pt sie 09, 2013 10:47
Lokalizacja: Wrocław

Post » Śro wrz 19, 2018 16:37 Re: Ich troje: Mopik, Kropek & Kicia

Jak my wszyscy, jak my wszyscy. (Cytując klasyka)
Nasz wątek:Czarno Widzę, a tu nas zobaczysz haaszek w Garnku

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 1530
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

Post » Sob wrz 22, 2018 14:27 Re: Ich troje: Mopik, Kropek & Kicia

Lifter pisze:A u mnie Kicia ostatnio dosc czesto, pare razu dziennie, a co gorsza raz w nocy.

Biszkoptowi moze sie snilo cos? Wiele lat temu czytalem w nocy "Miasteczko Salem" Kinga, o wampirach. Bylem sam w domu (tzn. ja i spiacy na poduszcze obok owczesny kot, czyli Kocio). I gdy czytam jak wampir usiluje dostac sie do domu jednego z dzieciakow, to moj kot nagle zrywa sie na 4 lapy, jezy, wygina grzbiet i wydaje wsciekly syk. Kazdy, kto ogladal horror wie co to oznacza i jak sie skonczy dla tego, co jest w poblizu... Ze tak powiem przez 1-2 sekundy mialem serce w pietach :). Po czym Kocio rozejrzal sie wokol zaspanym wzrokiem, nieco zdzwiony, odjezyl sie, walnal na drugi bok i spal dalej. Ciekawe co mu sie snilo wtedy?

:lol: :lol: No jak to co mu się śniło ? To, co Ty czytałeś właśnie :strach: :strach:
Dobrze,że się odjeżył :lol:
A Biszkopcik, to nie wiem czy mu sie coś śniło, czy go bolało coś . Chciałam go pogłaskać, a on taki zdezorientowany, żałośniej zapłakał.Straszne to było przeżycie, dla mnie.
Ciuchy za grosze.Pilnie wyprzedaję wszystko, co mam w domu. https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27&t=179886


Obrazek Obrazek Obrazek

gatiko

Avatar użytkownika
 
Posty: 6558
Od: Pt paź 03, 2014 10:24

Post » Sob wrz 22, 2018 14:38 Re: Ich troje: Mopik, Kropek & Kicia

Lifter pisze:Ani nie szczam poza kiblem, ani nie wyje w nocy, a i apetyt mam dobry, więc nie wiem po kim to one mają.

Swoją drogą Kicia też zaczyna wyć w nocy. Na razie delikatnie i krótkie miauki ale ona szybko się uczy - w nocy wstaje gdy Kropek jes eksmitowany do łazienki, bo skoro Kropek wtedy dostaje zrec, to ona tez chce. Rano jak przygotowuje Mopikowi karme po badaniu krwi - przychodzi, siada i paczy - no bo jak to, karmić jednego kota, a innego nie? Jak jeszcze nauczy sie od Mopa szczac nie do kuwety...

No wiesz... tak piszesz, a kto to sprawdzi ?? Przydałoby się,żeby fuczaki napisały , jak to się naprawdę dzieje :lol:

Jak się nauczy...to będziesz mial Kicia 3 w 1 8)

Oczywiście, to żarty, absolutnie nie życzę niczego niemiłego :201461
Ciuchy za grosze.Pilnie wyprzedaję wszystko, co mam w domu. https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27&t=179886


Obrazek Obrazek Obrazek

gatiko

Avatar użytkownika
 
Posty: 6558
Od: Pt paź 03, 2014 10:24

Post » Sob wrz 22, 2018 17:51 Re: Ich troje: Mopik, Kropek & Kicia

Jezu, matka dzisiaj wróciła z sanatorium, odpada mi opieka na Misią, ile teraz będę miał czasu... bo taki kurs do niej i spowrotem to 2 godziny dziennie x 2...

A Misia wredna małpa na jej widok i owszem "miauu" ale potem łasiła się do mnie, domagając się pieszczot i żarełka (niekoniecznie w tej kolejności). Nadal jest chudziutka bardzo ale mam wrażenie, że pod moją opieką jej grzbiet nie jest aż tak kościsty, jak był na początku. Bo też panna była rozpieszczna jedzeniowo na wszelkie sposoby, co tu kryć.
Obrazek Obrazek Obrazek

Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim życiu musieli być myszami.

Lifter

Avatar użytkownika
 
Posty: 1980
Od: Pt sie 09, 2013 10:47
Lokalizacja: Wrocław

Post » Sob wrz 22, 2018 20:39 Re: Ich troje: Mopik, Kropek & Kicia

Jezu , Lifter... tym swoim "jezu", prawie przyprawiłeś mnie o zawał serca.
:strach:

Noo, to dobrze,że malutka już będzie zaopiekowana 24 na dobę - nie będzie sama.
Aj dziwisz się, wdzięczna była, za opiekę, więc chciała podziękować . Słodka kotka. :201461
Fajnie,że się jej ciuteczkę "zaokrągliło" , gdybyś tak jeszcze z miesiąc się nią zajął, to pewnie by kicia przybrała i już by nie była takim szkieletorkiem. :oops:
Ciuchy za grosze.Pilnie wyprzedaję wszystko, co mam w domu. https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27&t=179886


Obrazek Obrazek Obrazek

gatiko

Avatar użytkownika
 
Posty: 6558
Od: Pt paź 03, 2014 10:24

Post » Sob wrz 22, 2018 21:16 Re: Ich troje: Mopik, Kropek & Kicia

No nie da się ukryć, że budżet emerytki to jednak na rozmaite fanaberie nie pozwala. Ale postaramy się Misię dokarmiać, bo myślałem że jej chudość to tylko efekt cukrzycy, a choć ona swoje robi, to jednak lepsza dieta sprawiła, że kota się troszeczkę odchwyciła. Inna rzecz, że Misia bardzo szybko zmienia gust - na początku np. uwielbiała Shebę, teraz już sporo jej zostawia, mus Gourmeta to już wcale, a wcześniej żarła itd. Konserwy Mac i Animondy to w ogóle "błe" od samego początku, nie i już. Ale dobra sucha karma Purizona ciągle jej podchodzi, a i filet z piersi kurczaka (ale kukurydzianego) też ciągle jest OK, choć na początku się na niego rzucała, a ostatni powąchała i "phi..." ale zostawiem na talerzu, a po południu już go nie było. Dokarmiamy bezdomniaki, tak czy siak, to i na Misię starczy.
Obrazek Obrazek Obrazek

Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim życiu musieli być myszami.

Lifter

Avatar użytkownika
 
Posty: 1980
Od: Pt sie 09, 2013 10:47
Lokalizacja: Wrocław

Post » Nie wrz 23, 2018 7:14 Re: Ich troje: Mopik, Kropek & Kicia

Jesteś bardzo kochany.
Ciuchy za grosze.Pilnie wyprzedaję wszystko, co mam w domu. https://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27&t=179886


Obrazek Obrazek Obrazek

gatiko

Avatar użytkownika
 
Posty: 6558
Od: Pt paź 03, 2014 10:24

Post » Nie wrz 23, 2018 7:43 Re: Ich troje: Mopik, Kropek & Kicia

Kukurydzianego? Nigdy nie kupowałam, a różni się to smakiem od zwykłego?

aga66

 
Posty: 1041
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Nie wrz 23, 2018 7:53 Re: Ich troje: Mopik, Kropek & Kicia

Mama nie będzie urażona jak będziesz podrzucać przysmaki dla Misi? Że według ciebie źle ją karmi? Starsze panie bywają czułe na tym punkcie.
Nasz wątek:Czarno Widzę, a tu nas zobaczysz haaszek w Garnku

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 1530
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

Post » Nie wrz 23, 2018 13:54 Re: Ich troje: Mopik, Kropek & Kicia

aga66 pisze:Kukurydzianego? Nigdy nie kupowałam, a różni się to smakiem od zwykłego?


Kurczaki karmione sa tylko kukurydza, i ich mieso jest takie... zoltawe, kukurydziane w barwie i w smaku nieco inne niz klasyczny kurczak.
Obrazek Obrazek Obrazek

Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim życiu musieli być myszami.

Lifter

Avatar użytkownika
 
Posty: 1980
Od: Pt sie 09, 2013 10:47
Lokalizacja: Wrocław

Post » Nie wrz 23, 2018 13:58 Re: Ich troje: Mopik, Kropek & Kicia

haaszek pisze:Mama nie będzie urażona jak będziesz podrzucać przysmaki dla Misi? Że według ciebie źle ją karmi? Starsze panie bywają czułe na tym punkcie.


Nie, przecież widzi, że się kici poprawiło, a nie czarujmy się, po odjęciu leków (a bierze sporo bo miała paskudne problemy z sercem), i to nierefundowanych, bo te refundowane dają spore objawy uboczne..., a i insulina itd. dla kota też za 100% ceny, i kosztów typu czynsz itd. za wiele kasy jej nie zostaje, a i tak na kotę chyba wydaje więcej niż na siebie. A ja zawsze mówię, że z ćwierć wieku dokładała do nas (swoich dzieci, zanim dorośliśmy i poszliśmy na swoje) to teraz z przyjemnością troszkę ów dług zwrócę. Mamy dobre układy, a i koty lubimy, więc nie ma problemów żadnych. Dla siebie może by miała opory, ale dla zwierzaka nie. W końcu przecież do dla kici dobra.
Obrazek Obrazek Obrazek

Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim życiu musieli być myszami.

Lifter

Avatar użytkownika
 
Posty: 1980
Od: Pt sie 09, 2013 10:47
Lokalizacja: Wrocław

Post » Nie wrz 23, 2018 14:58 Re: Ich troje: Mopik, Kropek & Kicia

:ok: za Kicię!
Nasz wątek:Czarno Widzę, a tu nas zobaczysz haaszek w Garnku

Obrazek

haaszek

Avatar użytkownika
 
Posty: 1530
Od: Pt cze 23, 2006 18:43

Post » Nie wrz 23, 2018 15:06 Re: Ich troje: Mopik, Kropek & Kicia

Misię, bo Kicia to jest u nas i zupełnie nie przypomina szkieletorka, chyba ze model/szkielet sterowca.
Obrazek Obrazek Obrazek

Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim życiu musieli być myszami.

Lifter

Avatar użytkownika
 
Posty: 1980
Od: Pt sie 09, 2013 10:47
Lokalizacja: Wrocław

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Jaga_17, mb, Siean, zuzia115 i 36 gości