Mopik, Kropek i Kicia [jakos leci...]

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pt sie 09, 2019 8:50 Re: Mopik, Kropek i Kicia [cicho, sza...]

Lifter pisze:Objawy przypominaja... zapalenie trzustki. Bo ono nawraca.

Wole nawet nie myslec... :( Zaraz jedziemy do weta.

Też tak pomyślałam... Kciuki!
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*)..Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 29905
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Pt sie 09, 2019 13:05 Re: Mopik, Kropek i Kicia [cicho, sza...]

Wet twierdzi, ze na razie nie ma bolesnosci, ktora czesto wystepuje przy zapaleniu trzustki, a za to jelita bardzo mocno "chodza", wiec moze to jednak jakas jelitowka. Dostal lekarstwo, podalem gluta z siemienia lnianego, ma miec glodowke do wieczora. No zobaczymy, jak nic sie nie zmieni, to jutro albo pojutrze zrobimy test na trzustke. Mopik zdaje sie byc w dobrej formie i nastroju.
Obrazek


Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim życiu musieli być myszami.

Lifter

Avatar użytkownika
 
Posty: 2329
Od: Pt sie 09, 2013 10:47
Lokalizacja: Wrocław

Post » Sob sie 10, 2019 7:13 Re: Mopik, Kropek i Kicia [cicho, sza...]

Może faktycznie jelitowka. Dostał antybiotyk?

aga66

 
Posty: 2867
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Sob sie 10, 2019 8:17 Re: Mopik, Kropek i Kicia [cicho, sza...]

Najważniejsze, że Mopik czuje się nieźle :ok:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 21345
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Sob sie 10, 2019 16:16 Re: Mopik, Kropek i Kicia [cicho, sza...]

Wet chyba mial racje - po zastrzyku nie rzyga i nie ma rozwolnienia, a i zaczal jesc, nie za wiele ale jednak.
Obrazek


Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim życiu musieli być myszami.

Lifter

Avatar użytkownika
 
Posty: 2329
Od: Pt sie 09, 2013 10:47
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon sie 12, 2019 8:36 Re: Mopik, Kropek i Kicia [cicho, sza...]

Moja wet mówiła mi, że jak trzustka nie pracuje prawidłowo to czasami jest nieprawidłowe pH soku trzustkowego i namnażają się w jelicie cienkim bakterie, których tam nie powinno być. Po ich wybiciu znowu na jakiś czas jest OK. Więc to może być to.
...

czarnekoty123

 
Posty: 4180
Od: Śro wrz 12, 2012 18:34
Lokalizacja: Mysłowice, śląskie

Post » Pon sie 12, 2019 12:02 Re: Mopik, Kropek i Kicia [cicho, sza...]

Ungh.
Wczoraj akurat rzygnal, ale nieduzo i sama sierscia, wiec nie wiem czy to liczyc. Swoja droga dzien wczesniej czy dwa wyrzygal WSZYSTKO co mogl. W miedzyczasie byl czesany, nie linieje mocno - skad on tyle siersci w sobie nazbieral, to ja nie wiem.

A dzis od 3.30 najpierw wyl Kropek, a potem Mopik mu chyba pozazdroscil. A jak on juz wyje, to WYJE. Nie podspiewuje jak Kropek, ale WYJE.

Poniedzialek, kociamac...
Obrazek


Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim życiu musieli być myszami.

Lifter

Avatar użytkownika
 
Posty: 2329
Od: Pt sie 09, 2013 10:47
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pt sie 16, 2019 12:07 Re: Mopik, Kropek i Kicia [cicho, sza...]

A Mopik znowu od trzech dni codziennie, a raczej conocnie rzyga.
Czyii te wszystkie zastrzyki byly na nic :/
Do tego ma coraz gorszy apetyt. Dodajcie do tego cukrzyce, czyli nie przyswaja wszystkiego co zje, a czesc z tego jeszcze wyrzyguje.

Czarno to widze jakos.
Obrazek


Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim życiu musieli być myszami.

Lifter

Avatar użytkownika
 
Posty: 2329
Od: Pt sie 09, 2013 10:47
Lokalizacja: Wrocław

Post » Nie sie 18, 2019 6:11 Re: Mopik, Kropek i Kicia [cicho, sza...]

Czwarta noc - wymioty. Do tego zerowy apetyt rano.
Do tego jeszcze Kropek rano rzygnal, zeby mi nie by;o za lekko, wszystkim co zjadl.

Tylko usiasc i zaplakac.
Obrazek


Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim życiu musieli być myszami.

Lifter

Avatar użytkownika
 
Posty: 2329
Od: Pt sie 09, 2013 10:47
Lokalizacja: Wrocław

Post » Nie sie 18, 2019 9:52 Re: Mopik, Kropek i Kicia [niefajnie jest]

Kurcze.... a wet ma w ogóle na to jakiś pomysł? Przecież tak nie moze być - chyba że może i jest na to uzasadnienie medyczne... Moze trzeba go gdzieś indziej skonsultować?
Kciuki cały czas.. :ok:
ObrazekObrazek
"Nigdy nie wiemy, kiedy widzimy kogoś PO RAZ OSTATNI..."
Moja Rodzina w Niebie:Tata(*),Mika(*),Mama(*),DeeDee(*)..Nie wierzę...

Marzenia11

 
Posty: 29905
Od: Sob lut 28, 2009 21:24

Post » Nie sie 18, 2019 11:46 Re: Mopik, Kropek i Kicia [niefajnie jest]

Mogę tylko kciuki podtrzymać :(
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 21345
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie sie 18, 2019 19:56 Re: Mopik, Kropek i Kicia [niefajnie jest]

Pomylilem sie - od pieciu.

Wieczorem zaczal - nieduzo - jesc. Tylko co z tego, jak czesc z tego wyrzyga... :/

To juz drugi wet, ktory zupelnie nie wie co mu jest.
Obrazek


Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim życiu musieli być myszami.

Lifter

Avatar użytkownika
 
Posty: 2329
Od: Pt sie 09, 2013 10:47
Lokalizacja: Wrocław

Post » Nie sie 18, 2019 21:06 Re: Mopik, Kropek i Kicia [cicho, sza...]

Lifter pisze:Czwarta noc - wymioty. Do tego zerowy apetyt rano.
Do tego jeszcze Kropek rano rzygnal, zeby mi nie by;o za lekko, wszystkim co zjadl.

Tylko usiasc i zaplakac.


Magnolia tak miała. Pomógł BARF i to 8 razy na dobę po łyżeczce przez 2 tygodnie plus glut. Nieżyt żołądka był. Ale niestety każdy kot jest inny i u Ciebie może być coś innego.
...

czarnekoty123

 
Posty: 4180
Od: Śro wrz 12, 2012 18:34
Lokalizacja: Mysłowice, śląskie

Post » Pon sie 19, 2019 14:51 Re: Mopik, Kropek i Kicia [niefajnie jest]

Dzis nie rzygal (w nocy) ale ze mam swiezo poscielone lozko, to chyba wiem gdzie narzyga w dzien.

Barfa odmawia zdecydowanie, zreszta generalnie apetyt teraz u niego kiepski bardzo.

Chyba zaczne podawac gluta ponownie, choc ostatnio nie pomogl.

Dziwi mnie tylko, ze rzyga w nocy glownie i to bardzo mocno przetrawionym jedzeniem, bardziej jakby trescia jelitowa niz zoladkowa.

No ale bedziemy kombinowac, poki co mruczy, nie wyglada by go cos bolalo itd.
Obrazek


Ludzie, którzy nie lubią kotów, w poprzednim życiu musieli być myszami.

Lifter

Avatar użytkownika
 
Posty: 2329
Od: Pt sie 09, 2013 10:47
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon sie 19, 2019 15:27 Re: Mopik, Kropek i Kicia [niefajnie jest]

Zdroiwa!

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 77097
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: MonikaMroz, paranoiczna_paranoja, qbkhrub i 20 gości