stadko kocio-psie zaprasza :) pirat obchodzi 13 urodziny :)

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob sty 18, 2020 17:24 Re: stadko kocio-psie zaprasza :) problemy ze skórą. Pomocy

jolabuk5 pisze:Spirytus salicylowy nie dał rady? No to nie wiem... Nie może być nic mocnego, żeby się mała nie struła, wylizujac resztki. Może spróbuj czystym alkoholem? Wodą utlenioną? Oliwą?

Woda utleniona i oliwą też nie dały rady :(
Zastanawiam się nad zgłodnieje jej sierści ( tych żółtych plam ) ale mam wątpliwości bo w mieszkaniu jest zimno i nie chcę żeby się pochorowała.
"Każde marzenie jest nam dane z siłą do jego spełnienia " K.Choszcz

Obrazek

indianeczka

Avatar użytkownika
 
Posty: 2581
Od: Pon cze 07, 2010 14:20

Post » Sob sty 18, 2020 18:38 Re: stadko kocio-psie zaprasza :) problemy ze skórą. Pomocy

A czemu te plamy nie mogą zostać?
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 25929
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Sob sty 18, 2020 19:52 Re: stadko kocio-psie zaprasza :) problemy ze skórą. Pomocy

jolabuk5 pisze:A czemu te plamy nie mogą zostać?

Bo wyglądają paskudnie na białej sierści. I boję się że mała prędzej czy później struje się jodyną bo co rusz tam się myje :(

Myślałam że problemy zdrowotne zwierząt mam już za sobą i że teraz ciut odetchnę ale wygląda na to że się mylę :(
Od czasu problemu ze zbójem jestem okropnie przeczulona i sprawdzam na chybił trafił futrzaki.
Dzisiaj padło na pirata i okazało się że biedak ma krostki. 3 krostki miał na uchu i w jego okolicach a kolejną znalazłam koło oka :(
Szlag mnie już trafia bo nie wiadomo jak z tym walczyć :cry:
"Każde marzenie jest nam dane z siłą do jego spełnienia " K.Choszcz

Obrazek

indianeczka

Avatar użytkownika
 
Posty: 2581
Od: Pon cze 07, 2010 14:20

Post » Sob sty 25, 2020 13:29 Re: stadko kocio-psie zaprasza :) problemy ze skórą. Pomocy

Już jakiś czas temu podjęłam decyzję że zabiorę pirata do jakiegoś porządnego weterynarza ponieważ nie podobają mi się jego uszy ( a raczej okolice) . Na początku chciałam z nim pójść w ostatnią sobotę miesiąca bo dzień wcześniej miałam dostać pieniądze. Ale po tym jak pirat rozdrapal sobie strupa do krwi stwierdziłam że nie warto czekać i dziś biedak pojechał do weterynarza :)
Tym razem pojechałam do weterynarza na stogach i to chyba był strzał w dziesiątkę bo weterynarz wydaje się być kompetentny :)
Obejrzał pirackie uszy dokładnie , wyczyścił i zbadał wydzielinę pod mikroskopem. Patrząc na stan uszu stwierdził że to może być świerzb uszny ale badanie pod mikroskopem to wykluczyło.
Póki co pirat dostał zastrzyk w dupkę i surolan do domu.
Kolejną wizytę mamy we wtorek
"Każde marzenie jest nam dane z siłą do jego spełnienia " K.Choszcz

Obrazek

indianeczka

Avatar użytkownika
 
Posty: 2581
Od: Pon cze 07, 2010 14:20

Post » Sob sty 25, 2020 18:49 Re: stadko kocio-psie zaprasza :) leczymy pirata

To chyba dobrze, że nie świerzb - tudno go do konca usunąć.
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 25929
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Sob sty 25, 2020 19:59 Re: stadko kocio-psie zaprasza :) leczymy pirata

jolabuk5 pisze:To chyba dobrze, że nie świerzb - tudno go do konca usunąć.

Cieszę się bardzo że to nie ten paskudny świerzb :)
Jakby się okazało że to świerzb to bym chyba musiała profilaktycznie leczyć pozostałe zwierzaki :|
A tak mam do leczenia tylko pirata i śnieżkę :|
"Każde marzenie jest nam dane z siłą do jego spełnienia " K.Choszcz

Obrazek

indianeczka

Avatar użytkownika
 
Posty: 2581
Od: Pon cze 07, 2010 14:20

Post » Nie sty 26, 2020 8:41 Re: stadko kocio-psie zaprasza :) leczymy pirata

Ciągle coś ale nie było nic poważniejszego :ok: A grzyb poszedł precz?

aga66

 
Posty: 3194
Od: Nie mar 05, 2017 18:46

Post » Nie sty 26, 2020 10:14 Re: stadko kocio-psie zaprasza :) leczymy pirata

:roll:
aga66 pisze:Ciągle coś ale nie było nic poważniejszego :ok: A grzyb poszedł precz?


Czytając wpisy o chorych kotach i tak uważam że mam szczęście bo gdyby nie problemy skórne to miałabym zdrowe stadko :)
A co do grzyba u psów to póki co nie ma żadnych nowych zmian :) Te zmiany co były znikły i pozostały tylko blizny.
Rozmawiałam o tym z weterynarzem ( pokazałam zdjęcia zmian u zbója) i pan doktor chciałby zobaczyć zbója na własne oczy żeby móc porządnie zbadać :) Zbój ma malutki łysy placek na główce i tak się zastanawiam czy stamtąd nie można wziasc zeskrobiny na badanie pod mikroskopem.
Trochę mnie martwi śnieżka ponieważ okropnie się drapie :( Żebym miała 2 płócienne transportery to bym ją wzięła we wtorek do weterynarza. Ale że mam tylko 1 to muszę jakoś rozplanować wizyty u weterynarza na 2 tury.
Muszę się za nią porządnie wziąć bo w przyszłym miesiącu ma zaklepaną sterylizację i musi być zdrowa.
"Każde marzenie jest nam dane z siłą do jego spełnienia " K.Choszcz

Obrazek

indianeczka

Avatar użytkownika
 
Posty: 2581
Od: Pon cze 07, 2010 14:20

Post » Nie sty 26, 2020 15:16 Re: stadko kocio-psie zaprasza :) leczymy pirata

Zdrowia dla wszystkich kotków i piesków :ok: :ok: :ok:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 25929
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie sty 26, 2020 16:42 Re: stadko kocio-psie zaprasza :) leczymy pirata

jolabuk5 pisze:Zdrowia dla wszystkich kotków i piesków :ok: :ok: :ok:

Jola ty lepiej trzymaj kciuki za sterylizację małej śnieżki :wink:
Jestem ciekawa czy mała zacznie zmieniać pokrywę włosową po zabiegu bo póki co ona wciąż ma ....puszek 8O
"Każde marzenie jest nam dane z siłą do jego spełnienia " K.Choszcz

Obrazek

indianeczka

Avatar użytkownika
 
Posty: 2581
Od: Pon cze 07, 2010 14:20

Post » Nie sty 26, 2020 16:47 Re: stadko kocio-psie zaprasza :) leczymy pirata

Wedle życzenia - za Śnieżkę :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 25929
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Nie sty 26, 2020 17:02 Re: stadko kocio-psie zaprasza :) leczymy pirata

Dzisiaj niedziela a to oznacza cotygodniowy ponad godzinny spacer psiaków :D
Jedno co mogę o tych moich łobuzach powiedzieć jest fakt że do piechurów one nie należą ale wyjścia nie mają i muszą z panią maszerować :twisted:

A oto fotki z dzisiaj . Są one takie sobie ale im jest ciężko zrobić zdjęcia na dworze.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
"Każde marzenie jest nam dane z siłą do jego spełnienia " K.Choszcz

Obrazek

indianeczka

Avatar użytkownika
 
Posty: 2581
Od: Pon cze 07, 2010 14:20

Post » Sob lut 01, 2020 20:27 Re: stadko kocio-psie zaprasza :) leczymy pirata

Jestem ciekawa czy Jola jeszcze do nas zagląda :lol:
Spieszę jej donieść że zmiany u zbója znikły :) Myślałam już że zbój do końca życia będzie miał te zmiany a tu niespodzianka bo wczoraj zauważyłam że znikła zmiana na głowie ( wyrosła sierść) i przy oczku również odrosła
Od razu wzięłam się za oglądanie powieki szelmy i tu również zaczyna sierść odrastać :)

Przynajmniej mam jeden problem z głowy bo póki co poszukuję pracy :( A żeby było weselej to pirat zrzucił mi telefon do wody i nie wiadomo czy zacznie działać po wysuszeniu :|
"Każde marzenie jest nam dane z siłą do jego spełnienia " K.Choszcz

Obrazek

indianeczka

Avatar użytkownika
 
Posty: 2581
Od: Pon cze 07, 2010 14:20

Post » Sob lut 01, 2020 22:48 Re: stadko kocio-psie zaprasza :) leczymy pirata

Zaglądam, zaglądam, i bardzo się cieszę, że zmiany znikły/znikają.
Potrzymam kciuki za poszukiwanie pracy i reaktywację telefonu :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 25929
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź

Post » Sob lut 01, 2020 23:32 Re: stadko kocio-psie zaprasza :) leczymy pirata

jolabuk5 pisze:Zaglądam, zaglądam, i bardzo się cieszę, że zmiany znikły/znikają.
Potrzymam kciuki za poszukiwanie pracy i reaktywację telefonu :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:


Kciuki się przydadzą :)
Mało brakowało a miałabym wymarzoną pracę :| Przez kilka dni chodziłam do pracy na tzw zastępstwo bo firma nie mogła ze mną podpisać umowy. W piątek mieli ze mną podpisać umowę i nagle okazało się że nie ma dla mnie miejsca pracy i mam czekać na telefon :( Przynajmniej zapłacą mi za te kilka dni a póki co szukam bo czekać nie mam ochoty.
Przypuszczalnie wrócę do mojej poprzedniej pracy ale jeżeli mam być szczera to wolałabym tego uniknąć bo atmosfera tam jest okropna i traktują ludzi jak śmieci.

Wsadziłam rozebrany telefon do suchego ryżu i mam nadzieję że jutro zacznie perfekt działać. Włączyłam go na parę minut i wreszcie telefon " widzi" kartę SIM ale wciąż mam problem z zestawem słuchawkowym :( Nie mam go podłączonego a telefon pokazuje że jest podłączony.
"Każde marzenie jest nam dane z siłą do jego spełnienia " K.Choszcz

Obrazek

indianeczka

Avatar użytkownika
 
Posty: 2581
Od: Pon cze 07, 2010 14:20

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Gosiagosia, nyoe, Wojtek, zuza i 32 gości