Działkowa Czarna Armia. Vova. Otelka szuka domu!

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto sty 01, 2019 13:06 Re: Działkowa Czarna Armia. Vova. Otelka szuka domu!

Czarnoarmistom i Gagatkom życzymy
Dobrego Nowego Roku 2019!
Zdrowia, spokoju, miłości i ciepła!
:20148 :flowerkitty: :balony: :catmilk: :201461
Ostatnio edytowano Wto sty 01, 2019 20:07 przez miltonia, łącznie edytowano 1 raz

miltonia

 
Posty: 1079
Od: Wto maja 08, 2007 18:29
Lokalizacja: Gdynia

Post » Wto sty 01, 2019 19:06 Re: Działkowa Czarna Armia. Vova. Otelka szuka domu!

Ja najgoręcej życzę, żeby Znikotek się odnalazł :ok: :ok: :ok: :ok: :ok:
Obrazek

JoasiaS

 
Posty: 16017
Od: Wto sie 02, 2005 18:45
Lokalizacja: Dąbrowy

Post » Śro sty 02, 2019 14:50 Re: Działkowa Czarna Armia. Vova. Otelka szuka domu!

Dziękujemy za życzenia!

Nowy rok zaczął się ... niespodzianką! Nie ma już rudery! 8O
Jeśli Znikotek idzie w kierunku swojego pierwszego domu, to się zdziwi jak do niego dotrze ;)
20 lat strachu, bo nigdy nie było wiadomo kto z rudery wylezie (a tu różne rzeczy się działy - dilerka, imprezy zakrapiane młodzieży z rzucaniem butelek z dachu). Przez naście lat zanosiłam tam żarełko kotom, ostatni rok był pierwszym bez kotów w ruderze. Znikotek i Tirka były ostatnimi. Zdążyłam wszystkie połapać i powydawać 8)

Tak to było przez lata
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I nagle pewnego grudniowego dnia ...
Obrazek

Obrazek

Obrazek

A tak jest teraz, od kilku dni :D
Obrazek

Szok, prawda?

I jeszcze przy okazji z innej beczki - byłam odwiedzić Patryka :D Radzi sobie nieźle, choć wydaje mi się, że trochę się wycofał. Musi domek częściej go brac na ręce.
Teraz będzie ku temu koniecznosć - Patryk zahaczył chorą łapką o coś, zrobiła się ranka i strup, ale on nad nim pracuje. Z rany się wciąż sączy krew, wiec zawiozłam lampę do naświetleń i skarpetki. Mam nadzieję, ze szybko zaleczą łapkę.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Obrazek

Avian

Avatar użytkownika
 
Posty: 26253
Od: Śro lip 05, 2006 13:15
Lokalizacja: Poznań / Luboń

Post » Śro sty 02, 2019 16:46 Re: Działkowa Czarna Armia. Vova. Otelka szuka domu!

Patryś cudny. Rudery nie ma, świat się zmienia. Oby dla Znika zmienił się na dobre, obyście się odnaleźli.
Poparzony kot potrzebuje wsparcia
https://zrzutka.pl/kot-z-pozaru

Obrazek
Obrazek

MalgWroclaw

Avatar użytkownika
 
Posty: 40148
Od: Czw paź 15, 2009 17:39
Lokalizacja: Wrocław, stolica Śląska :)

Post » Śro sty 02, 2019 18:41 Re: Działkowa Czarna Armia. Vova. Otelka szuka domu!

Patryk chyba przytył... :twisted:
:1luvu:
Obrazek

JoasiaS

 
Posty: 16017
Od: Wto sie 02, 2005 18:45
Lokalizacja: Dąbrowy

Post » Śro sty 02, 2019 18:48 Re: Działkowa Czarna Armia. Vova. Otelka szuka domu!

JoasiaS pisze:Patryk chyba przytył... :twisted:
:1luvu:


Trochę :ryk: :ryk: :ryk:
Jest kulisty w każdym kierunku :twisted:

Mają odchudzić kotka.
Za miesiac jadę na kontrolę :smokin:
Obrazek

Avian

Avatar użytkownika
 
Posty: 26253
Od: Śro lip 05, 2006 13:15
Lokalizacja: Poznań / Luboń

Post » Śro sty 02, 2019 18:50 Re: Działkowa Czarna Armia. Vova. Otelka szuka domu!

A tam, nie stresuj ludzi.
Mój Lolek gruby jak beczka, ale co tam :201461
Obrazek

JoasiaS

 
Posty: 16017
Od: Wto sie 02, 2005 18:45
Lokalizacja: Dąbrowy

Post » Śro sty 02, 2019 18:51 Re: Działkowa Czarna Armia. Vova. Otelka szuka domu!

Ale Patryk ma chorą łapę, po złamaniu. Muszą pilnować wagi.
Obrazek

Avian

Avatar użytkownika
 
Posty: 26253
Od: Śro lip 05, 2006 13:15
Lokalizacja: Poznań / Luboń

Post » Śro sty 02, 2019 18:54 Re: Działkowa Czarna Armia. Vova. Otelka szuka domu!

Avian pisze:Ale Patryk ma chorą łapę, po złamaniu. Muszą pilnować wagi.

A Lolek dwa śruty w grzbiecie, które ograniczają jego motorykę i mam podobne zalecenie... :oops:
Jedzenie ma wydzielane, a i tak kulisty :lol:
Obrazek

JoasiaS

 
Posty: 16017
Od: Wto sie 02, 2005 18:45
Lokalizacja: Dąbrowy

Post » Nie sty 06, 2019 11:50 Re: Działkowa Czarna Armia. Vova. Otelka szuka domu!

Dobrze że rudery już nie ma. Nowy rok, nowe idzie ku lepszemu :ok:

Patryk :1luvu: :201461

Wspaniale, że Znikotek już bezpieczny :D

miltonia

 
Posty: 1079
Od: Wto maja 08, 2007 18:29
Lokalizacja: Gdynia

Post » Pon sty 07, 2019 13:32 Re: Działkowa Czarna Armia. Vova. Otelka szuka domu!

Avian napisz proszę, jak to było ze Znikotkiem!
To prawdziwy CUD, że tak to się skończyło
Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek

AYO

Avatar użytkownika
 
Posty: 19858
Od: Śro gru 17, 2008 20:56
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk

Post » Pon sty 07, 2019 13:44 Re: Działkowa Czarna Armia. Vova. Otelka szuka domu!

AYO pisze:Avian napisz proszę, jak to było ze Znikotkiem!
To prawdziwy CUD, że tak to się skończyło


To przekleję z wątku poszukiwawczego Znikotka


Jak pisałam, miałam do sprawdzenia dwa koty - wczoraj pojechałam sprawdzic pierwszego, który pojawiał się często w konkretnych miejscach osiedla. Pogoda straszna, zimno, wiało, ślisko, jak wyjechałam spod domu po dwóch minutach byłam na etapie zawracania. No ale pojechałyśmy (z forumową Catherine).
Na miejscu przeszłyśmy kilkanaście metrów - kiciałam, świeciłam latarką. Była tam też jedna pani, która jak sie szybko okazało, też przyszła szukać Znikotka. Ta pani mi kilka razy przysłała info, że jest tu czarny kot.
Powiedziała, że tu jest w krzakach znowu.
Podeszłam bliżej, zawołałam. Odezwał się!
Po dwóch jego "odzywkach" wiedziałam, ze to on!
Znikot nie miauczy - on gada specyficznie, takie krótkie "łaa"
Postawiłam miseczkę i czekałam, a on cały czas gadał, coraz głośniej.
Szybko wyszedł do jedzenia.
Pomyślałam, ze jak go nie złapię teraz, to niech się choć naje.
Zjadł. Wyciągnęłam w jego kierunku palec. Podszedł, powąchał. Wyciągnęłam drugi palec - odskoczył.
No to nowa saszetka do miseczki i znów palec. Troche zjadł i znów podszedł do palca.
Otarł się o paluch, potem o dwa paluchy. Dotknęłam za uchem, najpierw koniuszkami palców, odwzajemnił dotyk.
Pogłaskałam po główce, potem całą dłonią. Przejechałam po grzbiecie i ... był mój 8)
Tak jak rok temu w ruderze - dotyk otwarł w główce klapkę i wszystko do niego wróciło!
Wzięłam na ręce i pobiegłam do auta.
Bałam się, ze się wyrwie, że nie utrzymam go, ale udało się.
Jak zamknęłam za soba drzwi auta, wciąż ściskając mocno kota, już wiedziałam, ze jest bezpieczny.
Zapakowałam do transporterka i do domu! :D

Podczas całej akcji gadał; odpowiadał na każde moje słowo. Potem gadał całą drogę do domu. I pół nocy :lol:

Dobrze wygląda - musiał mieć kilka stołówek. Ma za to ileś kleszczy i straszny łupież. Dzisiaj pędem na badania krwi, sprawdzić nerki.

Pierwsze chwile w domu
https://youtu.be/ugLS9gso6v8
Obrazek

Avian

Avatar użytkownika
 
Posty: 26253
Od: Śro lip 05, 2006 13:15
Lokalizacja: Poznań / Luboń

Post » Pon sty 07, 2019 18:08 Re: Działkowa Czarna Armia. Vova. Otelka szuka domu!

Jak pięknie!
No poryczalam się normalnie :oops:
Tak się cieszę :piwa:
Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek

AYO

Avatar użytkownika
 
Posty: 19858
Od: Śro gru 17, 2008 20:56
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: kwiryna, misiulka, sibia, wistra, zuzia115 i 40 gości