Ryś i Yoko w jednym stali domu

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto lut 06, 2018 13:05 Re: Ryś i Yoko w jednym stali domu

Jasny gwint, coś się dziś w Ryszarda stało.
Nie umiałam go obudzić. Jak wstawałam z łóżka to jakoś go poruszyłam a on nic (a zawsze burczy na mnie jak go dotykam czy próbuję przemieścić), patrzę i mam wrażenie jakby nie oddychał, w sensie klatka mu się nie podnosiła i opadała. Szturchnęłam go a on nic, podniosłam a on normalnie bezwładny był, przez ręce mi się przelał i wtedy ze strachu zaczęłam nim potrząsać.... no i wreszcie po chwili otworzył jedno oko, potem drugie, rozejrzał się dookoła, powiedział że mam nim tak nie trzepać i potem już się normalnie zachowywał.

Ile ja się strachu najadłam, nogi miałam jak z waty a serce mi waliło jak po dziesięciu mocnych kawach.
Obrazek Obrazek

sabianka

Avatar użytkownika
 
Posty: 4324
Od: Śro lis 26, 2003 18:34
Lokalizacja: Rybnik

Post » Wto lut 06, 2018 13:14 Re: Ryś i Yoko w jednym stali domu

:strach:
Czyżby tak mocno zasnął?
Krowie się zdarza, ale On wiadomo stary i troszku otępiały.

Aia

Avatar użytkownika
 
Posty: 11006
Od: Pon lut 19, 2007 18:08
Lokalizacja: NDM

Post » Wto lut 06, 2018 13:27 Re: Ryś i Yoko w jednym stali domu

No Ryszard tak koło 10 lat może mieć, może to też już początek starości.
Nie wiem czy jakaś "choroba" może dawać takie objawy, cukrzyca?
Nie wiem co to było, no po porostu nie wiem :roll:
Obrazek Obrazek

sabianka

Avatar użytkownika
 
Posty: 4324
Od: Śro lis 26, 2003 18:34
Lokalizacja: Rybnik

Post » Wto lut 06, 2018 13:36 Re: Ryś i Yoko w jednym stali domu

A słyszy dobrze? Może zaczął głuchnąć? Wtedy zwierzęta maja głębszy sen.
hymmm nie wiem, co to może być i czego innego objawem :?

Aia

Avatar użytkownika
 
Posty: 11006
Od: Pon lut 19, 2007 18:08
Lokalizacja: NDM

Post » Wto lut 06, 2018 13:37 Re: Ryś i Yoko w jednym stali domu

U Czarnej takie mocne zasypianie bylo objawem ustraty czesciowej sluchu.

Oby Cie wiecej nie straszyl.

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 75361
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Nie lut 11, 2018 15:51 Re: Ryś i Yoko w jednym stali domu

Współczuję takich przeżyć, ale najważniejsze, że nic się nie stało i skończyło się jedynie na strachu.

Przegapiłem urodzinki Yoko, ale przesyłam spóźnione życzonka :birthday:
Piękna z niej kocica :love:
Obrazek
Pozdrawiam i zapraszam do naszego wątku: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46 ... #p11640562 :201461

Zefir

Avatar użytkownika
 
Posty: 872
Od: Nie paź 30, 2016 22:17
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon lut 12, 2018 0:28 Re: Ryś i Yoko w jednym stali domu

Dziękujemy :D
Obrazek Obrazek

sabianka

Avatar użytkownika
 
Posty: 4324
Od: Śro lis 26, 2003 18:34
Lokalizacja: Rybnik

Post » Sob maja 26, 2018 22:52 Re: Ryś i Yoko w jednym stali domu

Wczoraj dowiedziałam się, że umarł doktor Wojtek, który od lat leczył wolnożyjące, którymi się opiekuję.
Zawsze jak przychodziłam do gabinetu w jakiejkolwiek sprawie, czy to po tabletki na robaki czy do kastracji z jakimś złapanym delikwentem to szczegółowo wypytywał o podwórkowce, dokładnie ich pamiętał, miał wielką słabość do Bolka, bardzo fajny człowiek, nie wiem gdzie teraz będę jeździła z bezdomniakami, czy pani Jagoda przejmie gabinet, tam mi najbardziej pasowało lokalizacyjnie i czasowo.
Miał też jako jedyny umowę z miastem na kastracje, ciekawe co teraz.
To był naprawdę bardzo empatyczny człowiek, z sercem do zwierzaków. Nie raz wychodziłam od niego z całymi kartonami próbek chrupek, albo płacąc śmieszne pieniądze za leczenie podwórkowców, będzie mi go brakowało....
Obrazek Obrazek

sabianka

Avatar użytkownika
 
Posty: 4324
Od: Śro lis 26, 2003 18:34
Lokalizacja: Rybnik

Post » Sob maja 26, 2018 23:09 Re: Ryś i Yoko w jednym stali domu

Ponieważ było zainteresowanie to wrzucam.
Nasza nowa łazienka :D

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Obrazek Obrazek

sabianka

Avatar użytkownika
 
Posty: 4324
Od: Śro lis 26, 2003 18:34
Lokalizacja: Rybnik

Post » Sob maja 26, 2018 23:16 Re: Ryś i Yoko w jednym stali domu

Piękna łazienka, podobają mi się zwłaszcza kafelki :)
Obrazek

Malk

Avatar użytkownika
 
Posty: 6447
Od: Pon paź 01, 2007 18:30
Lokalizacja: Wwa Ochota

Post » Nie maja 27, 2018 19:35 Re: Ryś i Yoko w jednym stali domu

Pięknie! Jakie wymiary mają kafle? Pytam, bo wydają się takie w sam raz, nie za duże ani nie za małe.
Fundacja Pomocy Zwierzętom Kłębek KRS: 0000449181

Jarka

Avatar użytkownika
 
Posty: 5023
Od: Czw kwi 10, 2008 16:43
Lokalizacja: Poznań

Post » Nie maja 27, 2018 20:09 Re: Ryś i Yoko w jednym stali domu

Elegancko :ok:
Graty ze strychu - tym razem książki
viewtopic.php?f=27&t=173183
Obrazek

Hańka

 
Posty: 32891
Od: Sob lut 09, 2008 0:22
Lokalizacja: Sopot

Post » Nie maja 27, 2018 23:02 Re: Ryś i Yoko w jednym stali domu

Jarka pisze:Pięknie! Jakie wymiary mają kafle? Pytam, bo wydają się takie w sam raz, nie za duże ani nie za małe.


Te ze ścian 60x30cm a z podłogi-wanny-geberitu 60x15 cm
Tego zdjęcia nie oddają, ale faktura tych kafli ze ścian robi taki fajny "industrial", tam jest chyba każda płytka trochę inna.
Teraz już nie są za ciemne, w docelowym oświetleniu, dodatkowo one mają w sobie takie drobinki brokatu, które oddają światło.

Dziś pierwszy raz kąpałam się w nowej wannie (wcześniej tylko się prysznicowałam) i wrażenie jest przedziwne bo jest strasznie daleko do sufitu, dno wanny jest praktycznie na ziemi. Specjalnie jest tak zrobiona, brzeg jest na wysokości 45 cm od podłogi, mój chłopak porusza się na wózku i chciałam żeby wanna była też dostępna dla niego a żeby tak było musiała być nisko osadzona; ma skrócone nóżki i jakoś inaczej zrobiony odpływ.
Jak się trochę oswoimy to zdecydujemy gdzie zamontować jakiś potencjalny uchwyt, ale to dopiero w praniu (a raczej w kąpaniu) wyjdzie :D

Kibelek bezkołnierzowy super, bardzo polecam.
Umywalkę mam dużo mniejszą niż wcześniej i też trochę niżej zamontowaną w związku z czym na razie jeszcze ciągle chlapię naookoło.

Najbardziej cieszę się, że już po :D
Obrazek Obrazek

sabianka

Avatar użytkownika
 
Posty: 4324
Od: Śro lis 26, 2003 18:34
Lokalizacja: Rybnik

Post » Czw maja 31, 2018 10:00 Re: Ryś i Yoko w jednym stali domu

Kolory w łazience w moim stylu, bardzo ładne :D Do tego sobie wyobrażam dużo zieleni. Może być i sztuczna :wink:

jaki Ty masz malusieńki piecyk... mój bojler to baniak na pół łazienki :? a i tak ciągle ciepłej wody brakuje.. ale ja mam na prund.

Aia

Avatar użytkownika
 
Posty: 11006
Od: Pon lut 19, 2007 18:08
Lokalizacja: NDM

Post » Czw maja 31, 2018 10:08 Re: Ryś i Yoko w jednym stali domu

Piecyki gazowe chyba wszystkie takie są.
Piecyk też jest nowy, tym razem mam junkers marki Junkers 8)
Dziś jadę po koty, ciekawe jak przyjmą nową łazienkę, miesiąc siedzieli u dziadków bo pojechali już przed majówką na którą wyjeżdżałam, potem był remont, potem sprzątanie poremontowe a potem szłam do szpitala.
Jeszcze w przyszłym tygodniu czeka nas wymiana siatki na balkonie i z wszelkich "remontów" na ten rok to już będzie wszystko... więcej bym nie zniosła :twisted:
Obrazek Obrazek

sabianka

Avatar użytkownika
 
Posty: 4324
Od: Śro lis 26, 2003 18:34
Lokalizacja: Rybnik

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: joanjoan, MonikaMroz, Nul, Siean i 34 gości