Mój zwierzyniec znowu 2 + 1 - oraz jeżowy tymczas

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto wrz 13, 2011 13:25 Re: Mój zwierzyniec 2 + 2 - Wodzik - kustykamy

Wodzik sobie cos w lapke zrobil Kuleje juz ponad tydzień :( . TZ byl z nim u weta - lapka jest podobno tylko stluczona. Maly dostal jaks zastrzyk - nie wiem jaki, bo chlop zapomnial do weta ksiazeczki wziac.
W sobote mielismy isc na kontrole. Nie dalo sie - operowali psa potraconego przez samochod.
TZ był z malym w weta wczoraj, znowu zastrzyk i skierowanie na rentgen jezeli sie nie poprawi.
Wodzik lewa przednia lapke zawsze odrobine krzywo stawial. Wet mowi, ze mogla mu sie odnowic stara kontuzja, ze moze nawet bylo jakies zlamanie. Jak pieciotygodniowy kociak moze sie polamac tak, zeby "opiekun" tego nie zauwazyl :evil: .

Wodzik juz skacze i wariuje, je za trzy kotki, ale jeszcze wyraznie utyka.
Monika & Zuzia i Ruda oraz Dyś. Za TM Bursztyn, Kocinka, Cykoria i Wodzik.
Nasz wątek http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46 ... #p10850216

Monika

 
Posty: 17685
Od: Pt lut 22, 2002 12:49
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro wrz 14, 2011 17:51 Re: Mój zwierzyniec 2 + 2 - Wodzik - kuśtykamy

Wodzik ma zapalenie stawow :(
Doszly klopoty z tylnymi lapkami, wyraznie go boli.
Antybiotyk, witaminy i zobaczymy co dalej.
Monika & Zuzia i Ruda oraz Dyś. Za TM Bursztyn, Kocinka, Cykoria i Wodzik.
Nasz wątek http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46 ... #p10850216

Monika

 
Posty: 17685
Od: Pt lut 22, 2002 12:49
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie wrz 18, 2011 6:49 Re: Mój zwierzyniec 2 + 2 - Wodzik - kuśtykamy

Dzis jest gorzej :(
Maly sie przewraca. Czekamy az weta otworza.
Monika & Zuzia i Ruda oraz Dyś. Za TM Bursztyn, Kocinka, Cykoria i Wodzik.
Nasz wątek http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46 ... #p10850216

Monika

 
Posty: 17685
Od: Pt lut 22, 2002 12:49
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie wrz 18, 2011 9:59 Re: Mój zwierzyniec 2 + 2 - Wodzik - kuśtykamy

Wstepna diagnoza nadczynnosc przytarczyc, zaburzenia wchlaniania wapnia.
Zgieta kosc piszczelowa w tylnej lapce.
Powiekszona watroba.
Zrobilismy rentgen, jutro badania krwi. Zobaczymy co wyjdzie.
Potem dieta wet, wlewy wapnia i cholera wie co jeszcze.
Biedny Wodzik.
Monika & Zuzia i Ruda oraz Dyś. Za TM Bursztyn, Kocinka, Cykoria i Wodzik.
Nasz wątek http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46 ... #p10850216

Monika

 
Posty: 17685
Od: Pt lut 22, 2002 12:49
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro paź 12, 2011 7:57 Re: Mój zwierzyniec 2 + 2 - Wodzik - kuśtykamy

Z przytarczycami u malego wszytko ok - naszczescie.
Zmienilismy weta, porobione sa wszystkie badania. Jonogram w porzadku.

Wodzik tylko nieznacznie utka na przednia lapke - od niej zreszta sie zaczelo.
Karmimy go jak krolewicza :twisted: , a on rozrabia jak ulicznik.
Jest kochany :1luvu:

A to Zuzana zakopana w mojej poscieli
Obrazek
Monika & Zuzia i Ruda oraz Dyś. Za TM Bursztyn, Kocinka, Cykoria i Wodzik.
Nasz wątek http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46 ... #p10850216

Monika

 
Posty: 17685
Od: Pt lut 22, 2002 12:49
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt paź 31, 2014 13:19 Re: Mój zwierzyniec 1 + 2

Cykoria przegrała z chłoniakiem...

Dobranoc Moja Piękna...
Monika & Zuzia i Ruda oraz Dyś. Za TM Bursztyn, Kocinka, Cykoria i Wodzik.
Nasz wątek http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46 ... #p10850216

Monika

 
Posty: 17685
Od: Pt lut 22, 2002 12:49
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon lis 10, 2014 9:38 Re: Mój zwierzyniec 1 + 2 - dobranoc Księżniczko

Ruda Siedlec podczas jazdy bardzo mocno wlała kontenerkowi. On na szczeście nie takie rzeczy widział wogóle się nie obraził.

Noc (jak na pierwsza w nowym domu) minęła super spokojnie. Dziewczyny na razie sie obchodzą, jest troche syczenia, troche cykora i bardzo duzo ciekawości.
Ruda bezbłednie trafia do kuwety i ma spory apetyt. Próbowała tez spać z Duzymi, ale jeszcze nie wie czy jej wolno. Za to głaskać ja można na okrągło :mrgreen:

Dziewczyny nie wykazuja wobec siebie agresji, wiec po namyślę nie zamknęliśmy Rudej w oddzielnym pokoju. Głaszczemy obydwie kotki na zmiane i robimy za kocyk bezpieczeństwa. Dziś i jutro jesteśmy w domu z synem cały czas. Zdjęcia wkrótce.
Monika & Zuzia i Ruda oraz Dyś. Za TM Bursztyn, Kocinka, Cykoria i Wodzik.
Nasz wątek http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46 ... #p10850216

Monika

 
Posty: 17685
Od: Pt lut 22, 2002 12:49
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon lis 10, 2014 18:07 Re: Mój zwierzyniec znowu 2 + 2 - Ruda

Tu sie psi
Obrazek
To ja sobie przyjde i popatrzę
Obrazek
Miziaj mnie, miziaj :mrgreen:
Obrazek
Monika & Zuzia i Ruda oraz Dyś. Za TM Bursztyn, Kocinka, Cykoria i Wodzik.
Nasz wątek http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46 ... #p10850216

Monika

 
Posty: 17685
Od: Pt lut 22, 2002 12:49
Lokalizacja: Warszawa

Post » Wto lis 11, 2014 8:54 Re: Mój zwierzyniec znowu 2 + 2 - Ruda

Amatorka pieszczot okazuje sie być łobuzicą - poszedł juz w ruch spryskiwacz. Mimo mikro bójki Zuza jest mniej zestresowana niz wczoraj.
Ruda do ludzi jest bardzo ugodowa. Trzeba przypilnować, żeby za mocno nie starała sie o dominację nad naszym łaciatym głupiątkiem.
Monika & Zuzia i Ruda oraz Dyś. Za TM Bursztyn, Kocinka, Cykoria i Wodzik.
Nasz wątek http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46 ... #p10850216

Monika

 
Posty: 17685
Od: Pt lut 22, 2002 12:49
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt lis 14, 2014 13:38 Re: Mój zwierzyniec znowu 2 + 2 - Ruda

Wodzik i Ruda - oczywiście śpia :twisted: , muszę jeszcze Zuzke upolować
Obrazek Obrazek
Monika & Zuzia i Ruda oraz Dyś. Za TM Bursztyn, Kocinka, Cykoria i Wodzik.
Nasz wątek http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46 ... #p10850216

Monika

 
Posty: 17685
Od: Pt lut 22, 2002 12:49
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon lis 17, 2014 9:02 Re: Mój zwierzyniec znowu 2 + 2 - Ruda

Dziewczyny jeszcze się nie zakumplowały. Chociaż już jest trochę spokojniej. Zuzka jest kotkiem o bardzo małym rozumku, wiec nie wie o co Rudej chodzi, kiedy ta burczy i straszy. Ruda łobuzerką maskuje stres, panikuje jeżeli przypadkiem znajdzie się w ciasnym miejscu i ktoś do niej podejdzie, bardzo mocno pobiła szczotkę do zamiatania. Tak była zajęta gromieniem wroga, że nie zauważyła Zuzki, która podeszła z tyłu i dokładnie ja obwąchała :ryk: .
Czasem dziewczyny pacnę się łapa jak się w drzwiach spotkają, ale potem zwiewają obie, więc nic strasznego się nie dzieje.

Z uszami Rudej znowu minimalnie lepiej, więc wizytę u weta możemy jeszcze trochę przesunąć w czasie. Daje już sobie do uszu zajrzeć i zupełnie nie wygląda mi to na świerzb. Wetka powiedziała, że jeżeli to nie jest świerzb, to mogę ja pokazać później, żeby kota dodatkowo nie stresować.
Ruda zaczęła się bawic piłeczkami i sznurkiem (chociaż sznurka potrafi się znienacka przestraszyć. Podgryza tez delikatnie przy dłuższym głaskaniu i przytrzymuję rękę - no nie idz, pomiziaj jeszcze trochę :mrgreen:
Monika & Zuzia i Ruda oraz Dyś. Za TM Bursztyn, Kocinka, Cykoria i Wodzik.
Nasz wątek http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46 ... #p10850216

Monika

 
Posty: 17685
Od: Pt lut 22, 2002 12:49
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw lis 20, 2014 9:21 Re: Mój zwierzyniec znowu 2 + 2 - Ruda

Piękna Ruda :D
Obrazek

dorcia44

 
Posty: 43697
Od: Pt maja 19, 2006 20:20
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw lis 20, 2014 17:13 Re: Mój zwierzyniec znowu 2 + 2 - Ruda

Dziekujemy :D

Ruda dzis rano dała sobie wreszcie obejrzeć uszy. Zdecydowanie nieładne :( podejrzewałam świerzb.

Właśnie wróciliśmy od weta. Zapalenie uszy jest przewlekłe, trwa przynajmniej 3 tygodnie. Ruda ma w uszach nadżerki :(
Nie ma gorączki - uffff. Została tez dokładnie zbadana.
Czekamy na antybiogram z uszysk, żeby nie leczyć jej w ciemno.

Druga średnia wiadomość jest taka, że ma kamień na trzonowcach, ale to musi na razie poczekać.
Monika & Zuzia i Ruda oraz Dyś. Za TM Bursztyn, Kocinka, Cykoria i Wodzik.
Nasz wątek http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46 ... #p10850216

Monika

 
Posty: 17685
Od: Pt lut 22, 2002 12:49
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt lis 21, 2014 10:08 Re: Mój zwierzyniec znowu 2 + 2 - Ruda

W watku adopcyjnym stanelo na tym, ze biega na ranem jak slonik mimo biednych uszkow albowiem nie biega na uszach ;)

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 79070
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

Post » Pt lis 21, 2014 11:03 Re: Mój zwierzyniec znowu 2 + 2 - Ruda

zuza pisze:W watku adopcyjnym stanelo na tym, ze biega na ranem jak slonik mimo biednych uszkow albowiem nie biega na uszach ;)

:ryk: :ryk:
I jeszcze hamuje na moim łóżku i robi mi mrrr do ucha - no, bo przecież nie śpie :twisted:

Na razie toczą z Zuzką małą wojenkę o to, która będzie rano rozrabiała w moim pokoju. Jeszcze nie skumały, że mogą obie.
Monika & Zuzia i Ruda oraz Dyś. Za TM Bursztyn, Kocinka, Cykoria i Wodzik.
Nasz wątek http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46 ... #p10850216

Monika

 
Posty: 17685
Od: Pt lut 22, 2002 12:49
Lokalizacja: Warszawa

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Agwena, Majestic-12 [Bot] i 16 gości