Coraz nas mniej - mamy w domu szpital

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob cze 20, 2020 16:29 Re: Coraz nas mniej - Figa umarł...

Bardzo współczuję :(

Fredziolina

Avatar użytkownika
 
Posty: 11647
Od: Śro kwi 13, 2005 19:24
Lokalizacja: Lubin

Post » Pon wrz 07, 2020 17:14 Re: Coraz nas mniej - mamy w domu szpital

Jestem przerażona, mamy w domu szpital, wszystkie koty mają biegunkę...Jako pierwszy zachorował Gucio w nocy z poniedziałku na wtorek. Myślałam, że to niestrawność, ale nie. Byłam w lecznicy, zrobiłam rozszerzone badania krwi -poza T4 wszystko w porządku.Dostał antybiotyk, jest lepiej. W piątek biegunki dostały Mru i Gucio. Mru poza tym, że biega co 2 godziny do kuwety i wylatuje z niego dosłownie kropla, zachowuje się normalnie, ma normalny apetyt.Jeśli biegunka się będzie nadal utrzymywała mam mu podać metronidazol. Najgorzej sytuacja ma się z Drupim. Dziś wyglądało, że jest poprawa (wczoraj był raz w kuwecie i raz wymiotował) a tu rozstrój się nasilił. Drupi od dziś dostaje antybiotyk, wszystkie koty są diecie (kurczak gotowany + Gastrointestinal), dostają probiotyk i smectę. Nie mam pojęcia co to może być. Zatrucie pokarmowe czy jakaś zaraza? Podobno dużo kotów ma teraz problemy trawienne. Bardzo się boję o Drupiego, on ma problemy z trzustką.
Czy może ktoś ma podobne problemy?
Obrazek

Amica

Avatar użytkownika
 
Posty: 10097
Od: Śro lut 11, 2004 9:11
Lokalizacja: Konstancin

Post » Pon wrz 07, 2020 17:16 Re: Coraz nas mniej - mamy w domu szpital

Bywały takie sytuacje.
Od razu podawałam taninal lub węgiel drzewny w kapsułach.

Fredziolina

Avatar użytkownika
 
Posty: 11647
Od: Śro kwi 13, 2005 19:24
Lokalizacja: Lubin

Post » Sob wrz 12, 2020 21:01 Re: Coraz nas mniej - mamy w domu szpital

U nas lekarz nie zalecił nic na wstrzymanie (może dlatego, że pierwsze podejrzenie to było zatrucie pokarmowe), koty dostały antybiotyk i probiotyk. Gucio już całkiem dobrze, Mru cały czas czuje się świetnie i kupa coraz lepiej wygląda. Najgorzej Drupi, było nieźle, a dziś nad ranem zaczął wymiotować i biegunka wróciła. Cały dzień nie jadł, teraz zjadł trochę suchego i śpi. Tak naprawdę to nadal nie wiadomo co mu dolega, trochę trzustka, trochę żołądek. Wyniki badania krwi (z wyjątkiem lipazy) w normie, usg nie pokazało nic niepokojącego a on źle się czuje i ma okresy, że prawie nie je.
Obrazek

Amica

Avatar użytkownika
 
Posty: 10097
Od: Śro lut 11, 2004 9:11
Lokalizacja: Konstancin

Post » Nie wrz 13, 2020 0:54 Re: Coraz nas mniej - mamy w domu szpital

Mogło być zatrucie, tylko u każdego inaczej przebiega, zależnie od stanu zdrowia. Jesli Drupi ma problemy z trzustką, to może chorować ciężej, jeśli rzecz dotyczy przewodu pokarmowego.
Dibrze, rze choć część towarzystwa (Mru, Gucio) czuje się lepiej :ok: :ok: :ok:
Nasz wątek:
viewtopic.php?f=46&t=187577
Wątek kotów Joli Dworcowej:
viewtopic.php?f=1&t=191624
Kącik Muzyczny
viewtopic.php?f=8&t=190784
Zjawiska niewytłumaczalne, opowieści o duchach i nie tylko
viewtopic.php?f=8&t=194190

jolabuk5

 
Posty: 29115
Od: Nie paź 16, 2005 14:56
Lokalizacja: Łódź


Adopcje: 1 >>

Post » Wto wrz 15, 2020 19:56 Re: Coraz nas mniej - mamy w domu szpital

A może covid? Wiem jak to brzmi ale znajome koty pochorowały się jeden po drugim na zapalenie płuc zupełnie znienacka... A jest też przecież odmiana pokarmowa :(
Podobno z kotów na ludzi się nie przenosi ale pomiędzy kotami owszem.

Zdrowia!

zuza

Avatar użytkownika
 
Posty: 78363
Od: Sob lut 02, 2002 22:11
Lokalizacja: Warszawa Nowodwory

[poprzednia]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 44 gości