Rysiek [*], Mefisto [*], Nikita, Rudi, Nora [*]

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro sty 02, 2013 23:41 Re: Rysiek, Mefisto, Nikita, Rudi i Nora. I Gacek na doczepk

ewaw pisze:
Oby ten rok był szczęśliwy!
Oby Noreczka jak najdłużej z nami była!!!
I żeby Rysiek nie sikał...
A Gacek żeby znalazł domek najlepszy na świecie.

pozdrawiamy ciepło!!!
ewa + kotki

Oby :ok:

Nelly

Avatar użytkownika
 
Posty: 19224
Od: Nie lut 10, 2002 9:36
Lokalizacja: Poznań

Post » Sob lut 23, 2013 21:17 Re: Rysiek, Mefisto, Nikita, Rudi i Nora. I Gacek na doczepk

Z Noreczką jest gorzej. Bardzo słaba jest, szuka ciepła, smutna... Obawiam sie, że ją boli :(
Nie wiem, co robić, żeby ona nie cierpiała :placz:
Moje koty: Rysiek, Mefisto, Nikita, Rudi. Noreczka za TM [*]. I Gacek na doczepkę...
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=102921
Obrazek

ewaw

 
Posty: 4249
Od: Czw cze 22, 2006 11:05
Lokalizacja: Warszawa

Post » Sob lut 23, 2013 21:23 Re: Rysiek, Mefisto, Nikita, Rudi i Nora. I Gacek na doczepk

Czy koty cierpią bezgłośnie? Skąd mam wiedzieć, czy ją boli? Serce mi pęka, ona jest taka smutna, taka słabiutka, ciągle śpi, nie może się ułożyć, bo guz ją uciska... Co robić??? I jeszcze k... środek weekendu :(
Moje koty: Rysiek, Mefisto, Nikita, Rudi. Noreczka za TM [*]. I Gacek na doczepkę...
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=102921
Obrazek

ewaw

 
Posty: 4249
Od: Czw cze 22, 2006 11:05
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie lut 24, 2013 1:21 Re: Rysiek, Mefisto, Nikita, Rudi i Nora. I Gacek na doczepk

Ewa, współczuję. :(
Pytasz, czy koty cierpią bezgłośnie. Na pewno zapalenie gruczołu okołoodbytowego nie ma porównania z przypadkiem Norki, ale Hera przy rzeczonym zapaleniu nawet nie pisnęła. Siedziała prawie cały czas w domku, a o tym, że coś się dzieje dowiedziałem się dopiero wtedy, gdy na pupie pojawił się płat czarnej, martwej skóry.

Wojtek

 
Posty: 24667
Od: Śro wrz 03, 2003 3:43
Lokalizacja: Warszawa - Birmanowo

Post » Nie lut 24, 2013 1:27 Re: Rysiek, Mefisto, Nikita, Rudi i Nora. I Gacek na doczepk

Ja myślałam, że jak będzie ją bolało, to ona jakoś to "powie"... A ona jest taka cichutka, jakby jej nie było. Ciągle śpi, taka jakaś bez życia jest... A dziś przyszła mi na kolana i wtulila mi łepek w dłoń, taką miała smutną mordkę, że aż czułam, że chyba ją boli. A najgorsze, jak widzę, ze nie moze sie ułożyć, bo na brzuszku ma te guzy... Tylnej łapki tak jakby nie może podciągnąć. Te guzy są coraz większe i wygladają, jakby zaraz miały pęknąć, to mnie przeraża. Bo co wtedy? Ma chodzić z opatrunkami i męczyc się i cierpieć? Nie wiem, co robić :( Może chociaz jakieś leki przeciwbólowe, żeby nie cierpiała?
Moje koty: Rysiek, Mefisto, Nikita, Rudi. Noreczka za TM [*]. I Gacek na doczepkę...
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=102921
Obrazek

ewaw

 
Posty: 4249
Od: Czw cze 22, 2006 11:05
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie lut 24, 2013 1:35 Re: Rysiek, Mefisto, Nikita, Rudi i Nora. I Gacek na doczepk

PS: Zdjęcia Noreczki wrzucam na facebooka, tutaj nie umiem wrzucać zdjęć, znów coś pozmieniali :(
Jakby co, zapraszam: https://www.facebook.com/ewitkowska
Zresztą wiele osób z miau jest i na fb i się "mamy w znajomych".
Moje koty: Rysiek, Mefisto, Nikita, Rudi. Noreczka za TM [*]. I Gacek na doczepkę...
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=102921
Obrazek

ewaw

 
Posty: 4249
Od: Czw cze 22, 2006 11:05
Lokalizacja: Warszawa

Post » Nie lut 24, 2013 9:18 Re: Rysiek, Mefisto, Nikita, Rudi i Nora. I Gacek na doczepk

a je? bo u nas jakiekolwiek nasilenie objawów białaczki u Pati kończy się odmową jedzenie, wtedy wiemy, że ją boli i trzeba pędzić do weterynarza, bo bez pomocy nie ma szans wyciągnąć ją z kryzysu
pozdrawiam, Agnieszka&Pati&Kropka
ObrazekObrazek
Yoga (01.05.01-01.04.15)
Gery

yogusia

 
Posty: 2151
Od: Pt mar 20, 2009 15:55
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post » Nie lut 24, 2013 18:35 Re: Rysiek, Mefisto, Nikita, Rudi i Nora. I Gacek na doczepk

Tak, je. Niewiele, ale je i pije. Poza tym ciągle leży.
Moje koty: Rysiek, Mefisto, Nikita, Rudi. Noreczka za TM [*]. I Gacek na doczepkę...
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=102921
Obrazek

ewaw

 
Posty: 4249
Od: Czw cze 22, 2006 11:05
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon lut 25, 2013 0:13 Re: Rysiek, Mefisto, Nikita, Rudi i Nora. I Gacek na doczepk

Niestety zaczęła się też interesować guzami, wcześniej ich nie dotykała, teraz zaczęła je lizać, co niestety zaraz spowoduje, że pękną... Dziś trochę zjadła, poza tym prawie się nie rusza, śpi cały czas.
Moje koty: Rysiek, Mefisto, Nikita, Rudi. Noreczka za TM [*]. I Gacek na doczepkę...
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=102921
Obrazek

ewaw

 
Posty: 4249
Od: Czw cze 22, 2006 11:05
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon lut 25, 2013 0:56 Re: Rysiek, Mefisto, Nikita, Rudi i Nora. I Gacek na doczepk

Nie wiem co radzić.
Jutro (dzisiaj) poniedziałek, może lekarz podpowie, jak postępować w takim przypadku?

Wojtek

 
Posty: 24667
Od: Śro wrz 03, 2003 3:43
Lokalizacja: Warszawa - Birmanowo

Post » Wto lut 26, 2013 2:11 Re: Rysiek, Mefisto, Nikita, Rudi i Nora. I Gacek na doczepk

Noreczka dostała dziś (pon) zastrzyk przeciwbólowy i chyba jej lepiej. Ożyła, zjadła coś. Niestety musi nosić kubraczek, żeby nie lizać guza, który jest już na granicy pęknięcia Chwilowo kubraczek zrobiłam z nogawki od leginsów, jutro kupię jej jakąś bluzeczkę dla niemowlaka. Od jutra mam podawać jej przeciwbólowo jakiś syrop (jutro go odbieram, zamówiony, dziś nie mieli). Jesli to nie podziała, trzeba bedzie dac silniejsze leki przeciwbólowe, sterydowe. Najgorzej bedzie, jak pęknie guz, bo to się juz nie zagoi i bedzie paprząca się rana... Ale ciesze się, że dziś trochę jej ulżyło.
Moje koty: Rysiek, Mefisto, Nikita, Rudi. Noreczka za TM [*]. I Gacek na doczepkę...
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=102921
Obrazek

ewaw

 
Posty: 4249
Od: Czw cze 22, 2006 11:05
Lokalizacja: Warszawa

Post » Wto lut 26, 2013 10:49 Re: Rysiek, Mefisto, Nikita, Rudi i Nora. I Gacek na doczepk

Dobrze, że zastrzyk przyniósł jej ulgę. :ok:

Wojtek

 
Posty: 24667
Od: Śro wrz 03, 2003 3:43
Lokalizacja: Warszawa - Birmanowo

Post » Wto lut 26, 2013 11:35 Re: Rysiek, Mefisto, Nikita, Rudi i Nora. I Gacek na doczepk

:ok:
ObrazekObrazekObrazek

Maryla

 
Posty: 24505
Od: Pt sie 22, 2003 9:21
Lokalizacja: Świder

Post » Wto lut 26, 2013 21:19 Re: Rysiek, Mefisto, Nikita, Rudi i Nora. I Gacek na doczepk

Dziś rano (wt) Noreczka w miarę dobrze się czuła, głodna była, domagała się jedzenia.
Ale już poźniej znowu się zrobiła taka biedna, obolała...
Tylko leżała, tak dziwnie oddychała...
Więc zaniosłam ją znów do weta.
Dziś też dostała przeciwbólowe w zastrzyku, a także kroplówkę wzmacniającą.
Od jutra sama jej będę podawać przeciwbólowe do pysia (taki syropek, mam dawki w strzykawkach).
Będzie też jadła saszetki Convalescence.
Moje koty: Rysiek, Mefisto, Nikita, Rudi. Noreczka za TM [*]. I Gacek na doczepkę...
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=102921
Obrazek

ewaw

 
Posty: 4249
Od: Czw cze 22, 2006 11:05
Lokalizacja: Warszawa

Post » Wto lut 26, 2013 21:38 Re: Rysiek, Mefisto, Nikita, Rudi i Nora. I Gacek na doczepk

To dobrze, że będziesz mogła podawać jej sama lek przeciwbólowy - nie będzie się męczyć wyprawami do lekarza.

Wojtek

 
Posty: 24667
Od: Śro wrz 03, 2003 3:43
Lokalizacja: Warszawa - Birmanowo

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: aga66, haaszek, kwiryna, sigman i 25 gości