Haker na pewno nie omieszka napisać jak się czuje.
Ja napisze tylko Pysia kicha
Podaję jej scanomune jak nie pomoże to do ...weta.
Badanie krwi OK, u Hakera wszystko w normie,
u Pysi dwa parametry ponad normę (ciut ponad) między innymi potas,
ale to podobno przy stresie się podnoszą.
A wet dla Pysi = wielki stres.
Ona cała się kuli i tak denerwuje, że serce galopuje, a poduszki przy łapkach ma całe mokre.
Marysiu, Aga bardzo dziękuje za piękny wiersz Powitanie niebiańskie Javci.
Co do dokocenia Agi, to podejmiemy próbę dokocenia ja Pysią.
Pysia zawsze była Agi koteczkiem.
W połowie marca oba koty pójdą do Agi na jakieś dwa 10-14 dni, potem zostawimy u niej Pysie.
Zobaczymy jak zniosą rozstanie i czy Pysia sie zaaklimatyzuje u Agi.
Dla mojego to zmniejszenie ilości kotów w domu pewnie nie ma znaczenie, powinien być stan 0.
Czy sądzicie, że rozdzielenie Hakera i Pysi po przeszło 4 latach wspólnego mieszkania to głupi pomysł?