ewung pisze:To prawda - piękny kotJoviś zawsze mnie zachwyca. W prezencie niestety nic nie dostał bo przez te upały ledwo sobie przypomniałam że te dwa lata minęły
Za to był dziś porządnie wymiziany i wyczesany bo wykorzystałam wolny dzień między innymi na to aby dopieścić trochę koty.
Dziękujemy za życzenia a w nosek ucałuję chętnie
łeeeee, Joviś, nie daj się, dopominaj się o prezent, do torebki zaglądaj, po szafach szukaj , Mietek
p.s. Twoi duzi może niebawem u mnie będą, jak się dowiem że ci nic nie dali, to na pewno ich sobie dźiabnę, a jak prezent był, to i tak dziabnę ząbkami

