Moje szefostwo postrzega działania męża koleżanki jako dziwne i ogólnie negatywnie oceniają jego zachowanie. Więc jeśli celem było oczernienie mnie w firmie to na razie się to nie udało.
Nie podejmuję żadnych działań - zobaczę czy coś się będzie dalej działo. Mam nadzieję że chłopak uświadomi sobie głupotę własnych działań. Jakby się coś dalej działo to właśnie sprawdzałam że można szukać takich bezpłatnych porad.
Ciekawa jestem tylko co koleżanka zrobi - ma zwolnienie do 15. Podejrzewam że dostarczy kolejne zwolnienie ale numer byłby jakby musiała wrócić do pracy.
Tak poza tym była dziś u mnie Wima z 6 tygodniowym Homerkiem http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=48651&start=705 Mały dzielny koteczek ślicznie się bawił. Wima wracała od weta bo maluszek ciągle jest leczony ale już odzyskał siły i humorek.
