Kasia_S pisze:jak się czujesz? jak kociaste?
Lekko kołowata.. jednak pobyt w szpitalu, to zupełnie inna rzeczywistość..

całkiem poza światem..
Kociaste w porządku, dzięki Tobie i Marii.. nakarmione, wyczyszczone..
Ale wygląda na to, że troszkę tęskniły.. chociaż omijają mnie z daleka.. zapaszki szpitalne im nie pasują..
Tylko Puchatek wmeldowała się na kolana i przeszkadza pisać..
Muszę się jakoś odnaleźć w domu..
Mam jeszcze kilka dni zwolnienia..
Do pracy w środe..