Moje kociska VI.. cztery lata na miau.. s. 97..

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto paź 14, 2008 16:04

Kasia_S pisze:
aamms pisze:
Kasia_S pisze:pod warunkiem że jest równie złośliwy i wredny jak Pluś :twisted: ale wątpię że jest taki drugi egzemplarz


Rudy nie..
Ale mam takiego na składzie.. 8)
Chcesz Bonika? :twisted:


EDIT: I czesać nie musisz.. :smiech3:
Ani strzyc.. :ryk:


to ten co mnie "próbował". najpierw polizał, potem ząbkiem skrobnął :twisted: a to fakt, pasowałby. może ich tak w dwupaku komuś? ale "nie czyń drugiemu..." 8)


ten, ten.. :D
jak sobie dołożysz, to bedziesz miała własnie dwupak.. :twisted:
i tym samym czynię drugiemu.. bo mnie to miłe.. :1luvu:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Wto paź 14, 2008 16:13

w sumie mi też miłe, dlatego jeszcze jest u mnie. ale miałam mieć cztery koty. CZTERY (muszę to sobie powtarzać). niby ich nie mnożę, a przybywają w zastraszającym tępie... zresztą komu ja to mowię...


i smutno mi bo dowiedziałam się że kocurek którego widywałam pod pracą, i którego dzisiaj chciałam "upolować" i zabrać za wszelką cenę do domu, zginął jakiś tydzień temu pod kołami...
Obrazek
Obrazek

Kasia_S

 
Posty: 2620
Od: Pon wrz 18, 2006 15:08
Lokalizacja: Warszawa- Ochota

Post » Wto paź 14, 2008 19:12

Kasia_S pisze:w sumie mi też miłe, dlatego jeszcze jest u mnie. ale miałam mieć cztery koty. CZTERY (muszę to sobie powtarzać). niby ich nie mnożę, a przybywają w zastraszającym tępie... zresztą komu ja to mowię...


i smutno mi bo dowiedziałam się że kocurek którego widywałam pod pracą, i którego dzisiaj chciałam "upolować" i zabrać za wszelką cenę do domu, zginął jakiś tydzień temu pod kołami...



Ja miałem mieć jednego..
JEDNEGO.. :ryk:


przykro mi Kasiu.. :cry:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Czw paź 16, 2008 8:25

no i zgadza sie po JEDNYM na kazdym fotelu ,w każdym kąciku na każdym parapecie,za kazdą kanapą na każdej półce na kazdym drapaku...PO JEDNYM!!!!! :lol:
Serniczek
 

Post » Czw paź 16, 2008 10:08

proszę tu nie imputować Bonikowi że wredny jest i tym samym nie oczerniać jego dobrego imienia na forum :twisted:

Boniku, ciocia ruda cię obroni, a ty tylko o aamms czasem zębem zahacz jak przegina 8) !
Obrazek ObrazekObrazek
Franek & Rysia
Zabezpieczenia okien i balkonów 3miasto- R E A K T Y W A C J A.

rambo_ruda

 
Posty: 8231
Od: Pon maja 15, 2006 16:53
Lokalizacja: Gdynia

Post » Czw paź 16, 2008 22:56

rambo_ruda pisze:proszę tu nie imputować Bonikowi że wredny jest i tym samym nie oczerniać jego dobrego imienia na forum :twisted:

Boniku, ciocia ruda cię obroni, a ty tylko o aamms czasem zębem zahacz jak przegina 8) !


Ależ Bonik nie przegina.. :twisted:
Bonik ma charrrakterek.. 8)
I zębem zahacza.. jak przeginam z mizianiem.. :mrgreen:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Sob paź 18, 2008 8:33

potwierdzam.....Bonik to charrrakter!!!!!!ale seduszko szczerozłote no i Panie tego....przystojniak na zabój.A na drugie ma Fernando...... :lol:
Serniczek
 

Post » Sob paź 18, 2008 11:24

Oj przystojniak.. :1luvu:
Strasznie pluszowy się zrobił.. Aż same ręce się wyciągają do miziania..
i jeszcze ta jego bezradna, plaskata minka.. :love:
Do chwili, aż ma dość miętoszenia.. :twisted:

Sprzątam.. :x i zaglądam przy okazji w różne kąty.. i własnie zobaczyłam, że kociaste wygryzły mi dziurę z tyłu kanapy.. a ja się zastanawiałam od wczoraj jak mi włażą do skrzyni na pościel.. :mrgreen:
myslałam, że zamknęłam Fumka i Ptyśka podczas ścielenia kanapy do spania.. :ryk:
A te zmyślne footra same sobie zrobiły dodatkowy schowek.. :twisted:

Wygląda na to, że kolejne meble będą z blachy i z betonu.. :twisted:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Sob paź 18, 2008 11:43

Wygryzły? 8O może masz szczury w mieszkaniu? ;) I pewnego dnia znajdziesz szczurka czule przytulonego do jednego z Twoich kocich seniorów... :lol:
Obrazek

MariaD

Avatar użytkownika
 
Posty: 39332
Od: Pt mar 19, 2004 18:31
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów

Post » Sob paź 18, 2008 11:51

MariaD pisze:Wygryzły? 8O może masz szczury w mieszkaniu? ;) I pewnego dnia znajdziesz szczurka czule przytulonego do jednego z Twoich kocich seniorów... :lol:


Jakie szczury? Przy Pyśce, Fumku i Misiu nawet mucha się nie uchowa.. :twisted:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Sob paź 18, 2008 11:57

a ja tęsknię za Nikusiem :(
Obrazek ObrazekObrazek
Franek & Rysia
Zabezpieczenia okien i balkonów 3miasto- R E A K T Y W A C J A.

rambo_ruda

 
Posty: 8231
Od: Pon maja 15, 2006 16:53
Lokalizacja: Gdynia

Post » Sob paź 18, 2008 12:49

rambo_ruda pisze:a ja tęsknię za Nikusiem :(


Nikuś pozdrawia.. :D

----------------
Powiążę w kokardki ogony moich puchatych pomocników.. :twisted:
Zmieniałam żwirek w kuwetkach i na chwilę zostawiłam torbę ze żwirkiem na wierzchu..
I już Puchatek z Embiśką wygryzły mi dziurę w torbie.. :twisted:
oczywiście to co wyczyściłam znowu sama zasypałam żwirkiem wysypującym się z dziurawej torby..
Nie mówiłam, że łobuzy.. :twisted:
Nie wspomnę już o tym, że polowanie na szczotkę od odkurzacza jest najmilszym zajęciem Embiśki.. :smiech3:

Na szczęście została jeszcze tylko łazienka..
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Sob paź 18, 2008 13:30

Skończyłam.. uff..
Po sprzątnięciu całości okazało się, że pokój, który sprzątałam jako pierwszy, trzeba było ponownie odkurzyć.. :twisted:

No i teraz nareszcie koniec..
Pewnie do wieczora będzie czyściej.. :twisted:

A kociaste zmęczone po trudach sprzątania, poszły spać.. :ryk:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Sob paź 18, 2008 14:45

Mam teraz w domu trzy koty.. :twisted: Wszystkie trzy śpią.. Bonik na fotelu, Nikuś na kanapie, Suffka w kuchni na stole..
Reszta się zdematerializowała i pewnie też kima po kątach..

Nie mogły tak zrobić podczas porządków?? :crying:
Ostatnio edytowano Sob paź 18, 2008 15:07 przez aamms, łącznie edytowano 1 raz
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Sob paź 18, 2008 14:54

ależ one pomagały!

poza tym, chyba zdematerializowały ;) zmaterializowane koteczki śpią na fotelu, stole i kanapie :wink:
Obrazek ObrazekObrazek
Franek & Rysia
Zabezpieczenia okien i balkonów 3miasto- R E A K T Y W A C J A.

rambo_ruda

 
Posty: 8231
Od: Pon maja 15, 2006 16:53
Lokalizacja: Gdynia

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 92 gości