Bunia lepiej:) Lusia chora:( Niunia i Gusia(FeLV+):(

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob lip 12, 2008 17:12

kasia86 pisze:
anna09 pisze:
kasia86 pisze:
anna09 pisze:Duża znowu zaniedbuje watek kotków :( Ja protestuję :!: Domagam się więcej informacji o koteczkach :D

Pozdrawiam i przesyłam całuski koteczkom :D

Bo się działo i miałam ogromne zmartwienie na głowie :(
Ale zaraz o tym napiszę, jak oczywiście chcecie czytać cioteczki? :(


Ojej, tak mi przykro :( Co się stało? Napisz koniecznie. Mam nadzieję, że jest już lepiej.

Ale szczęśliwie zakończone :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D
Zaraz przyjdzie córka to napiszę i będą zdjecia :D :D :D
Ja jestem głupia, ale co tam :!: :!: :!: :cry:

8O
Czekam zatem z niecierpliwością i zżera mnie babska ciekawość :D
Baksiu ['] 17.01.2010, Ginuś ['] 14.01.2019.
Bardzo za Wami tęsknię i czekam na tę chwilę, kiedy się znów spotkamy po drugiej stronie...

anna09

Avatar użytkownika
 
Posty: 3983
Od: Pon maja 28, 2007 11:37
Lokalizacja: Kraków

Post » Sob lip 12, 2008 17:45

Było to tak!

Kiedy moja córka z zięciem pojechali do Rzeszowa po Bogusię, http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=77473&start=60 to ja miałam straszny dylemat w domu :cry:
Kiedy moje kotki, po przyjściu z pracy, wypuściłam jak zwykle na balkon, to zaciekawiło mnie dlaczego moje koty nie patrzą jak zwykle w górę na ptaszki,( gniazdo jaskółek mamy) tylko w dół :?: Wyjrzałam i patrzę a tam kicia siedzi u mnie na murku pod oknem, zawołałam ale bez reakcji, nie odwróciła główki, tylko uszkami troszkę ruszyła. Zaniepokoiłam sie bardzo, bo zawsze jak się odezwałam to kot zwiewał :wink: Ona siedziała na samym słońcu, ja pilnowałam żeby dzieci jej nie męczyły, dałam jej wody ale nie chciała, później jeszcze kazałam dziewczynkom które tam były, troszkę nalać na rękę i przetrzeć kicię. Poprosiłam te dziewczynki aby przeszły sie po blokach i popytały czy komuś nie zginęła, bo nie wyglądała na zabiedzoną. Niestety, nikomu nie zginęła :(
Dalej tam kicia siedziała bez ruchu. Ludzie chodzili, patrzyli a ja pytałam czy nie wiedzą czyja to kicia, nikt sie nie przyznawał i nikt nie chcial jej wziąć na balkon do czasu znalezienia sie ewentualnego właściciela.
Trwało to ze 3 godziny, ja nie mogąc patrzeć jak ona tam na tym słońcu siedzi(całe szczęście że było znośnie) zgarłam moje koty z balkonu i zrobiłam miejsce dla kici. Kiedy szłam z kicią do domu, to pani z bloku obok( ta co nie mogła jej wziąć na balkon,bo ma dziecko małe i nie wiedziała czy kicia jest zdrowa)zapytała mnie, a raczej stwierdziła ''bierze jednak pani do siebie? A ja na to-'' a widzi pani kogoś chętnego do pomocy''! I tak zostałam obarczona kolejnym kotem. We wtorek pojechałam z nią do lekarza, wet stwierdził że wszystkie kosteczki całe i bziucholek też w porządku. Jedynie uszy miała bardzo brudne, dostala na świerzbowca i wszelkie robactwo wewnątrz i na zewnątrz na kark i do domu emulsje do czyszczenia uszu.
Miałam wesoło w domu, :lol: rano jak wstawałam do pracy 4,10 na 6godz, to najpierw musiałam obsłużyć swoje koty, później szłam do drugiego pokoju do Bogusi, a następnie na balkon i tak przez kolejne dni. Córka porobiła ogłoszenia, łącznie ze zdjęciem kici. porozwieszałyśmy na słupach, w lecznicy i w schronisku.
Wczoraj pani przyszła pytać czy żeśmy nie widzieli może kici, bo ona nie czytała ogłoszeń, bo dopiero przyjechała. Ja jej przyniosłam pokazać kicię, i to była jej kicia :D :D :D Ale ja już się na wstępie domyśliłam że to jest jej, bo powiedziała, że ona ma duże zielone oczy :D
Matko, jak ja się ucieszyłam ze kicia ma domek, bo zatrzymać bym jej nie mogła, tylko bym musiała szukać jej domku.
Ło matko, 9 kotów w domu było.
A to zdjęcia kici balkonowej:
Obrazek Obrazek
A tu zdjęcia Bogusi -mówimy na nią zdrobniale Gusia :D
Obrazek Obrazek

I co wy na to cioteczki?
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 40409
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Sob lip 12, 2008 18:17

kasia86 pisze:Matko, jak ja się ucieszyłam ze kicia ma domek, bo zatrzymać bym jej nie mogła, tylko bym musiała szukać jej domku.
Ło matko, 9 kotów w domu było.
A to zdjęcia kici balkonowej:
Obrazek Obrazek
A tu zdjęcia Bogusi -mówimy na nią zdrobniale Gusia :D
Obrazek Obrazek

I co wy na to cioteczki?

Jeśli o mnie chodzi - to totalny szok :smiech3:

Rzeczywiście dobrze, że znalazła się właścicielka kici: jakkolwiek 8 czy 9 - to niewielka różnica :ryk:

Gratuluję nowego domownika :D
Gusia jest :love: :love: :love: i taka biedniusia. Może jakoś uda się podleczyć jej tę łapkę.

No i przyznam Ci się, że cieszę się, że masz teraz 8 kotków, bo ja bardzo lubię liczbę 8, która jest dla mnie szczęśliwa :D . Natomiast liczby 7 nienawidzę, bo dla mojej rodziny jest wyjątkowo zła.

Przesyłam moc głasków dla Gusi i dla pozostałych także (ale będziesz miała roboty z głaskaniem :lol: ) :D

mb

 
Posty: 9998
Od: Czw kwi 13, 2006 5:51
Lokalizacja: Kraków

Post » Sob lip 12, 2008 18:27

mb pisze:
kasia86 pisze:Matko, jak ja się ucieszyłam ze kicia ma domek, bo zatrzymać bym jej nie mogła, tylko bym musiała szukać jej domku.
Ło matko, 9 kotów w domu było.
A to zdjęcia kici balkonowej:
Obrazek Obrazek
A tu zdjęcia Bogusi -mówimy na nią zdrobniale Gusia :D
Obrazek Obrazek

I co wy na to cioteczki?

Jeśli o mnie chodzi - to totalny szok :smiech3:

Rzeczywiście dobrze, że znalazła się właścicielka kici: jakkolwiek 8 czy 9 - to niewielka różnica :ryk:

Gratuluję nowego domownika :D
Gusia jest :love: :love: :love: i taka biedniusia. Może jakoś uda się podleczyć jej tę łapkę.

No i przyznam Ci się, że cieszę się, że masz teraz 8 kotków, bo ja bardzo lubię liczbę 8, która jest dla mnie szczęśliwa :D . Natomiast liczby 7 nienawidzę, bo dla mojej rodziny jest wyjątkowo zła.

Przesyłam moc głasków dla Gusi i dla pozostałych także (ale będziesz miała roboty z głaskaniem :lol: ) :D


Ja też jestem w szoku :lol: Gratuluję powiększenia rodziny :D
Gusia jest śliczna i bardzo pasuje do całej pięknej gromadki :love: Kciuki za podleczenie łapeńki :ok: :ok: :ok:

Jak dobrze, że Kicia balkonowa odnalazła swój domek :D Mam nadzieję, że domek będzie teraz lepiej pilnował swojego skarba :roll:

Mb, to może też chcesz mieć ósemeczkę? Jak chcesz, to już jutro możesz być na dobrej drodze i mieć szósteczkę :wink: :D

Proszę wycałowac i wygłaskać wszystkie osiem koteczków od cioteczki z Krakowa :D A Ciebie pozdrawiam i jestem pełna podziwu :aniolek:
Baksiu ['] 17.01.2010, Ginuś ['] 14.01.2019.
Bardzo za Wami tęsknię i czekam na tę chwilę, kiedy się znów spotkamy po drugiej stronie...

anna09

Avatar użytkownika
 
Posty: 3983
Od: Pon maja 28, 2007 11:37
Lokalizacja: Kraków

Post » Sob lip 12, 2008 18:55

anna09 pisze:Mb, to może też chcesz mieć ósemeczkę? Jak chcesz, to już jutro możesz być na dobrej drodze i mieć szósteczkę :wink: :D

Bardzo, bardzo dziękuję za chęć przyjścia mi z pomocą, ale liczba 4 jest dla mnie liczbą szczęśliwą zupełnie wystarczająco :ryk:

mb

 
Posty: 9998
Od: Czw kwi 13, 2006 5:51
Lokalizacja: Kraków

Post » Sob lip 12, 2008 19:20

mb pisze:
anna09 pisze:Mb, to może też chcesz mieć ósemeczkę? Jak chcesz, to już jutro możesz być na dobrej drodze i mieć szósteczkę :wink: :D

Bardzo, bardzo dziękuję za chęć przyjścia mi z pomocą, ale liczba 4 jest dla mnie liczbą szczęśliwą zupełnie wystarczająco :ryk:
Mb, a pisałaś, że ósemka jest Twoją szczęśliwą liczbą! :wink: :lol:
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 40409
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Sob lip 12, 2008 19:31

kasia86 pisze:
mb pisze:
anna09 pisze:Mb, to może też chcesz mieć ósemeczkę? Jak chcesz, to już jutro możesz być na dobrej drodze i mieć szósteczkę :wink: :D

Bardzo, bardzo dziękuję za chęć przyjścia mi z pomocą, ale liczba 4 jest dla mnie liczbą szczęśliwą zupełnie wystarczająco :ryk:
Mb, a pisałaś, że ósemka jest Twoją szczęśliwą liczbą! :wink: :lol:

No właśnie :twisted:
Baksiu ['] 17.01.2010, Ginuś ['] 14.01.2019.
Bardzo za Wami tęsknię i czekam na tę chwilę, kiedy się znów spotkamy po drugiej stronie...

anna09

Avatar użytkownika
 
Posty: 3983
Od: Pon maja 28, 2007 11:37
Lokalizacja: Kraków

Post » Nie lip 13, 2008 9:38

anna09 pisze:
kasia86 pisze:
mb pisze:
anna09 pisze:Mb, to może też chcesz mieć ósemeczkę? Jak chcesz, to już jutro możesz być na dobrej drodze i mieć szósteczkę :wink: :D

Bardzo, bardzo dziękuję za chęć przyjścia mi z pomocą, ale liczba 4 jest dla mnie liczbą szczęśliwą zupełnie wystarczająco :ryk:
Mb, a pisałaś, że ósemka jest Twoją szczęśliwą liczbą! :wink: :lol:

No właśnie :twisted:

Ale 4 jako połowa 8 też jest dla mnie szczęśliwa wprost niezwykle :ryk:
A kiedy wczoraj wieczorem Kasia rozłościła się, bo nie pozwoliłam jej przegonić Kropci od miski, Bisia postanowiła sprawdzić, co się dzieje, a Mrusia biegała naokoło mieszkania, bo chciała całe zajście obejrzeć na bieżąco, to miałam przez chwilę wrażenie, że mam w domu nie ósemeczkę, ale prawie dziesiąteczkę :lol:
Tak więc za ósemeczkę (a nawet za tylko szósteczkę) bardzo dziękuję (odmownie) :lol:

Życzymy Wam wszystkim sympatycznej niedzieli, a ja przesyłam kotusiom mizianki i głaski :D

mb

 
Posty: 9998
Od: Czw kwi 13, 2006 5:51
Lokalizacja: Kraków

Post » Nie lip 13, 2008 19:33

Była dzisiaj mała sesja zdjęciowa .A oto wyniki:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
A tutaj Buńcia z Bogusią
Obrazek
Obrazek
A to specjalnie dla cioci Mb
Obrazek
A to dla naszej Ewy :(
Obrazek
Ostatnio edytowano Wto lip 15, 2008 10:37 przez Anna61, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 40409
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Nie lip 13, 2008 20:14

kasia86 pisze:A to specjalnie dla cioci Mb
Obrazek


Dziękuję :D :lol:

Mój najpiękniejszy :1luvu:

Jaki słodki brzusio :love: :lol:

Inne kotki też są piękne. A Gusia - prześliczna :love:
I jak zwykle nie mogę się nadziwić, że takie są miłe dla siebie nawzajem.

Moja czwórka przesyła Twojej ósemce całuski w noski :D :lol:

mb

 
Posty: 9998
Od: Czw kwi 13, 2006 5:51
Lokalizacja: Kraków

Post » Pon lip 14, 2008 10:48

ja jestem zszokowana!! podejrzewalam ze jest cos w buszu bo cisza byla!
Gratuluje wspanialego koteczk ona jest taka sliczna!
a a nasze pozostale juz na pewno ja kochaja!
Ps. tylko co ja mam powiedziec .. ty wiesz co?!!! 8O
pozdrowienia i mizianki

Ewschen

 
Posty: 829
Od: Sob mar 08, 2008 19:40
Lokalizacja: Hargesheim

Post » Pon lip 14, 2008 21:52

Wszystkie kotki cudne :love: Twoje kotki są niesamowite. Tak szybko i serdecznie przyjmują nowego członka stada. Kochane futerka :1luvu:

Proszę wszystkie koteczki wymiziac i wycałowac :D A Ciebie serdecznie pozdrawiam :D
Baksiu ['] 17.01.2010, Ginuś ['] 14.01.2019.
Bardzo za Wami tęsknię i czekam na tę chwilę, kiedy się znów spotkamy po drugiej stronie...

anna09

Avatar użytkownika
 
Posty: 3983
Od: Pon maja 28, 2007 11:37
Lokalizacja: Kraków

Post » Wto lip 15, 2008 9:05

U nas wszystko dobrze! :D
Kotki zaakceptowały już Bogusię, już są gonitwy :D Malutka skacze na koty wymuszając w ten sposób gonitwy, najbardziej z Kasią i Niunią :D
Ta ostatnia zrobiła sie okrąglutka, taka kuleczka, apetycik dziewczynce dopisuje. :D

Co drugi dzień chodzę z Bogusią i Kasią na laser, a od piątku, od szustego laseru, bedą miały włączoną nivalinę w zastrzykach. Wspomagająco obie panny, (chociaż Bogusi potrzebny najbardziej) dostają 2 razy dziennie po 2 kapsułki preparatu odżywczego na mięśnie HMB. I oczywiście masaże.
Bardzo mi szkoda Bogusi jak ona tak wlecze łapeńkę, :cry: ale już nie tak jak na początku, bo zdarza jej sie podpierać tak jak Kasi :D
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 40409
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

Post » Wto lip 15, 2008 9:11

co to jest to HMB?
bo moze kosmie mogłabym podawac?
Moje koty
Zdjęcia krakowskich schroniskowców
Jest tylko jeden sukces- być w stanie spędzić życie na swój własny sposób - Christopher Morley
Haters gonna hate

BarbAnn

 
Posty: 14179
Od: Wto sie 01, 2006 8:35
Lokalizacja: Kraków

Post » Wto lip 15, 2008 9:57

BarbAnn pisze:co to jest to HMB?
bo moze kosmie mogłabym podawac?

HMB jest to preparat przeznaczony dla psów i kotów cierpiących na miopatię z upośledzeniem zdolności poruszania się. Zalecany jest także jako środek wspomagający w leczeniu dyskopatii i dysplazji, a także w okresie rekonwalescencji pooperacyjnej, szczególnie po zabiegach wymagających długotrwałego unieruchomienia. U zwierząt starszych przeciwdziała zanikowi mięśni towarzyszącemu starości.

Cena za 30 kapsułek 35 zł, mnie się bardziej opłaca opakowanie 60 kapsułek za 60 zł, i takie wzięłam. Ale to cena w mojej lecznicy, bo wiem że jest różnie z cenami.
Możesz spróbować podawać go Kosmie( młodszemu braciszkowi mojej Kasieńki) :D
Obrazek Obrazek

Kłamstwo jest jedyną ucieczką słabych. Stendhal
Wątek Łopatą i do piachu ku przestrodze o zaufaniu i podłości ludzkiej bez granic, ale i szczęśliwym zakończeniu :) :) :)
http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1& ... &start=960

Anna61

 
Posty: 40409
Od: Nie lis 25, 2007 20:27
Lokalizacja: Pabianice

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Anna2016, jrrMarko i 54 gości