Moje kociska.. blondynka dziękuje Wojtkowi za pomoc.. s. 101

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto lut 20, 2007 8:34

Miśka nadal słodka, miziasta, rozmruczana i barankująca..
Wczoraj prawie wpadła w amok podczas głaskania jej przez TZ mojego dziecka.. :twisted: Tak zakochany koci wzrok widziałam przedtem tylko u Suffki..
Na szczęście rujka Misi objawia się jedynie jej miziastością i niesamowitą ruchliwością.. Nie jest głośna.. Troszkę rekompensuje to Nikuś, ale ogólnie rzecz biorąc da się wytrzymać.. :D
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Wto lut 20, 2007 8:59

8) milego wysłuchiwania kocic koncertow,i za darmo :wink:

kasia essen

 
Posty: 7167
Od: Czw gru 15, 2005 9:19
Lokalizacja: Nordrhein-Westfalen

Post » Wto lut 20, 2007 13:19

Nagraj moze duet milosny w wykonaniu Misi i Nikusia :lol: . Moze sie na ich spiewie zarobi :smiech3: Niech by z tego jakis pozytek byl.
Misia, Misieczka zawsze będziesz w naszych sercach [*] Mróweczek 15.08.2003-06.02.2020 [*] Biedronka maj 2004-18.10.2021 [*] Kitka10.05.2023 [*]
Z nami : Filemon, Maciek, Lilek, Dzidka, MałeMałe, Tobiś, Mufi, Rudek - został w domu, który kupiliśmy..., dziadeczek Domi zgarnięty ze środka wsi

kiwi

 
Posty: 5986
Od: Pt lis 14, 2003 22:32
Lokalizacja: Góry, polskie góry :)

Post » Wto lut 20, 2007 13:23

kiwi pisze:Nagraj moze duet milosny w wykonaniu Misi i Nikusia :lol: . Moze sie na ich spiewie zarobi :smiech3: Niech by z tego jakis pozytek byl.


Oj tak.. :twisted: będą mi ludziska dawać kasę za to, żeby tego nie słuchać.. :mrgreen:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Wto lut 20, 2007 13:32

aamms pisze:Oj tak.. :twisted: będą mi ludziska dawać kasę za to, żeby tego nie słuchać.. :mrgreen:

Ale zawsze to grosz do przodu :)
A moze jako dzwonek do komorki zrobi furore :smiech3: .
Misia, Misieczka zawsze będziesz w naszych sercach [*] Mróweczek 15.08.2003-06.02.2020 [*] Biedronka maj 2004-18.10.2021 [*] Kitka10.05.2023 [*]
Z nami : Filemon, Maciek, Lilek, Dzidka, MałeMałe, Tobiś, Mufi, Rudek - został w domu, który kupiliśmy..., dziadeczek Domi zgarnięty ze środka wsi

kiwi

 
Posty: 5986
Od: Pt lis 14, 2003 22:32
Lokalizacja: Góry, polskie góry :)

Post » Wto lut 20, 2007 13:45

kiwi pisze:
aamms pisze:Oj tak.. :twisted: będą mi ludziska dawać kasę za to, żeby tego nie słuchać.. :mrgreen:

Ale zawsze to grosz do przodu :)
A moze jako dzwonek do komorki zrobi furore :smiech3: .


Zrobi.. :twisted:
I będzie wywoływało za każdym razem poploch wśród kociastych..
Jak nic zrobią sajgon lepszy niż po walerianie w zlewie kuchennym.. :strach: :twisted:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Wto lut 20, 2007 20:56

aamms pisze:Miśka nadal słodka, miziasta, rozmruczana i barankująca..
Wczoraj prawie wpadła w amok podczas głaskania jej przez TZ mojego dziecka.. :twisted: Tak zakochany koci wzrok widziałam przedtem tylko u Suffki.. Na szczęście rujka Misi objawia się jedynie jej miziastością i niesamowitą ruchliwością.. Nie jest głośna.. Troszkę rekompensuje to Nikuś, ale ogólnie rzecz biorąc da się wytrzymać.. :D

Niech się Twoje dziecko cieszy. Taka reakcja rujkującej kocicy na faceta oznacza u tegoż wysoki poziom testosteronu... 8)
Obrazek

MariaD

Avatar użytkownika
 
Posty: 39332
Od: Pt mar 19, 2004 18:31
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów

Post » Wto lut 20, 2007 22:04

MariaD pisze:
aamms pisze:Miśka nadal słodka, miziasta, rozmruczana i barankująca..
Wczoraj prawie wpadła w amok podczas głaskania jej przez TZ mojego dziecka.. :twisted: Tak zakochany koci wzrok widziałam przedtem tylko u Suffki.. Na szczęście rujka Misi objawia się jedynie jej miziastością i niesamowitą ruchliwością.. Nie jest głośna.. Troszkę rekompensuje to Nikuś, ale ogólnie rzecz biorąc da się wytrzymać.. :D

Niech się Twoje dziecko cieszy. Taka reakcja rujkującej kocicy na faceta oznacza u tegoż wysoki poziom testosteronu... 8)


A owszem, moje dziecko już dawno o tym wie i dawno się z tego cieszy.. :twisted: :lol:

Na jej TZa nawet Gacia reaguje emocjonalnie.. :twisted: Do tego stopnia, że Anka po reakcji Gaci już wie, że jej TZ będzie za kilka minut dzwonił do drzwi.. 8O :D
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Czw lut 22, 2007 10:36

Rujka trwa nadal.. Misia już potrafi leżeć w moich objęciach bez przytrzymywania.. :D Tylko jeden warunek - nie mogę przestać głaskać..
Chętnie też sama do mnie podchodzi i wystawia doopkę do pomiziania albo brzuszek.. co więcej, jak nie pogłaszczę od razu to patrzy na mnie i z wyrzutem, że tego nie robię i jednocześnie prosząco, żebym natychmiast zaczęła.. :D
Jeszcze trochę marudzi pod nosem, ale zdarzają jej się dłuższe chwile samego mruczenia.. :D

Chcialabym, żeby rujka się skończyła, ale żeby ta Misiowa miziastość została jej już na stałe..

Nikuś zaprzestal śpiewów do Misi, ale straż pod jej drzwiami nadal pełni wytrwale.. :twisted:


EDIT: A do Delegacji Białych Futer uparcie wizytujących Misię przy każdej okazji dołączyło Rude Futro.. :twisted:
Jak widać sami faceci.. chociaż niektórzy już niecałkiem.. :mrgreen:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Czw lut 22, 2007 12:10

aamms pisze:EDIT: A do Delegacji Białych Futer uparcie wizytujących Misię przy każdej okazji dołączyło Rude Futro.. :twisted:
Jak widać sami faceci.. chociaż niektórzy już niecałkiem.. :mrgreen:

To mi daje powaznie do myslenia bo te futra to wszystkie pokrewne Misi a u nas jeden niecalkei facet i do tego bardzo krotkowlosy :roll: . Czy nie znaczy to przypadkiem, ze mam szukac towarzystwa :twisted:
Misia, Misieczka zawsze będziesz w naszych sercach [*] Mróweczek 15.08.2003-06.02.2020 [*] Biedronka maj 2004-18.10.2021 [*] Kitka10.05.2023 [*]
Z nami : Filemon, Maciek, Lilek, Dzidka, MałeMałe, Tobiś, Mufi, Rudek - został w domu, który kupiliśmy..., dziadeczek Domi zgarnięty ze środka wsi

kiwi

 
Posty: 5986
Od: Pt lis 14, 2003 22:32
Lokalizacja: Góry, polskie góry :)

Post » Czw lut 22, 2007 12:16

kiwi pisze:
aamms pisze:EDIT: A do Delegacji Białych Futer uparcie wizytujących Misię przy każdej okazji dołączyło Rude Futro.. :twisted:
Jak widać sami faceci.. chociaż niektórzy już niecałkiem.. :mrgreen:

To mi daje powaznie do myslenia bo te futra to wszystkie pokrewne Misi a u nas jeden niecalkei facet i do tego bardzo krotkowlosy :roll: . Czy nie znaczy to przypadkiem, ze mam szukac towarzystwa :twisted:


kiwi, odpowiedzialam Ci na to w sobotę..
proszę bardzo:

aamms pisze:
kiwi pisze:Czyli powinnam miec drugie puchate zeby sie Misia razniej czula :lol:


Poszukać? :twisted: :twisted:
Nie ma problemu.. Znajdę puchate.. 8)
Powiedz tylko jaki kolor.. :mrgreen:


I teraz ja czekam na Twoją odpowiedź.. :twisted:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Czw lut 22, 2007 12:34

Gdyby nie TZ to bym zamawiala 2 puchatego :D .
To zawsze bylo moje marzenie miec wiecej niz jedno puchate...
Misia, Misieczka zawsze będziesz w naszych sercach [*] Mróweczek 15.08.2003-06.02.2020 [*] Biedronka maj 2004-18.10.2021 [*] Kitka10.05.2023 [*]
Z nami : Filemon, Maciek, Lilek, Dzidka, MałeMałe, Tobiś, Mufi, Rudek - został w domu, który kupiliśmy..., dziadeczek Domi zgarnięty ze środka wsi

kiwi

 
Posty: 5986
Od: Pt lis 14, 2003 22:32
Lokalizacja: Góry, polskie góry :)

Post » Czw lut 22, 2007 14:23

O, jakie miłe wiadomości! :D :D
Obrazek
Obrazek

Ciri

Avatar użytkownika
 
Posty: 2907
Od: Sob gru 11, 2004 12:40
Lokalizacja: Wielkopolska

Post » Czw lut 22, 2007 18:11

:D
Żegnaj Budusiu......tęsknimy

moś

 
Posty: 60859
Od: Wto lip 06, 2004 16:48
Lokalizacja: Kalisz

Post » Czw lut 22, 2007 18:17

U Miśki zmiany jak w kalejdoskopie..

Po moim powrocie z pracy nie zauważyłam żadnych rujkowych zachowań..
Miziastość i baranki gdzieś diabli wzięli a oddali wrzaski i łapoczyny.. :?

A, i jeszcze jedno.. tym razem Miś przelazł przez zamknięte drzwi i cały mój pobyt w pracy przesiedział w pokoju Misi..
Jak otworzyłam drzwi po powrocie, to wylazł stamtąd rozczochrany, z niepewnym wzrokiem i na ugiętych łapkach..
Miśka siedziała dość niedaleko od drzwi i wyglądała na mocno wq.. ną..

I nie wiem jak, ale oboje jakimś cudem oderwali mi dodatkową listewkę od futryny.. 8O Listewka ma długość ponad dwa metry.. :twisted:

Myślicie, że Miś mógł zakończyć Misiową rujkę?? 8O :oops:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 42 gości