Moje koty i pies cz 3

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Śro lis 21, 2012 10:50 Re: Moje koty cz 3

Brzuszek Havy cudny :)
Piękne zdjęcia :ok:

mahob

Avatar użytkownika
 
Posty: 12523
Od: Czw lut 15, 2007 12:44
Lokalizacja: Kraków

Post » Śro lis 21, 2012 11:10 Re: Moje koty cz 3

Gaba jest śliczna
a jak Srebek znosi smog aktualny?

Rooda

 
Posty: 15854
Od: Pon sie 25, 2008 20:36

Post » Śro lis 21, 2012 16:06 Re: Moje koty cz 3

Doczytałam wszystkie części wątku :mrgreen:
Piękne koty masz :love:
I też zapytam jak Srebek się czuje?
Biedulek z niego jest :(
Astma Maurycego to mały pikuś w porównaniu z tym co Wy przechodzicie.
Wygłaszcz ode mnie to srebrne cudo :D
Obrazek

Revontulet

 
Posty: 5813
Od: Sob maja 26, 2012 8:26
Lokalizacja: Warszawa

Post » Śro lis 21, 2012 18:38 Re: Moje koty cz 3

Srebek przesypia cale dnie i ogranicza aktywnosc
Powiem mu, ze mu fanklub rośnie
Moje koty
Zdjęcia krakowskich schroniskowców
Jest tylko jeden sukces- być w stanie spędzić życie na swój własny sposób - Christopher Morley
Haters gonna hate

BarbAnn

 
Posty: 14179
Od: Wto sie 01, 2006 8:35
Lokalizacja: Kraków

Post » Śro lis 21, 2012 19:04 Re: Moje koty cz 3

A co się będzie przemęczał- pogoda taka, że lepiej sobie pospać.
Sen każdemu kotu się należy.
Uprzejmie proszę o wygłaskanie srebrnego futerka :mrgreen: .
Obrazek

Revontulet

 
Posty: 5813
Od: Sob maja 26, 2012 8:26
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt gru 21, 2012 11:24 Re: Moje koty cz 3

Spokojnych, pogodnych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku, Basiu :D

Obrazek
Obrazek

JoasiaS

 
Posty: 16785
Od: Wto sie 02, 2005 18:45
Lokalizacja: Dąbrowy

Post » Pt gru 21, 2012 12:28 Re: Moje koty cz 3

Obrazek
Spokojnych i radosnych Świąt

Bazyliszkowa

Avatar użytkownika
 
Posty: 29534
Od: Wto sty 31, 2006 15:47
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pt gru 21, 2012 18:25 Re: Moje koty cz 3

Dziekuję

Jutro z rana zabieram koty i jedziemy na wies
zakupilam na te okolicznosc podkłady
jadę starą główną, i zyczę sobie żeby bylo spokojnie albowiem autostrada z kotami nie współgra.
Hava piłuje dzioba jak jadę szybciej niz 80 km/h
Mam nadzieję że wszyscy narwańcy pojadą autostradą bo UWAGA NARESZCIE JEST
Moje koty
Zdjęcia krakowskich schroniskowców
Jest tylko jeden sukces- być w stanie spędzić życie na swój własny sposób - Christopher Morley
Haters gonna hate

BarbAnn

 
Posty: 14179
Od: Wto sie 01, 2006 8:35
Lokalizacja: Kraków

Post » Pt gru 21, 2012 20:20 Re: Moje koty cz 3

Udanej, bezstresowej podróży i spokojnych Świąt :)

mahob

Avatar użytkownika
 
Posty: 12523
Od: Czw lut 15, 2007 12:44
Lokalizacja: Kraków

Post » Pon gru 24, 2012 8:53 Re: Moje koty cz 3

Wesołych, pogodnych Świąt, dużo spokoju, radości, rodzinnej atmosfery :s4:
BarbAnn pisze:
Hava piłuje dzioba jak jadę szybciej niz 80 km/h

Dba o Wasze bezpieczeństwo :rudolf:
Obrazek

Revontulet

 
Posty: 5813
Od: Sob maja 26, 2012 8:26
Lokalizacja: Warszawa

Post » Pon gru 24, 2012 15:11 Re: Moje koty cz 3

jako że srana zrobilo się południe, wybrałam opcję autostrada.Bo w południe otworzyli drugą nitkę.
Do południa to była autostrada jednojezdniowa
;)
Tym razem dzioba piłował Srebek, nie dało się jechać więcej niż 120km/h
Moje koty
Zdjęcia krakowskich schroniskowców
Jest tylko jeden sukces- być w stanie spędzić życie na swój własny sposób - Christopher Morley
Haters gonna hate

BarbAnn

 
Posty: 14179
Od: Wto sie 01, 2006 8:35
Lokalizacja: Kraków

Post » Pon gru 24, 2012 21:44 Re: Moje koty cz 3

Pogodnych i radosnych, cieplych i rodzinnych Swiat Bozego Narodzenia. Niech sie dzieje magia...

Obrazek
Obrazek

kinga w.

 
Posty: 22593
Od: Sob sty 31, 2009 17:41
Lokalizacja: Keadby

Post » Pt gru 28, 2012 10:34 Re: Moje koty cz 3

Bardzo dziękuję za życzenia
No i jak było-było spokojnie.
Srebek nie brał lekarstw ,Inhalator czekał w pogotowiu ale nie był używany.Wrociłam z kotami w środę ok 19 tej do domu.Po 3 godzinach pobytu w Krk Srebek dostał ataku

no cóz się dziwić skoro powietrze w Krk truje
http://www.krakowskialarmsmogowy.pl/
Moje koty
Zdjęcia krakowskich schroniskowców
Jest tylko jeden sukces- być w stanie spędzić życie na swój własny sposób - Christopher Morley
Haters gonna hate

BarbAnn

 
Posty: 14179
Od: Wto sie 01, 2006 8:35
Lokalizacja: Kraków

Post » Pt sty 04, 2013 21:11 Re: Moje koty cz 3

truje strasznie, wszyscy łażą z bólem głowy i mięśni, znaczna część leży rozłożona pod kołdrą, a ci co bardziej odporni - spacerują z lekkim katarem i chrypką :roll: ostatnio coraz częściej, aż się odechciewa wychodzić z domu..

meg1

 
Posty: 187
Od: Śro cze 29, 2011 0:37
Lokalizacja: Kraków

Post » Czw sty 17, 2013 18:34 Re: Moje koty cz 3

BarbAnn pisze:Srebek nie brał lekarstw ,Inhalator czekał w pogotowiu ale nie był używany.Wrociłam z kotami w środę ok 19 tej do domu.Po 3 godzinach pobytu w Krk Srebek dostał ataku

Ten smog to jakaś masakra!
Parę lat temu miałam praktyki w ośrodku wypoczynkowym w Gorcach.
Pan z Krakowa spędzał tam swój urlop-2 albo 3 tygodnie.
Pan miał silną astmą, kazdego dnia musiał używać inhalatora. Podczas tego pobytu nie używał go ani razu i czuł się świetnie.
Szkoda, że astmatycy muszą mieszkać w miastach :(
Obrazek

Revontulet

 
Posty: 5813
Od: Sob maja 26, 2012 8:26
Lokalizacja: Warszawa

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Silverblue i 56 gości