vadee pisze:agul-la pisze:hmm urzadze im pogadanke na temat higieny, jakies szkolenie bhp, postrasze sanepidem albo cos:lol:
kurde, to moje 'nie martw się i tak cię kochamy :love: ' chyba nie było zbyt pedagogicznie poprawneSatoru pisze:Bieganie po scianach, warczenie, prychanie, syki...![]()
nie lubimy szczepien ani obcinania pazurow:)
a co to za zastrzyk w nózię?
ja moje dziewczyny (bo są młode i jeszcze jest nadzieja na dobre wychowanie) od początku przyzwyczajam do obcinania
wetka robi to w 30 sekund, a dziewczyny są tak zszokowane samą wizytą, że nawet nie pisną
![]()
zresztą od kiedy zobaczyłam pazura Rudencji, zahaczonego o powiekę Miniówki (![]()
![]()
) już nigdy nie będę ryzykować, nawet jeśli będą się darły
No szczepienie. A pazurow juz w domu nie damy rady bo krew sie leje. W gabinecie w 3 osoby sie udalo;)