olesia.b pisze:No, w końcu znalazłam wątek "główny" dotyczący Rudej. Trochę mi to zajęło, ale ja mam raczej ciężki pomyślunek, jeśli chodzi o technikę
Mam ogromną prośbę o dokładniejsze zdjęcia niejakiego Eleganta, bo takiego pingwina w domu i wprost szaleję za pingwiniastymi (na domowy użytek nazywamy takie umaszczenie "beniowatym" - od naszego Benia)
zaraz czegoś poszukam, chociaż on niespecjalnie lubi pozować
za to mogę dorzucić nie mniej pingwinowata Tosia



PS: w co do Rudencji, na przyszłość, jak będziecie chciały się z Mamą dowiedzieć czegokolwiek, to śmiało proszę pisać na PW

przecież ja rozumem, że się martwicie, przychodzą jacyś ludzie, nie wiadomo kto, zabierają uratowanego kotka, którym się zajęłyście, nie wiadomo, czy wiedzą, jak się zająć kotem, czy balkon i okna pozabezpieczane, czy karmią, czy nie biją, czy kochają, czy podleczą, wysterylizują itp.

Więc no problem jakby co
PS2: Balkon osiatkowany, okna mają blokady
