Moje kociska.. Puchatek ['], pożegnanie.. s. 101..

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw sie 16, 2007 20:59

agacior_ek pisze:aamms :strach:
przy takiej gromadzie to zawsze do remontu coś się znajdzie.


No to mnie pocieszyłaś.. :twisted:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Czw sie 16, 2007 21:14

aamms pisze:
agacior_ek pisze:aamms :strach:
przy takiej gromadzie to zawsze do remontu coś się znajdzie.


No to mnie pocieszyłaś.. :twisted:


Nie pocieszam, łączę się w bólu :wink:
Agata & Kreska & Jeż
Obrazek Obrazek

agacior_ek

 
Posty: 3023
Od: Pon wrz 05, 2005 9:23
Lokalizacja: Warszawa

Post » Czw sie 16, 2007 21:47

agacior_ek pisze:
aamms pisze:
agacior_ek pisze:aamms :strach:
przy takiej gromadzie to zawsze do remontu coś się znajdzie.


No to mnie pocieszyłaś.. :twisted:


Nie pocieszam, łączę się w bólu :wink:

ja tez sie lacze w bolu :twisted:

posmarowalam "tlusta brodke" Muczaczy mascia dzis
po co ja mu w paszczeke zagladalam :placz: :twisted:
dobrze, ze mam jeszcze masci na dziasla rozne, tego sprobujemy przed wizyta u naszej pani doktor, ktora pewnikiem nas znowu na konsultacje wysle...

Beata

 
Posty: 31551
Od: Nie lis 03, 2002 18:58

Post » Pt sie 17, 2007 11:43

Zakluce troche rozwazania remontowe i napisze o Misi :D .
Miska zdecydowanie jest pro ludzka nawet powiedzialabym zakochana w ludziach. Z kociastymi gorzej ale nie beznadziejnie.
Wczoraj miala miejsce taka scena :
Misia siedziala na drapaku (nie korzysta z niego jeszcze tylko siedzi), ze schodow galopowal Mrowek w jakiejs pilnej sprawie. Misia zeskoczyla z furia i dzikimi wrzaskami. Mrowek sie przestraszyl, zreszta kazdy by sie przestraszyl jakby kupa futra na niego napadla. Po jakis 5-10 minutach Mrowek podszedl do krzesla gdzie siedziala Misia( krzeslo to brzmi dumnie gdyz sa to deski polozone w miejscu poduszek :roll: ) i wyraznie cos jej powiedzial. Potem pobiegl do mamy pokoju a za nim Misia.
Odczekalam kolejne 5 minut i poszlam zobaczyc czemu tam tak cicho. Co zastalam? Mrowek spal w swoim pudelku a Misia nieopodal na dywanie 8O .
Wieczorem napisze o miziankach porannych :D
Misia, Misieczka zawsze będziesz w naszych sercach [*] Mróweczek 15.08.2003-06.02.2020 [*] Biedronka maj 2004-18.10.2021 [*] Kitka10.05.2023 [*]
Z nami : Filemon, Maciek, Lilek, Dzidka, MałeMałe, Tobiś, Mufi, Rudek - został w domu, który kupiliśmy..., dziadeczek Domi zgarnięty ze środka wsi

kiwi

 
Posty: 5986
Od: Pt lis 14, 2003 22:32
Lokalizacja: Góry, polskie góry :)

Post » Pt sie 17, 2007 12:18

Czyli dogaduja sie 8) Normalka.A Misia mnie nadal zadziwia :roll:
Żegnaj Budusiu......tęsknimy

moś

 
Posty: 60859
Od: Wto lip 06, 2004 16:48
Lokalizacja: Kalisz

Post » Pt sie 17, 2007 12:26

kiwi cudow dokonalas :D tak sie ciesze :D :D kiedy fotki czy cos przeoczyłam :roll: :roll:

kasia essen

 
Posty: 7167
Od: Czw gru 15, 2005 9:19
Lokalizacja: Nordrhein-Westfalen

Post » Pt sie 17, 2007 12:57

Na 14 stronie byly jakowies malo wyrazne fotki.
Nie umiem jej dobrego zdjecia zrobic :(
Misia, Misieczka zawsze będziesz w naszych sercach [*] Mróweczek 15.08.2003-06.02.2020 [*] Biedronka maj 2004-18.10.2021 [*] Kitka10.05.2023 [*]
Z nami : Filemon, Maciek, Lilek, Dzidka, MałeMałe, Tobiś, Mufi, Rudek - został w domu, który kupiliśmy..., dziadeczek Domi zgarnięty ze środka wsi

kiwi

 
Posty: 5986
Od: Pt lis 14, 2003 22:32
Lokalizacja: Góry, polskie góry :)

Post » Sob sie 18, 2007 18:50

Miałam przed chwilą pierwszy telefon w sprawie adopcji Fumka.. :?
Nie opiszę całej rozmowy, bo nie dam rady ale najlepsze kwiatki muszę zamieścić..

- Bo wie pani, mieliśmy kotkę ale teraz jest na działce i chcieliśmy jakiegoś nowego..

- kotka jest dachowcem, ale już trzy razy miała kociaki, no i chcemy ją teraz we.. wys.. wsy.. no, co chcemy? no, żeby już nie miała kociaków."

- na pytanie czy mają zabezpieczone okna dostałam odpowiedź: "Tak we wszystkich oknach są szyby"..

RATUNKU.. :strach:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Sob sie 18, 2007 19:10

We wszystkich oknach sa szyby? nieslychane :!: :lol: :lol: przepraszam ale nie moglam sie powstrzymac :roll: Dobrze ze chca chociaz wsy... :roll:
Żegnaj Budusiu......tęsknimy

moś

 
Posty: 60859
Od: Wto lip 06, 2004 16:48
Lokalizacja: Kalisz

Post » Sob sie 18, 2007 19:25

moś pisze:We wszystkich oknach sa szyby? nieslychane :!: :lol: :lol: przepraszam ale nie moglam sie powstrzymac :roll: Dobrze ze chca chociaz wsy... :roll:


A ja musiałam przez całą rozmowę.. :?
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Sob sie 18, 2007 20:15

Aamms domek sie musi znależć, ja jestem dobrej mysli, naprawde.Pewnie jeszcze bedzie pare takich madrych telefonow ale w koncu sie znajdzie ten :roll: U Blusik znalazly domki same krowki i u Olinki też.Moze napisz do Olinki gdzie dawala ogloszenia bo ona miala jakąś dobra strone gdzie duzo ludzi zaglada i miala tych telefonow chyba dośc duzo.
Żegnaj Budusiu......tęsknimy

moś

 
Posty: 60859
Od: Wto lip 06, 2004 16:48
Lokalizacja: Kalisz

Post » Nie sie 19, 2007 9:34

Dzięki moś.. :D


Ptyś powolutku pozbywa się strachu.. Jeszcze wyłazi zza kanapy jak jest sam w pokoju ale już zachowuje się głośno.. Bawi się zabawkami, przy czym wygląd ogona chyba ma wpływ na rodzaj zabawy.. :twisted: Wszystkie myszki i piłeczki są bardzo starannie wyprane.. :twisted:
Jedną myszkę, zresztą bardzo wiekową, bo jeszcze kupioną dla Puchatka, wyprał tak starannie, że futro wyłysiało i odkleiło się od reszty.. Myszka nadawała się jedynie do wyrzucenia..

No i w związku z tym bardzo szybko wychodzi mu woda przeznaczona do picia.. :twisted:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Nie sie 19, 2007 11:25

przepraszam, ale szyby mnie powaliły :ryk: :ryk: :ryk:
nie wiedziałam, że to takie proste z tymi zabezpieczeniami 8)

aaams, współczuję, bo Tobie pewnie do śmiechu nie było :roll:
Obrazek

dakota

 
Posty: 8376
Od: Wto lis 16, 2004 15:06
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post » Pon sie 20, 2007 11:25

dakota pisze:przepraszam, ale szyby mnie powaliły :ryk: :ryk: :ryk:
nie wiedziałam, że to takie proste z tymi zabezpieczeniami 8)


No widzisz, a my się czepiamy niewiadomo czego.. :twisted:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Pon sie 20, 2007 11:29

te szyby,,,, 8O 8O no i nowy kotek. :roll:

kasia essen

 
Posty: 7167
Od: Czw gru 15, 2005 9:19
Lokalizacja: Nordrhein-Westfalen

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 110 gości