Lidka pisze:Corneregel trzeba bardzo długo dawać. Kubusiowi kilka miesięcy dawałam. Warto było. A leki taniej można kupić na doz.pl i poszukać blisko apteki, która z nimi współpracuje .
Na razie mam jeszcze trochę, raz dziennie dostaje (nie za rzadko? Wcześniej dostawał 3-4 razy dziennie), więc póki co wystarcza.
hutek pisze:witam. Przeczytałem pierwszy wątek i bardzo mnie ta historia zaciekawiła.
Bardzo się cieszę. Cześć!

Emee pisze:Łamiesz stereotypy, brawo
A jak kociaki między sobą, dalej się naparzają?
Zdrowia życzę Bobikowi. I Hanutce też
No ja właśnie nie wiem skąd ten stereotyp, znam trochę facetów z kotami i żaden (chyba) gejem nie jest

Koty się naparzają, Bobcio gryzie Haneczkę po szyi, a ona się drze, chwilami wygląda to bardzo groźnie, ale z drugiej strony minutę później śpią przytulone

Kotina pisze:Emee pisze:sqbi90 pisze:jeden ze współlokatorów przy piwerku wyznał mi, że z jakiegoś tajemniczego powodu obawiał się, że skoro wprowadza się koleś z kotami, to to na pewno pedał
Łamiesz stereotypy, brawo
A jak kociaki między sobą, dalej się naparzają?
Zdrowia życzę Bobikowi. I Hanutce też
Co za idiotyczne myślenie ?!! Co ma piernik do wiatraka ?
Czy empatia i wrażliwośc na cierpienie zwierząt ma coś wspólnego z homoseksualizmem ????
Bosze, co za bzdury niektórzy wypowiadają ...
Sqbi90 - jestem pod wrażeniem Twojego zaangażowania w opiekę na kociakami![]()
A Twój wątek bardzo fajnie się czyta![]()
Nie wiem co za myślenie i co ma piernik do wiatraka, ale z tym stereotypem spotykam się nie po raz pierwszy


Trochę czasu nas tu nie było, bom wyjechany, ale jutro przy dobrych wiatrach wrócimy do naszej klitki w Poznaniu. Koty szalejo. Ja dorwałem w końcu kabel od aparatu, także obiecane fotki wrzucam

Hanidełko ze swoim ulubionym drapaczkiem:

Śpiochy oddzielnie:

Śpiochy razem:

Kotki w podobnym wieku, także różnica wielkości, przynajmniej dla mnie, piorunująca
