Moje kociska.. cz. VII.. Suffka ['].. :(((((((((( s. 101..

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon mar 02, 2009 8:25

Tak ,tak ,to znakomity pomysł tylko koniecznie musi być podpisany :ryk: :ryk:

kasiunia773

 
Posty: 1902
Od: Nie sty 11, 2009 18:55
Lokalizacja: Heppenheim Niemcy

Post » Pon mar 02, 2009 12:09

Zaparowalo Ci troche watek 8) Maria ma talent do schematycznego ujmowania tematu. :wink:
Obrazek

Chat

Avatar użytkownika
 
Posty: 12883
Od: Nie cze 15, 2008 8:57
Lokalizacja: Belgia

Post » Pon mar 02, 2009 12:56

:lol: :lol: :lol:
KK1, KK2, Kocia Koalicja 3
ROWERZYŚCI TO ZUO!

Monostra

Avatar użytkownika
 
Posty: 12552
Od: Śro lut 08, 2006 21:42
Lokalizacja: Kraków

Post » Pon mar 02, 2009 12:58

W życiu się nie przyznam do autorstwa i nie podpiszę za Chiny ludowe :oops:
Obrazek

MariaD

Avatar użytkownika
 
Posty: 39332
Od: Pt mar 19, 2004 18:31
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów

Post » Pon mar 02, 2009 13:00

Alez dlaczego? Nowatorskie podejscie, artyzm i ta pewna kreska wroza Ci pelen sukces 8)
Obrazek

Chat

Avatar użytkownika
 
Posty: 12883
Od: Nie cze 15, 2008 8:57
Lokalizacja: Belgia

Post » Pon mar 02, 2009 13:16

Chat pisze:Alez dlaczego? Nowatorskie podejscie, artyzm i ta pewna kreska wroza Ci pelen sukces 8)

Ale treść jest niepraworządna na miau. 8)
Obrazek

MariaD

Avatar użytkownika
 
Posty: 39332
Od: Pt mar 19, 2004 18:31
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów

Post » Pon mar 02, 2009 13:45

MariaD pisze:
Chat pisze:Alez dlaczego? Nowatorskie podejscie, artyzm i ta pewna kreska wroza Ci pelen sukces 8)

Ale treść jest niepraworządna na miau. 8)


Damy na hodowlane.. :twisted: ;)
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Pon mar 02, 2009 13:50

Kazdy artysta kokietuje :wink: 8)
Obrazek

Chat

Avatar użytkownika
 
Posty: 12883
Od: Nie cze 15, 2008 8:57
Lokalizacja: Belgia

Post » Pon mar 02, 2009 15:37

MariaD pisze:W życiu się nie przyznam do autorstwa i nie podpiszę za Chiny ludowe :oops:

masz racje po co Ci Chiny.....i to jeszcze ludowe-całe nacje głodnego luda.... :?
generalnie ta "kociosutra" jest bardzo fajna.....zwłaszcza w sferze min modeli....odzwierciedlają nastrój chwili..... :lol:
Serniczek
 

Post » Wto mar 03, 2009 11:43

Serniczek pisze:
MariaD pisze:W życiu się nie przyznam do autorstwa i nie podpiszę za Chiny ludowe :oops:

masz racje po co Ci Chiny.....i to jeszcze ludowe-całe nacje głodnego luda.... :?
generalnie ta "kociosutra" jest bardzo fajna.....zwłaszcza w sferze min modeli....odzwierciedlają nastrój chwili..... :lol:


w końcu dzieło Artysty.. :1luvu:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Wto mar 03, 2009 12:31

Mario jak na artystę przystało mam nadzieje ze stworzyłaś więcej dzieł a nie spoczełaś na laurach 8)
Obrazek

"Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to co oswoiłeś..." Antoine de Saint Exupery (Mały Książe)

Dolores

 
Posty: 1707
Od: Nie gru 02, 2007 19:46
Lokalizacja: Warszawa-Bielany

Post » Śro mar 04, 2009 13:29

Pisałam kiedyś, że oprócz puchato-plaskatych lubię łyse sfinksy..

Zobaczcie, znalazłam ucieleśnienie swoich "zróżnicowanych" marzeń.. :twisted:

http://deser.pl/deser/1,97052,6338943,N ... ecie_.html

I jeszcze kocie wiadomości..
Embiśka jutro ma zdejmowane szwy.. tym razem wszystko jest w porządku..

Dyszka i Juniorek już tak bardzo nie protestują przy czesaniu.. :1luvu: Juniorek nawet polubił.. :D

Kasia coraz częsciej przychodzi na mizianki, pcha się na kolana i wreszcie zamieniła sypialnię w wannie na moją kanapę..

Bracia Krówki nadal dzikunki.. Fumek syczy dalej..

Maszka z suchego przerzuciła się na puszeczki gourmeta i teraz chrupki kłują w zęby.. :twisted:

Reszta kociastych bez zmian..
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Czw mar 05, 2009 8:21

Aniu czy twoje wrocławskie kudłacze załapały już kuwetkę całkowicie?

Do mnie wczoraj Furia wróciła z adopcji - powodem było podobno to, że sika im po mieszkaniu :( - u nas sikała albo do kuwety albo do kabiny. No bo Qupy to wogóle nie robi do kuwety jeśli jej nie złapiesz i nie wsadzisz do żwirku :twisted: ale pani stwierdziła, że akurat to jej nie przeszkadzało tylko, że za meble siku robiła. A przecież była u nich od 26 stycznia i jak udało mi się dowiedzieć dopiero od paru dni ten problem się zaczął. :evil:
19.11.10 - Tosia (*) - kocie dziecko, któremu los dał tak mało czasu
26.08.11 - Czikita (*) moja pierwsza kocia miłość - przyszła, zabrała moje serce i odeszła tak szybko
14.12.12 - Felciu (*) zawsze będziesz z nami
26.04.14 - Papaja (*) najsłodsza strachliwa królewna, takiej już nie będzie
31.07.17 - Rudolf (*) moja najukochańsza kocia pierdoła

AgaPap

 
Posty: 8937
Od: Pt sie 31, 2007 6:49
Lokalizacja: Katowice i trochę Świdnica

Post » Czw mar 05, 2009 8:29

Moje sioosiają tylko do kuwetki..
Reszta czasami ląduje poza, ale tylko w wykonaniu Dyszki.. Juniorek już całkiem kuwetkowy..

A Furię może trzeba przebadać?
Chole.ra wie jak to jest z tą ich odpornością.. Może przytrafiły się jej kłopoty z pęcherzem.. albo co gorsza - nerki.. :?
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Czw mar 05, 2009 9:02

aamms pisze:Moje sioosiają tylko do kuwetki..
Reszta czasami ląduje poza, ale tylko w wykonaniu Dyszki.. Juniorek już całkiem kuwetkowy..

A Furię może trzeba przebadać?
Chole.ra wie jak to jest z tą ich odpornością.. Może przytrafiły się jej kłopoty z pęcherzem.. albo co gorsza - nerki.. :?


Na pewno będę ją przez parę dni obserwowała i wtedy jeżeli trzeba będzie to zrobimy wyniki. Wczoraj jak przyjechała to za jakąś chwilę wzięłam ją na ręce i zaniosłam do kuwetki coby sobie przypomniała gdzie to sie znajduje. Od razu zrobiła siku, a dzisiaj rano siku było w brodziku. No, kupa na przedpokoju, ale już mam pomysł żeby jak się zrobi cieplej to na szeleczkach wezmę ją do ogródka, który mamy pod domem i zobaczymy czy czasami na dworze nie będzie robić.

W dodatku wczoraj jej zachowanie mnie zszokowało :roll: .
Przyjechalismy po nią, ona siedziała sobie w konternerku na przedpkoju i pani mówi, ze ona tak od dłuższego czasu siedzi , wzięliśmy konternek do kuchni, nasz postawiliśmy z około metra dalej, a ona dalej siedzi w tamtym i ja się nachyliłam i mówie Furia Furia wychodź a ona od razu wyszała i prosciutko wlazła do naszego, odwróciła sie i rozwaliła w naszym i nawet nie było mowy o wyjsciu. :roll:
Jak przyjechalismy do domu to odrazu wyszła powąchała sie z naszymi kotami i generalnie zachowuje sie jakby nigdzie nie wyjeżdżała 8O
19.11.10 - Tosia (*) - kocie dziecko, któremu los dał tak mało czasu
26.08.11 - Czikita (*) moja pierwsza kocia miłość - przyszła, zabrała moje serce i odeszła tak szybko
14.12.12 - Felciu (*) zawsze będziesz z nami
26.04.14 - Papaja (*) najsłodsza strachliwa królewna, takiej już nie będzie
31.07.17 - Rudolf (*) moja najukochańsza kocia pierdoła

AgaPap

 
Posty: 8937
Od: Pt sie 31, 2007 6:49
Lokalizacja: Katowice i trochę Świdnica

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: paulaxoxo i 63 gości