kamari pisze:W naszym stadzie, to ja jestem nienormalna i budzę koty

Misia śpi zawsze tyle ile my, tzn wstaje czasem w nocy, ale po cichutko, wskoczy na stół, popatrzy przez okno i z powrotem do wyrka, na dobre budzi się jak pierwszy ludż wstanie.
Gucio natomiast podobno rozrabia - piszę podobno, bo ja nie słyszę

Jak siedzę do drugiej przy kompie, to śpi jak aniołek, potem ja usypiam kamiennym snem i budzę sie ok ósmej, . Ale TŻ dzis np narzekał, ze młody obudził go o wpół do piątej, szalejąc w wielkiej siatce, w której przynosimy drewno do kominka . Dziś siatę schowałam
kamari pisze:Ciekawa jestem ile jest na tym forum osób które prowadzą "normalne" życie: 8 godzin pracy na etacie, jeden - dwa koty, których nie trzeba leczyć, 8 godzin snu, brak uzależnienia od komputera i nie latanie po krzakach w poszukiwaniu kotów ?

Takich ludzi na forum nie ma , zbyt duzo obwarowań, zawsze coś
nie pasi

U mnie uzaleznienie od miau
