Moje kociska VI.. cztery lata na miau.. s. 97..

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Czw lut 12, 2009 22:33

akurat jutro nie dam rady :oops:
w sobotę koteria, i walentynki :oops:
może w niedzielę?
Obrazek
Obrazek

Kasia_S

 
Posty: 2620
Od: Pon wrz 18, 2006 15:08
Lokalizacja: Warszawa- Ochota

Post » Czw lut 12, 2009 22:52

Kasia_S pisze:akurat jutro nie dam rady :oops:
w sobotę koteria, i walentynki :oops:
może w niedzielę?


To wrócimy do tematu.. :D
-----------------------

Przekleję sobie z wątku łabądkowego..

aamms pisze:Jeden z 'persików' z pseudohodowli z Kobylej Góry..
Juniorek..

fotka z poczatków września 2008:
Obrazek

a to z dzisiejszego wieczoru..
Obrazek

A to drugi, a raczej druga 'persiczka' z tej samej pseudohodowli..
Dyszka..
fotka z początków września:
Obrazek

a to z dzisiejszego wieczoru..
Obrazek


i jeszcze kilka dodatkowych fotek kociastych:

sen w wykonaniu Pyśki, Bonika i Ptysia..

Obrazek Obrazek Obrazek

I dla Basio Maszka podczas posiłku..

Obrazek
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Pt lut 13, 2009 0:32

Uff.. Juniorek wyczesany.. 8)
Zostały jeszcze jakieś mikrokołtunki na dole brzuszka, ale to już pikuś..
Futro zaczęło nawet lekko błyszczeć.. :1luvu:
Ale nie powiem ile martwego futra wyczesałm.. 8O :strach:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Pt lut 13, 2009 0:43

potrafię sobie to wyobrazić :roll: ale jak dałaś sobie radę to nie wiem, bo we dwie miałyśmy problem 8) pewnie Puchatek ci pomagała :twisted:
Obrazek
Obrazek

Kasia_S

 
Posty: 2620
Od: Pon wrz 18, 2006 15:08
Lokalizacja: Warszawa- Ochota

Post » Pt lut 13, 2009 0:48

Kasia_S pisze:potrafię sobie to wyobrazić :roll: ale jak dałaś sobie radę to nie wiem, bo we dwie miałyśmy problem 8) pewnie Puchatek ci pomagała :twisted:


Nie mam pojęcia..
Juniorkowi coś się przestawiło i przez cały czas czochrania i wyciągania kołtunów, po prostu mył sobie wyczesane kawałki.. 8O
Nawet nie musiałam trzymać..
Z brzuszkiem trochę trudniej i jeszcze resztki kołtunków zostały..

Ale od Dyszki się nie wywiniesz.. :twisted:
Przyznam, że nawet jeszcze dwie ręce by się przydały.. :oops:
Ktoś musi trzymać łapki, ktoś inny łepek, bo bestia gryzie resztkami ząbków.. a trzecia osoba zostaje do czesania..
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Pt lut 13, 2009 1:50

aamms pisze: bestia gryzie resztkami ząbków..


A jak by jej kaganiec załozyć...?

Co prawda koty wyglądają w nim jak pikujące wrony ale za to nie ma mowy żeby któryś dziabnął przez to ustrojstwo.
www.fundacjafelis.org
na FB: Foondacja Felis
KRS 0000228933 - podaruj nam 1%

Kasia D.

 
Posty: 20244
Od: Sob maja 18, 2002 13:40
Lokalizacja: Lublin i okolice

Post » Pt lut 13, 2009 2:03

Kasia D. pisze:
aamms pisze: bestia gryzie resztkami ząbków..


A jak by jej kaganiec załozyć...?

Co prawda koty wyglądają w nim jak pikujące wrony ale za to nie ma mowy żeby któryś dziabnął przez to ustrojstwo.


Ciekawa na co mam założyć, jak to całkiem plaskate.. :?
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Pt lut 13, 2009 8:35

Obejrzałam rano wyczesanego wczoraj Juniorka.. Znowu powiewały mu farfocle przy uszach i na kryzie.. :strach:
Ja już nie wiem jak go czesać, żeby chociaż dobę był bez kołtunów.. :?


A w ogóle to nie wiem czy nie pokpiłam dzisiejszego zabiegu Embiśki.. :oops: :crying:
Miałam jej podać synergal wczoraj wieczorem i dzisiaj rano..
Wczoraj zapomniałam, dostała dopiero dzisiaj rano..

Nie wiem czy to jakieś wytłumaczenie, ale napiszę dlaczego.. Zasnęłam wczoraj wieczorkiem na trochę i przyśnił mi się koszmar.. :strach:
Gdzieś byłam z kociskami, między innymi z Juniorkiem.. potem czekałam na samochód znajomego z Juniorkiem na rękach i napadł nas niedźwiedź.. :strach: złapał Juniorka i zaczął go żywcem zjadać.. :strach:
Obudziłam się w chwili jak zobaczyłam martwe, poszarpane ciało Juniorka, z którego tryskały strumienie krwi.. :crying:

Byłam kompletnie mokra i z tętnem prawie dwieście uderzeń na minutę..
Oczywiście natychmiast poleciałam szukać Juniorka, wyściskałam go, wymiziałam, wycałowałam.. i długo nie mogłam się uspokoić..
no i przez to wszystko zapomniałam o lekarstwie Embiśki.. :oops:

I teraz muszę zapytać wetkę czy w tej sytuacji czekamy do jutra i wieczorem jeszcze jedna dawka synergalu czy mimo wszystko, zabieg będzie dzisiaj..

Kompletnie mnie ten sen rozwalił.. :crying: znowu zaspałam dzisiaj i czuję się wyjątkowo do niczego.. :evil:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Pt lut 13, 2009 9:46

Zapomniałam napisać - jutro zaczynam drugą serię odrobaczania Kasi..
potem po tygodniu szczepienie i po następnych dwóch - sterylka..
Mam nadzieję, że Kasiunia nie wywinie mi jakiegoś numeru, który opóźni moje plany względem niej..
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Pt lut 13, 2009 11:32

Ale masz sny... :roll:

W niedzielę mogę robić za trzecią parę rąk. Tak kole 17:00?
Obrazek

MariaD

Avatar użytkownika
 
Posty: 39332
Od: Pt mar 19, 2004 18:31
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów

Post » Pt lut 13, 2009 11:37

MariaD pisze:Ale masz sny... :roll:

Co Ci poradzę.. Myślisz, że chciałam takie? :? :strach:

MariaD pisze:W niedzielę mogę robić za trzecią parę rąk. Tak kole 17:00?


Jeśli Kasia się zgodzi, to będą trzy.. :D
Kasiu, co Ty na to? :D

Jesli nie, to będziemy sobie radzić same.. :D
Dzięki wielkie Maria.. :1luvu:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Pt lut 13, 2009 11:44

... ale masz sny :strach:

To pewnie wpływ krwistego horroru pod tytułem "Czesanie Juniora" :wink:
Obrazek

Avian

Avatar użytkownika
 
Posty: 27189
Od: Śro lip 05, 2006 13:15
Lokalizacja: Poznań / Luboń

Post » Pt lut 13, 2009 11:50

wstępnie może być 17


:D
Obrazek
Obrazek

Kasia_S

 
Posty: 2620
Od: Pon wrz 18, 2006 15:08
Lokalizacja: Warszawa- Ochota

Post » Pt lut 13, 2009 11:55

Kasia_S pisze:wstępnie może być 17


:D


:1luvu:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Pt lut 13, 2009 12:18

aamms pisze:I teraz muszę zapytać wetkę czy w tej sytuacji czekamy do jutra i wieczorem jeszcze jedna dawka synergalu czy mimo wszystko, zabieg będzie dzisiaj..



Jednak dzisiaj.. :D
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: paulaxoxo i 78 gości