Bungo i Lusia. Uffff.....

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Wto lis 04, 2008 21:42

Bungo pisze:Nikt nie chce tego świństwa?
Prawdę mówiąc, moje koty też nie chcą :?


Dziś po podaniu ostatniej dawki Sela ją zwróciła :? ale widać, że antybiotyk zadziałał, bo kota ma już oba oka widoczne i z noska glutki nie lecą :wink:

A Sumamed syrop zastepujesz Sumamedem w tabletkach? Zastanawiałam się na początku czemu mi wet nie przepisał właśnie tabletek :roll:
Obrazek
Obrazek Obrazek

mimw

 
Posty: 7010
Od: Sob mar 10, 2007 17:52
Lokalizacja: Kraków

Post » Wto lis 04, 2008 21:52

O, a tu pomimo choróbsk wesoło na wątku 8) :P
Kciuki za zdórwka, koniec katarków, oczek zaropiałych i za ten atybiotyk, żeby go ktoś wziął i żeby pomógł. I za tę tri śliczną, żeby domek się znalazł!
I za babona, oj, chyba się rozpędziłam... :roll:
A tak se popisałam, kompletnie bez sensu.
Dobrej nocy kociastym i dwunożnym!
Obrazek

czitka

Avatar użytkownika
 
Posty: 19215
Od: Sob lut 12, 2005 10:03
Lokalizacja: wrocław

Post » Wto lis 04, 2008 22:01

Czitka - ja Ci dam kciuki za babona :evil: Widziałam ją dziś - z kicią, która żyje i wygląda nieźle, jakby trochę przytyła. Może jakoś wytrzyma u tej idiotki...
Mimw, nie wiem dlaczego moje też nie dostały od razu tabletek. Może dlatego, że ciężko je dzielić, np. na 4 części (Bungo) albo na 5 (Lusia)? Tak czy siak od jutra strzykawki idą precz, ładujemy procha do paszczy i jakoś to będzie. Mamy jeszcze jedno doświadczenie więcej - NIGDY WIĘCEJ SUMAMEDU W SYROPIE :roll:

Nie mam zdjęć tri. Wetka obiecała mi podesłać, ale ponieważ się w niej zakochała, obawiam się, że będzie zwlekać, bo mówi, że jeśli ją odda - to tylko do najlepszego domku. Teraz małej nie jest źle, bo przez cały dzień ma mnóstwo ludziów do głaskania. Gorzej w nocy, kiedy zostaje sama. Ale w schronie pewnie by jej już nie było. Teraz już może mieć tylko lepiej :lol:
Znikam na dwa dni, koty zostają pod "opieką" syna :strach: Pewnie znów zastanę wylizane miski i pełną kuwetę oraz dwa najgrzeczniejsze-zjadające-wszystko-co-im-się-poda kotki :twisted:

Bungo

 
Posty: 12069
Od: Pt lut 16, 2007 0:52
Lokalizacja: Kraków

Post » Wto lis 04, 2008 22:01

czitka pisze:O, a tu pomimo choróbsk wesoło na wątku 8) :P
Kciuki za zdórwka, koniec katarków, oczek zaropiałych i za ten atybiotyk, żeby go ktoś wziął i żeby pomógł. I za tę tri śliczną, żeby domek się znalazł!
I za babona, oj, chyba się rozpędziłam... :roll:
A tak se popisałam, kompletnie bez sensu.
Dobrej nocy kociastym i dwunożnym!


Gdyby nie to, że Czitka nie ma "tego enzymu" :D , to bym sobie pomyślała, że to po jakimś dużym :piwa: pisała :smiech3: .
Marcelibu
 

Post » Wto lis 04, 2008 22:06

Czitka z tym enzymem coś ściemnia - wiem, że ostatnio wino piła litrami :roll:

Marcelibu, cieszę się że przeżyłaś kontrol :mrgreen:

Bungo

 
Posty: 12069
Od: Pt lut 16, 2007 0:52
Lokalizacja: Kraków

Post » Wto lis 04, 2008 22:13

Bungo pisze:Czitka z tym enzymem coś ściemnia - wiem, że ostatnio wino piła litrami :roll:

Marcelibu, cieszę się że przeżyłaś kontrol :mrgreen:


No już po!!! Ufff... 8) . Gluś zamienił domek z Łodzi na Warszawkę.
Może teraz jakaś krakowska??? Drzwi otwarte...
Marcelibu
 

Post » Wto lis 04, 2008 22:18

Jak tylko znajdziesz domek, to kandydatów nie brakuje :roll:
Mogę dowieść pociągiem...

Bungo

 
Posty: 12069
Od: Pt lut 16, 2007 0:52
Lokalizacja: Kraków

Post » Wto lis 04, 2008 22:21

Bungo pisze:Jak tylko znajdziesz domek, to kandydatów nie brakuje :roll:
Mogę dowieść pociągiem...

Się pokombinuje. Trzeba z Femką pogadać, bo to ona znalazła ten domek. Przypadkiem, przez pomyłkę znaczy :D . Ale wynik końcowy się liczy :lol: .
Marcelibu
 

Post » Wto lis 04, 2008 22:34

Bungo pisze:Czitka z tym enzymem coś ściemnia - wiem, że ostatnio wino piła litrami :roll:

Oj, zaraz litrami. Ostatnio mam enzym napadowo, to chyba mało groźne.
Czy wiecie jak zmierzyć wzrost kota :roll: ?
Bo wtedy tę wagę idealną określimy, Wojtek u mnie na wątku taki link wstawił i tam się można zważyć, to znaczy wcześniej zmierzyć, a potem wyskakuje takie okienko i ktoś tam mówi, że wszystko idealnie, albo kaplica, ale to mi raczej chodziło o to, że Mić ma piłki po bokach i nie wiem, jak to wyszło, że mam się ważyć, ale potem gdyby ten wzrost kota określić, to tam można też wagę idealną futra wyznaczyć, bo Cosia ma coraz mniejszą główkę. Jakiego wzrostu jest Bungo? :roll:
Obrazek

czitka

Avatar użytkownika
 
Posty: 19215
Od: Sob lut 12, 2005 10:03
Lokalizacja: wrocław

Post » Wto lis 04, 2008 22:40

czitka pisze: Jakiego wzrostu jest Bungo? :roll:


Co wąchałaś, paliłaś, ew. wstrzykiwałaś 8O Ja też chcę :P

A co do wzrostu, to jestem za niska do idealnej wagi :evil: O jakieś 3 cm... :?

Bungo

 
Posty: 12069
Od: Pt lut 16, 2007 0:52
Lokalizacja: Kraków

Post » Wto lis 04, 2008 22:46

Co wąchałaś, paliłaś, ew. wstrzykiwałaś Shocked Ja też chcę Razz- to jest cytata, nie umiem inaczej.
No jak co, ten antybiotyk słynny, to trzeba podgrzać i potem się wdycha.
Leć do lodówki i do roboty, pomaga :aniolek:
Obrazek

czitka

Avatar użytkownika
 
Posty: 19215
Od: Sob lut 12, 2005 10:03
Lokalizacja: wrocław

Post » Śro lis 05, 2008 9:14

czitka pisze:
Bungo pisze:Czitka z tym enzymem coś ściemnia - wiem, że ostatnio wino piła litrami :roll:

Oj, zaraz litrami. Ostatnio mam enzym napadowo, to chyba mało groźne.
Czy wiecie jak zmierzyć wzrost kota :roll: ?
Bo wtedy tę wagę idealną określimy, Wojtek u mnie na wątku taki link wstawił i tam się można zważyć, to znaczy wcześniej zmierzyć, a potem wyskakuje takie okienko i ktoś tam mówi, że wszystko idealnie, albo kaplica, ale to mi raczej chodziło o to, że Mić ma piłki po bokach i nie wiem, jak to wyszło, że mam się ważyć, ale potem gdyby ten wzrost kota określić, to tam można też wagę idealną futra wyznaczyć, bo Cosia ma coraz mniejszą główkę. Jakiego wzrostu jest Bungo? :roll:


Ja nic z tego jednego zdania, które ma 7 wersów nie zrozumiałam :ryk: :ryk: :ryk: .
Chyba jednak Czitka już enzymu nie potrzebuje w takich okolicznościach :mrgreen: .
Marcelibu
 

Post » Śro lis 05, 2008 9:15

Bungo pisze:
A co do wzrostu, to jestem za niska do idealnej wagi :evil: O jakieś 3 cm... :?

Wiele bym oddała, żeby mieć taką figurę jak Ty. Oj, wiele...
Marcelibu
 

Post » Czw lis 06, 2008 11:00

Witam i o zdrówko pytam
O taak Bungo ma świetna figurę i długie ładne włosy :D

Całusy dla Lusi i Bungusia :1luvu:

Kociama

Avatar użytkownika
 
Posty: 23507
Od: Czw gru 07, 2006 18:34
Lokalizacja: Beskidy

Post » Czw lis 06, 2008 21:46

Dobre kobiety - dawno mnie nie widziałyście :? Obecnie bardziej się toczę niż chodzę :evil: Próbuję się usprawiedliwiać, że to po operacji tarczycy, ale prawda jest brutalna, a recepta tylko jedna - mniej żreć :cry:

Zdjęłam mini-tri z tytułu, bo wetka zdjęć nie przesyła i coś czuję, że cudeńko już jest u niej w domu. Jeśli tak, to będzie wreszcie miała kompletnego kota, bo reszta to schronowe - oczywiście - kaleki...Zresztą sprawdzę w poniedziałek, podczas wizyty z Luśką. Ostatniej- mam nadzieję -wizyty, bo sumamed i doxamethazon (do nosa) podziałały. Młoda je, zaczyna się bawić, a dowodem na wyzdrowienie jest to, że dziś Bungo, po raz pierwszy od wielu dni, rzucił się na Luśkę i ją solidnie wylizał. Kiedy czuła się źle na takie karesy sobie nie pozwalał.
Poza tym- albo mam zwidy, albo dzieją się cuda. Kilkanaście dni temu w oknie niedalekiej kamienicy widziałam Ksero albo jego kopię, w każdym razie identycznego i zdrowo wyglądającego kota. A w poniedziałek, w drodze do weta ujrzałam wylegującego się na trawniku sobowtóra (?) Ciszka, choć nieco większego i bardziej upasionego. Zawołam "Ciszek", obejrzał się, łypnął ale nie podszedł.
Pewnie to jakieś inne koty, ale jak to miło mieć nadzieję...

Bungo

 
Posty: 12069
Od: Pt lut 16, 2007 0:52
Lokalizacja: Kraków

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 81 gości