Oto moja relacja!
Kiedy stałam już przy Górniaku i czekałam na tramwaj miałam taki moment żeby wsiąść do autobusu i jechać do domu

Potem mi przeszło.
W pracy moje kierownictwo przyjęło mnie tak jakbym tam była zawsze - nawet żadna nie zapytała jak się czuję.

Okazało się że stoję z dwoma nowymi dziewczynami których nie znam.Jedną z nich pamiętam jak składała podanie o pracę i okazało się że chodziłyśmy razem do handlówki - ja niestety jej nie pamiętam

Albo tak niewiele się zmieniłam i ciągle wyglądam tak młodo jak za czasów szkoły lub za czasów szkoły wyglądałam już tak staro a szkołę kończyłam 24 lata temu
Ale wracając do tematu - nowe mają do mnie respekt bo dostałam klucze od kasy abym się sama rozliczyła a normalnie personel nie ma do tego prawa tylko kierownictwo poza tym ciągle wołają żebym pomogła przy transakcji kartą.
Jednak najbardziej zaskakującą i za razem najmilszą chwilą było dla mnie radość moich klientów na mój widok.W życiu nie pomyślałabym jak bardzo klienci mnie lubią
