Zuzia i Pola - moje najlepsze przyjaciółki - cz.13

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Pon gru 02, 2013 22:55 Re: Zuzia i Pola - moje najlepsze przyjaciółki - cz.13

Dobranoc dziewczyny! :ok:
Obrazek

Ewa L.

Avatar użytkownika
 
Posty: 70693
Od: Śro lut 27, 2013 20:02
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon gru 02, 2013 22:59 Re: Zuzia i Pola - moje najlepsze przyjaciółki - cz.13

I już mam po spaniu przez najbliższe kilka godz. :evil:
Wróciły moje debilne sąsiadki z piętra wyżej i już puchy drą :evil:
Obrazek

Ewa L.

Avatar użytkownika
 
Posty: 70693
Od: Śro lut 27, 2013 20:02
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon gru 02, 2013 23:01 Re: Zuzia i Pola - moje najlepsze przyjaciółki - cz.13

No kochana, ja mam puszczoną Eskę Rock a i tak momentami NIE ZAGŁUSZA Beatki, która sobie pogaduszki urządza przez telefon...

Spilett

Avatar użytkownika
 
Posty: 14588
Od: Śro wrz 25, 2013 14:57
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon gru 02, 2013 23:21 Re: Zuzia i Pola - moje najlepsze przyjaciółki - cz.13

Bez urazy bo ja nie mam nic przeciwko studentom ale one czasami przeginają.Puchy drą do 3 rano jak ja wstawałam o 4.45. albo tupią tymi kopytami że aż mi żyrandol drży albo jedna seksi się godzinami jęcząc , sapiąc..... :evil:
Obrazek

Ewa L.

Avatar użytkownika
 
Posty: 70693
Od: Śro lut 27, 2013 20:02
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon gru 02, 2013 23:25 Re: Zuzia i Pola - moje najlepsze przyjaciółki - cz.13

Ewa L. pisze:Bez urazy bo ja nie mam nic przeciwko studentom ale one czasami przeginają.Puchy drą do 3 rano jak ja wstawałam o 4.45. albo tupią tymi kopytami że aż mi żyrandol drży albo jedna seksi się godzinami jęcząc , sapiąc..... :evil:


Ja pierdziele... "studenci", psia ich mać!
Kiedyś na studia szła elita, same jednostki które chciały studiować a nie bydło, jak teraz...
I piszę to ja - studentka.

Beatka niby nie-studentka ale pogaduszki telefonowe do 1 w nocy jak najbardziej, kąpiel o 23 również... pranko 6 razy w miesiącu? Oczywiście!

ZABIĆ :evil:

Spilett

Avatar użytkownika
 
Posty: 14588
Od: Śro wrz 25, 2013 14:57
Lokalizacja: Wrocław

Post » Pon gru 02, 2013 23:27 Re: Zuzia i Pola - moje najlepsze przyjaciółki - cz.13

Spilett pisze:
Ewa L. pisze:Bez urazy bo ja nie mam nic przeciwko studentom ale one czasami przeginają.Puchy drą do 3 rano jak ja wstawałam o 4.45. albo tupią tymi kopytami że aż mi żyrandol drży albo jedna seksi się godzinami jęcząc , sapiąc..... :evil:


Ja pierdziele... "studenci", psia ich mać!
Kiedyś na studia szła elita, same jednostki które chciały studiować a nie bydło, jak teraz...
I piszę to ja - studentka.

Beatka niby nie-studentka ale pogaduszki telefonowe do 1 w nocy jak najbardziej, kąpiel o 23 również... pranko 6 razy w miesiącu? Oczywiście!

ZABIĆ :evil:

Jak słyszę przez pół nocy ja pier...., kur....to, kur...tamto - to az mi się coś robi :evil:
Obrazek

Ewa L.

Avatar użytkownika
 
Posty: 70693
Od: Śro lut 27, 2013 20:02
Lokalizacja: Łódź

Post » Pon gru 02, 2013 23:29 Re: Zuzia i Pola - moje najlepsze przyjaciółki - cz.13

Ewa L. pisze:
Spilett pisze:
Ewa L. pisze:Bez urazy bo ja nie mam nic przeciwko studentom ale one czasami przeginają.Puchy drą do 3 rano jak ja wstawałam o 4.45. albo tupią tymi kopytami że aż mi żyrandol drży albo jedna seksi się godzinami jęcząc , sapiąc..... :evil:


Ja pierdziele... "studenci", psia ich mać!
Kiedyś na studia szła elita, same jednostki które chciały studiować a nie bydło, jak teraz...
I piszę to ja - studentka.

Beatka niby nie-studentka ale pogaduszki telefonowe do 1 w nocy jak najbardziej, kąpiel o 23 również... pranko 6 razy w miesiącu? Oczywiście!

ZABIĆ :evil:

Jak słyszę przez pół nocy ja pier...., kur....to, kur...tamto - to az mi się coś robi :evil:


Współczuję :(

Spilett

Avatar użytkownika
 
Posty: 14588
Od: Śro wrz 25, 2013 14:57
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto gru 03, 2013 10:26 Re: Zuzia i Pola - moje najlepsze przyjaciółki - cz.13

Witam wszystkich wtorkowo! :D
Lokatorów mieszkania nade mną słyszałam prawie do 2 w nocy :evil: potem w końcu usnęłam.
Rano obudziłam się i niespodzianka - na termometrze w domu +22.5*C 8O cieplutko jak w raju że aż się nie chciało wstawać ale trzeba było - kicie głodne.
I tu spotkała mnie kolejna niespodzianka.
Od kiedy Zuzia jest u mnie nie tolerowała innego jedzonka jak tylko sosik Pola za to wcinała pasztety.
Dziś podałam Zuzi sosik to liznęła go z dwa razy i odeszła, Pola nawet nie powąchała pasztetu tylko od razu zaczęła go zakopywać 8O
Zmieniłam i Zuzia ochoczo wylizała pół porcji pasztetu jednorazowo a Pola z apetytem dobrała się do sosiku z mięskiem. :D
Nie da się zrozumieć kotów :roll:
Obrazek

Ewa L.

Avatar użytkownika
 
Posty: 70693
Od: Śro lut 27, 2013 20:02
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto gru 03, 2013 10:38 Re: Zuzia i Pola - moje najlepsze przyjaciółki - cz.13

Współczuję sąsiadów...
A kotów nie da się zrozumieć - Perełka wypięła się malowniczo na swój ulubiony smak winstonka (wołowinka) i gania z Zuzią, zbierając gromy od Kaśki, która co chwile się drze: "czy wyście się ku**a szaleju nażarły???"...

Spilett

Avatar użytkownika
 
Posty: 14588
Od: Śro wrz 25, 2013 14:57
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto gru 03, 2013 10:55 Re: Zuzia i Pola - moje najlepsze przyjaciółki - cz.13

Spilett pisze:Współczuję sąsiadów...
A kotów nie da się zrozumieć - Perełka wypięła się malowniczo na swój ulubiony smak winstonka (wołowinka) i gania z Zuzią, zbierając gromy od Kaśki, która co chwile się drze: "czy wyście się ku**a szaleju nażarły???"...

Ja bym się zapytała Kaśki czy ona przypadkiem nie zazdrości bo jakby sobie tak polatała to i humor by jej się poprawił i kondycja......
Obrazek

Ewa L.

Avatar użytkownika
 
Posty: 70693
Od: Śro lut 27, 2013 20:02
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto gru 03, 2013 10:56 Re: Zuzia i Pola - moje najlepsze przyjaciółki - cz.13

Biorąc pod uwagę jej 'figurę' - ona chyba jest przeciwniczką jakiejkolwiek 'ganianki'.
Chodź do nas zobacz jaką zbrodnię popełniła Perełeczka!

Spilett

Avatar użytkownika
 
Posty: 14588
Od: Śro wrz 25, 2013 14:57
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto gru 03, 2013 10:58 Re: Zuzia i Pola - moje najlepsze przyjaciółki - cz.13

Spilett pisze:Biorąc pod uwagę jej 'figurę' - ona chyba jest przeciwniczką jakiejkolwiek 'ganianki'.
Chodź do nas zobacz jaką zbrodnię popełniła Perełeczka!

Byłam i czytałam - głupia ta Kaśka i tyle :evil:
Obrazek

Ewa L.

Avatar użytkownika
 
Posty: 70693
Od: Śro lut 27, 2013 20:02
Lokalizacja: Łódź

Post » Wto gru 03, 2013 11:00 Re: Zuzia i Pola - moje najlepsze przyjaciółki - cz.13

A to masz panienieczki wybredne ,no no :mrgreen:
Uuu,współczuję sąsiadów
Bry bry :1luvu:
Obrazek

Myszolandia

Avatar użytkownika
 
Posty: 66383
Od: Pon sty 19, 2009 22:48
Lokalizacja: środkowa

Post » Wto gru 03, 2013 11:01 Re: Zuzia i Pola - moje najlepsze przyjaciółki - cz.13

Ewa L. pisze:
Spilett pisze:Biorąc pod uwagę jej 'figurę' - ona chyba jest przeciwniczką jakiejkolwiek 'ganianki'.
Chodź do nas zobacz jaką zbrodnię popełniła Perełeczka!

Byłam i czytałam - głupia ta Kaśka i tyle :evil:


Teraz Perełek siedzi pod drzwiami i popiskuje po swojemu, bo chce do Zuzi i nie rozumie dlaczego jej nie ma :(

Spilett

Avatar użytkownika
 
Posty: 14588
Od: Śro wrz 25, 2013 14:57
Lokalizacja: Wrocław

Post » Wto gru 03, 2013 11:02 Re: Zuzia i Pola - moje najlepsze przyjaciółki - cz.13

Myszolandia pisze:A to masz panienieczki wybredne ,no no :mrgreen:
Uuu,współczuję sąsiadów
Bry bry :1luvu:

Cześć Sylwunia!
Ja sobie też współczuję :evil:
Obrazek

Ewa L.

Avatar użytkownika
 
Posty: 70693
Od: Śro lut 27, 2013 20:02
Lokalizacja: Łódź

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Lifter i 73 gości