Moje kociska.. cz. VII.. Suffka ['].. :(((((((((( s. 101..

blaski i cienie życia z kotem

Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy

Post » Sob sie 01, 2009 22:33

Nieśmiało przypomnę, że jeszcze nieco kocich worków zostało..
Może ktoś jeszcze ma ochotę do nich zajrzeć i być może wygrzebać coś dla siebie? :oops:


Teraz troszkę fotek kociastych, które mi się nazbierały z kilku ostatnich dni..

Na początek trochę zrelaksowany i jak zwykle odrobinę czujny Fumek..
Obrazek

Portrecik Mrówki..
Obrazek

i Puchatka..
Obrazek

Wspólny odpoczynek Braci Krówków..
Obrazek

TakieJednoCzarnePuchateIncognitoNaTymczasie.. czyli Bazyl..
Obrazek Obrazek

Śpiąca Embiśka..
Obrazek

Odrobinę bardziej ofutrzony Bijoux..
Obrazek

I Fumek pocieszający uziemionego w wannie, po kąpieli, Nikusia..
Obrazek

A to troszkę działkowej flory na odmianę.. bo ciągle prezentuję Wam domową faunę.. Plon dzisiejszego, rozsłonecznionego i leniwego odpoczynku na świeżym powietrzu..

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

I na zakończenie jednak troszkę fauny wśród flory czyli kąpiący się wróbelek..
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

i to by było na tyle.. jak mawiał klasyk..

Chociaż nie, jeszcze przed chwilą wyprałam Nikusiową doopkę i wymyłam podłogę w łazience..
Jeszcze w związku z tym pranie kocich ręczników..

A jutro kolejny leniwy dzień na działce..
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Sob sie 01, 2009 23:14

A dzisiaj całkiem na dobranoc pierwszy festiwalowy wieczór w Kazimierzu..
Obrazek

Tu program festiwalu Dwa Brzegi - jakby ktoś chciał się wybrać..
http://www.kazimierzdolny.pl/news/dwa_b ... /7733.html
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Nie sie 02, 2009 17:25

Prawie koniec leniwego weekendu..
Troszkę się przypiekłam na słoneczku, porządnie sobie poleniuchowałam na świeżym powietrzu..
W końcu to chyba pierwszy wakacyjny weekend w całości z ładną pogodą..
Za dwa tygodnie urlop i jak znam złośliwość losu, to wtedy znowu pogoda się zepsuje.. :?

Dokonałam dzisiaj czynu niezwykłego i jeszcze nie mogę dojść do siebie i przestać ubolewać nad własną głupotą.. :oops:
Jak wróciłam do domu, to okazało się, że nie mam prądu..
Korki sprawdzone, w popłochu zaczęłam sobie przypominać czy rachunki popłacone..
Wyszło mi, że korki powinny być dobre a rachunki mam zapłacone na bieżąco..
To dlaczego do cholery nie ma prądu?????

Przeszłam się po sąsiadach, na szczęście nikogo nie było..
Potem zadzwoniłam do MariiD po telefon do pogotowia energetycznego..
Potem do pogotowia i okazało się, że do awarii domowych nie przyjeżdzają i mam dzwonić do administracji..
Powiedziałam co myślę i się rozłączyłam..
Polazłam do tablicy informacyjnej na klatce schodowej - na szczęście mamy elektryka dyżurnego..
Zadzwoniłam, powiedziałam co jest a właściwie czego nie ma i nie wiem dlaczego, bo wwzystko jest w porządku..
A pan do mnie ze stoickim spokojem - niech pani włączy bezpiecznik w szafce na korytarzu..
Włączyłam..
I mam prąd.. :twisted:
Mówię, że moja głupota czasami jest niebotyczna.. :oops:

A może to dlatego, że dziecko mnie uszczęśliwiło wiadomością, że jest natychmiast do zabrania kotek.. u jakichś znajomych jej koleżanki.. gdzieś pod Warszawą.. jak nie znajdzie domu natychmiast to go utopią..
No to co miałam powiedzieć.. :?
Kocio miał dzisiaj przyjechać..
Ale cośtam się opóźniło i kocio przyjedzie we wtorek..

Podobno mały..
u weta nigdy nie był..
Chyba kotka, ale nie wiadomo..
chyba ma trzy miesiące.. a może miesiąc.. ale nie wiadomo..
Jedno czego się doweidziałam, że całe czarne..
No i od wtorkowego popołudnia będę miała JakieśCzarneMałeCóś w niewiadomym wieku i niewiadomej płci.. :strach:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Nie sie 02, 2009 17:31

czyli najważniejsza cecha jest- CZARNE!!!! Resztę sie jakoś dopasuje....
Serniczek
 

Post » Nie sie 02, 2009 18:05

Serniczek pisze:czyli najważniejsza cecha jest- CZARNE!!!! Resztę sie jakoś dopasuje....


Resztę się obejrzy na miejscu..
I dopiero wtedy się przekonam czy rzeczywiście czarne..
Bo sądząc dzisiejszej rozmowy z tym co ma mi kota przywieźć, to nawet tego czarnego nie mogę być pewna..
Mam nadzieję, że chociaż przywiezie KOTA a nie co innego.. :twisted:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Pon sie 03, 2009 7:28

Witam poweekendowo..
Tylko wlazłam do pracy, nawet nie zdązyłam usiąść już mam sterty rzeczy do zrobienia.. :strach:
To pewnie kara za słodkie dwudniowe lenistwo.. :?
I taki kołowrót będzie jeszcze przez dwa tygodnie aż do urlopu.. :strach:
Ech.. :(
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Pon sie 03, 2009 14:14

Kołowrót w robocie to jest straszna rzecz. Ale ciekawe co to będzie, to ... nie wiadomo co, nie wiadomo jakiej płci, nie wiadomo czy czarne, czy z fauny, a może z flory....a może zupełnie nie z tego i nie z tego. Już wiem :!: To będzie UFO :surprise: :idea: :P Pozdrofffki :D
Boniś i Baszka
ObrazekObrazek

chinka

 
Posty: 261
Od: Śro maja 20, 2009 20:39
Lokalizacja: Legionowo

Post » Pon sie 03, 2009 14:16

to będzie zielone :roll:
Serniczek
 

Post » Pon sie 03, 2009 14:16

Aha, bym zapomniała, Embiśka jest najpiekniej spiącym kotem na świecie, a Nikuś strasznie drze japkę biedaczek( Dobrze, ze ma taka aamms-kę
Boniś i Baszka
ObrazekObrazek

chinka

 
Posty: 261
Od: Śro maja 20, 2009 20:39
Lokalizacja: Legionowo

Post » Wto sie 04, 2009 16:18

Zmniejszyłam ilość kocich worków - teraz są dwa.. :twisted:
I nadal czekam na chętnych do pogrzebania.. :D

I czekam na niespodziankę..
Zobaczymy co to takiego przyjedzie..
Jak już się dowiem - napiszę..
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Wto sie 04, 2009 16:20

ja też jestem strasznie ciekawa tej niespodzianki :oops:
Boniś i Baszka
ObrazekObrazek

chinka

 
Posty: 261
Od: Śro maja 20, 2009 20:39
Lokalizacja: Legionowo

Post » Wto sie 04, 2009 17:39

Jest niespodzianka.. :D
Ma osiem tygodni, jest dziewczynką..
prawie czarną szylkretką.. :1luvu:

Już po wizycie u weta.. odrobaczona, uszy i ząbki sprawdzone..
Zdrowa jak byk, tylko frontline był konieczny..

Teraz zwiedza okolice kuwetki w małym pokoju..
Jedzonko na razie stoi nietknięte i nabiera mocy prawnej.. :D

--------------------
Małe to to takie, że prawie jedna dłoń wystarczy, żeby sobie posiedziała..


A teraz jemy suche dla maluchów.. :D
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Wto sie 04, 2009 17:46

Żremy a nie jemy..
I suche i mokre..


Razem z MłodąWetką ochrzciłyśmy panienkę..
Dostała imię Daisy.. :D
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

Post » Wto sie 04, 2009 17:52

z niepokojem oczekujemy jak też ten mały żarłok wygląda :lol:
mizianki dla maleńtasa
Obrazek Obrazek

sawanka1

 
Posty: 4261
Od: Pon paź 29, 2007 10:31
Lokalizacja: Gliwice ...

Post » Wto sie 04, 2009 17:56

Żarłok zwiedził pokój a następnie wdrapał mi się na kolana po nogawce od spodni i teraz sobie leży rozwalona, myje się i ogląda świat z góry.. :D

Strasznie miziasta i proludzka kiciunia.. :1luvu:
Opowieści o moich kociastych..
viewtopic.php?p=3620054#3620054

aamms

Avatar użytkownika
 
Posty: 28912
Od: Czw lut 17, 2005 15:56
Lokalizacja: Warszawa-Ochota

[poprzednia][następna]



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 86 gości