









Moderatorzy: Estraven, Moderatorzy
Mało realne. Ostatnio przypłaciłam to szramą pod okiem. To nadal czasami dzikpozytywka pisze:brzusio do zacałowania
Sylwia, Niki na to nie pozwala. Biorę już ją na ręce i paniki nie ma, ale im dłuższe trzymanie, tym bardziej pojawia się niepokój. Ale i tak jest ogromny postęp. Moja królewna się staraMyszolandia pisze:Jak ja bym Cię chciała przytulić![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
szybenka pisze:U nas szczęście się mnoży![]()
ja nadal tańczę ze szczęścia
Biochemia - wszystkie parametry wzorcowe, jak u zdrowego kota, a nie białaczkowego. Aż potuptam![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Wet jeszcze raz przeanalizował wyniki i orzekł, że Niki jest zdrowaaż nie do uwierzenia, że ma FeLV. Miałam robić PCR, ale teraz mi to niepotrzebne.
Sylwia, Niki na to nie pozwala. Biorę już ją na ręce i paniki nie ma, ale im dłuższe trzymanie, tym bardziej pojawia się niepokój. Ale i tak jest ogromny postęp. Moja królewna się staraMyszolandia pisze:Jak ja bym Cię chciała przytulić![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Użytkownicy przeglądający ten dział: Lifter i 80 gości