Witamy się pięknie
Fuku od wczoraj wieczór czasami kicha i łzawi oczko .Dziś po pracy byliśmy u weta .
Obejrzał ze wszystkich stron ,wymiętosił,dużych wypytał o warunki domowe,
wygłaskał kicię ,dał kłuja i jutro wizyta kontrolna.
Zdaje się wychwyciliśmy jakieś świństwo w zarodku i jeśli się do jutra nie pogorszy
to może jakieś wzmacnianie organizmu .
Ale to się okaże po kontroli .
Obie panny wyczesane ,nie napiszę gdzie mam kłaki

.Idę się odfutrzyć .
Niebawem zasiądę do kompa na dłużej .